Czytasz wiadomości znalezione dla hasła: swędząca skóra w ciązy
·
U mnie to dopiero 35 tydzień - jeśli chodzi o drętwienia to mam takie uczucie od czasu do czasu dookoła pępka - kiedy dzieciątka się rozciągają. Dziewczynki ułożone są poprzecznie ale brzuch mam taki bardziej jajowato-piłeczkowaty nie swędzący zupełnie (choć skóra naciągnięta - świeci się)Też pewnie doczekam "końca" ciąży gdyż wszystko jak dotychczas jest ok. Pozdrawiam i życzę dużo sił.
|
W pierwszej ciazy smarowalam sie oliwka, nie mialam rozstepow, ale mysle ze to kwestia elastycznej skory. Za to skore na brzuchu mialam bardzo sucha i mocno swedzaca, mimo tej oliwki, drapalam sie do krwi! W drugiej ciazy, z blizniakami uzywalam kremow. Rozstepow nie mam rowniez, nadal twierdze ze to kwestia elastycznej skory, ale za to mialam pieknie natluszczona skore i zero swedzenia (dopoki nie dostalam cholestazy ale to juz calkiem inna bajka)
|
Swedzi mnie skora- poradzcie-do jenx
witam,ja tez tak miałam,żadnych innych objawów,żadnych zaczerwienień.Poprostu swędziało mnie całe ciało,troche tu,trochę tam,pół nocy potrafiłam nie przespać,bo się drapałam...nie do wytrzymania...nawet jak sobie teraz przypominam,to się drapię... Zaczęło się w zaawansowanej ciąży z dziewczynami.Dokuczało od czasu do czasu,ale tak intensywnie,że szału dostawałam.Minęło po porodzie,ale nie od razu. wiem co to znaczy,tym bardziej trzymam kciuki. pozdrawiam,monika
|
Tez sie bardzo ciesze )) Idziemy "leb w leb" Teraz kazdy tydzien sie liczy ale te magiczne 32tc udalo sie osiagnac! My mamy "widzenie" z dziewczynkami w poniedzialek a w srode do lekarza i wtedy zapadnie decyzja kiedy sie kladziemy do szpitala. Dam Ci znac! Jak tez sie tam pojawisz to opijemy wspolny sukces jakims soczkiem )) Cholestaza wykluczona, lekarka powiedziala, ze taki silny swiad skory zdarza sie tez przy burzy hormonow w ciazy i w zwiazku z tym z usmiechem poinformowala mnie, ze moje swedzace nogi w ogole jej nie interesuja Lubie ja bo ma duze poczucie humoru. No to jeszcze raz: gratulacje i WALCZYMY DALEJ!!!!
|
no hej, hej. tz Vercueil uwazaj na siebie, cieplo sie ubieraj i nie przegrzewaj!
piegoosek, witaj! co u was.....
u mnie bz, nie biore zadnych lekow, mam codziennie ctg i nic poza tym. usg raz na 10 dni. szjka mi sie skrocila, na pocyatku miala 3cm, potem okolo 2,6, tydzien temu 1,8. no i na tej podstawie nie chca mnie puscic do domu niestety. powiedzieli, ze musze doczekac do 34tc i wtedy wypisuja, bo moge juz bezpiecznie rodzi.
mam dosyc bezczynnego lezenia, w weekend wyszlam na wlasna odpwoiedzialnsc do domu i bylo bosko - leiej niz w szpitalu. takze kolejny weekend znow to zrobimy.
skorcze jaki mam to skorze rozciagajacej sie macicy, dzieci sie ruszaja na maksa, malo chodze, a jak juz chodze to zgiet pod ciezarem brzucha, bo mi ciazy. poza tym czasem zaboli jak na okres, albo male gdzies na dole walnie, zeaz nieprzyjemnie i takie ciary przechodza w okolicach spojenia.
aaa, no i powiedzcie mi czy tez macie problem z piersiami - mi siar nie leci, jedyne co moze na nia wskazwac, to takie zoltawe strupy na sutkach, piersi i brodawki baaardzo wedza ale nie rosna. brodawki dawno juz sciemnialy i to wszystko. smaruje je oliwka p-rozstepom, ale na swedzenie nie pomaga.
i tyla.
w sobote zaczelismy 32tc, zreszta ja nie wiem jak to liczyc....dzis jest 31t2d czyli zaczety 32, tak?
pozdrawiam was cieplutko i Vercueil - kuruj sie!!!!
piegoosek, fajnie zes zawitala na styczniowki
|
Cholestaza w ciąży! Czy któraś z Was miała cholestazę w ciąży?Wiem,że jest to niebezpieczna choroba i nie wolno jej lekceważyć.A przy okazji chciałabym ostrzec przed tą chorobą.Nie lekceważcie swędzenia skóry.Nie chodzi mi o swędzenie brzuszka,bo rosnie,ale o swędzenie rąk,dłoni,nóg.Ja drapałam się jak głupia,aż porobiłam sobie rany. A może ktoś wie coś na temat leku,który biorę-ursopol?Będę wdzięczna za wszystkie informacje.
|
Od poczatku smarowalam sie 2x dziennie kremami przy okazjii brania prysznica.Obowiazkowo masaz sizelinowa rekawica-jak na razie pomaga-u mnie 35 tydz.Mam tendencje do rozstepow,juz przed ciaza mialam ich cala mase,zobaczymy jak bedzie po porodzie. Polecam Fissan,wlasnie dlatego ze jest taki tlusty zostaje na skorze przez caly dzien i nie ciagnie,po Mustelli mimo iz drozsza swedzi mnie skora
|
Droga Adziu i Elizo... Sama balam sie rozpoczac ten watek..bo sa to poniekad krepujace pytania... Elizo to jest wlasnie taki bol ze swedzeniem..porownalabym to do drazniacej metki z koszulki..jesli wiecie o co mi chodzi.Tylko ze metke mam na piersiach hehehe Adziu..ja wlasnie caly czas myslalam ze druga ciaza pojdzie mi latwiej..bardziej swiadomiej i wiecej wytrzymam..ale to juz chyba starosc mnie dopadla hehe bo zaczynam zrzedziec. Przyzwyczailam sie do pewnych wygod hihi Ale faktycznie ta ciaza bardziej mi doskwiera cielesnie. Pocieszam sie tylko tym ze skoro dzidzia ze mnie zabiera to po to by sammemu byc bardziej idealnym ) i jakos wytrzymac trzeba. Kasik
|
Przechodziłam cholestazę w poprzedniej ciąży. Jest to bardzo poważne, powikłanie ciąży, bardzo niebezpieczne dla dziecka. Dlatego dziwię się, że Twój lekarz Cię wyśmiał. Jego obowiązkiem było Ci dać skietowanie na badania. Zdiagnozować cholestazę można głównie na podstawie wyników badań. Są to badania bilirubina, transaminazy (alat, aspat)wykonywane z krwi. Podwyższone ponad normę wartości wskazują w ciąży na cholestazę. Objawem oprócz swędzenia skóry może być żółte zabarwienie białek oczu, skóry, lecz nie zawsze to występuje. U mnie nie wystapiło a wartości alat, aspat miałam podwyższone kilkadziesiąt razy. Cholestaza jest wskazaniem do jak najszybszego zakończenia ciąży. Ja miałam wywoływany poród w 38 tygodniu ciąży, zaledwie kilka dni po zdiagnozowaniu cholestazy. Diagnoza była postawiona dość późno, objawy zaczęły mi się około miesiąca wcześniej. Gdybyś chciała więcej informacji na ten temat, zapraszam na priva. Pozdrawiam Edyta
|
ewis napisała: > Do porodu zostały jeszcze 2 miesiące, a mój brzusio dostał strasznego > przyspieszenia i rośnie - niemalże - w oczach! Co za tym idzie, cała skóra na > brzuchu swędzi mnie nie powiem jak co (!@#$%). Doszło do tego, że czasem w > domu chodzę w luźnej sukience, ale bez majtek i rajstop, bo już nie mogę > wytrzymać tak mnie brzuch swędzi i wszystko go podrażnia! > Oczywiście smaruję różnymi mazidłami natłuszczającymi, ale może jest cos > specjalnego co pomaga w tym okresie??? HELP!!! > > kasia, mama ewiorka (ur.22.10.2001) i malorka (~22.01.2004) > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7561842nie znam sie, nie rodzilam i nie jestem ekspertem, ale przeczyatalam kiedys w gazetkach o dziecku i ciazy wlasnie o swedzacym brzuchu
|
kags Wyluzuj. Mnie też swędział brzuch na poczatku ciąży - Tobie może się wydawać że brzuszek jest maleński albo, że jeszcze nie rośnie a skóra na nim musi odwalić codziennie kawał ciężkiej roboty - rozciaga się każdego dnia i napina. Pierwsze co jak swędzi brzunio to pewnie dlatego że rośnie - a jeśli oliwka lub inne cuda nie pomogą to wtedy można się zapytać lekarza. Buźka Maria i 22tyg. "Maleństwo"
|
Witam Wiem co to znaczy wysypka swędząca. W pierwszej ciązy męczyłam się z nią od piątego miesiąca. Miałam okropną wysypkę przede wszystkim na nogach. Badania miałam idealne, więc żadnej patologi nie było. Jeździłam do dermatologów a oni przepisywali mi maście, które nie wiele pomagały a tylko wysuszyły mi skórę i w rezultacie mam mnustwo rozstępów. Moim zdaniem miałam uczulenie na mleko i jego przetwory. Jadłam b.duże ilości mleka w różnej postaci. Odkryłam to w 9 miesiącu i zaczęło mi przechodzić. Co dziwne , nigdy wcześniej nie miałam uczulenia na nic oprócz penicyliny. Teraz też jak zjem choć trochę mleka to coś mnie tam zaswędzi, więc staram się go unikać. Ciąza to zmiany nie tylko w układzie hormonalnym ale także w imunologicznym. Ja proponuję jakiś balsam b. nawilżający, wapno i odstawienie mleka....sama sprawdź czy to pomoże, może na inny pokarm tak reagujesz. pozdrawiam ciepło Anita i dzidza lutowa
|
Rozwiązanie "swędzącego" problemu... :-))) Ponieważ niedawno pojawił się wątek o "swędzącym" problemie, chcę poradzić Mamuśkom niezłe odczulenie. Wczoraj odbyłam wizytę w szpitalu z moim "na pierśnym" uczuleniem i przepisano mi następujące leki. Są badzo skuteczne i pomogły prawie w całości, jeszcze tylko trochę pozostałości, ale już powoli znikają. Przepisano mi: - Calcium 2 x dziennie - Novate - krem do smarowania 1 x dziennie, działa kojąco, - Flonidan 10 mg tabletki - 1 x dziennie, zawiera loratadynę (działa odczulająco) - Balneum Hermal Plus - dodatek do kąpieli leczniczej, 2 x tydzień. To taka substancja z olejkiem sojowym i polidokanolem. Zostawia na skórze warstwę ochronną i działa kojąco. Można ją stosować także po urodzeniu dziecka i dla samego Maluszka też.
Dodam, ze jestem w 25 tyg.ciąży i lekarka przypisała mi tabletki bez obawy o zdrowie maluszka, u którego organogeneza już się zakończyła, więc nic mu nie będzie. Jednak przed zażyciem którejkolwiek ww.substancji, zapytajcie gina o zdanie. Mam nadzieję, że chociaż którejś z Was to pomoże na "swędzące" problemy skórne. Mnie pomogło i już mi dobrze.
pozdrawiam serdecznie, Martushka i Maleństwo w brzuszku.
|
jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży Cześć dziewczyny! Jak smutno - wczoraj pisałam, że jestem na przełomie 5 i 6 tygodnia licząc od OM, i mam upławy połaczone ze swędzeniem, a dziś już koniec . Ledwo wysłalam post, a tu pojawiły się bardzo silne bóle brzucha, jak przy okresie. Poszłam do łazienki i niestety krew. Lekarz przez telefon powiedział, żeby nie martwić się, może zarodek jeszcze się zagnieżdża i stąd to plamienie, żeby wziąć nospę i przyjechać po receptę na duphaston i może będzie dobrze, ale ja miałam złe przeczucia. W poprzedniej ciąży też zdarzyło mi się krawienie, ale nic nie bolało. Poza tym od kilku dni przestałam mieć mdłości. No i kreska na teście była bardzo niewyraźna, a poprzednim razem już w dniu spodziewanej miesiączki była gruba, że hej, więc to teraz to znaczy, że już gdy robiłam test poziom hormonów ciążowych był bardzo niski. Pojechałam do lekarza, zrobiłam sobie badania na HCG beta i mam wynik: 12. Diagnoza - ciąża obumarła. Niby nie planowaliśmy tak szybko drugiej ciąży, ale jednak bardzo smutno... Pocieszam się, że do następnej ciąży zdąże się dobrze przygotować, folik, dentysta, posiew itd, że skoro zarodek obumarł tak wcześnie, to miał naprawdę poważne wady,ale... . Najgorsze, że dziś jadę na USG, bo to mogła być też ciążą pozamaciczna. Trzymajcie kciuki i dziękuję,że mogłam się wygadać
|
Brzuszek już w 6 tygodniu??? Czy coś jest nie tak?
Cześć dziewczyny!
Jestem obecnie w 6 tygodniu ciąży. Czy to normalne, ze w tak wczesnej ciązy powiększa się brzuszek? Przecież fasolka ma dopiero ok. centymetra... Kilka dni temu brzuszek powiększył mi się dość znacznie, co wiedać tym bardziej, ze zawsze był wklęsły... Wiedziałam, ze brzuszek się powiększy, ale w 6 tygodniu???? Czy to normalne???? Poza tym caly czas mnie swędzi skóra na brzuszku - czy to objaw początka pojawiania się rozstępów??? Boże...
S.
|
Witam przyszłą mamę! Tak to normalne, że w 6 tyg. jest już brzuszek. Jak wiem należysz do osób szczupłych, więc teraz musi ci się nagromadzić trochę więcej skóry i dlatego cię swędzi, można stosować balsamy lub mleczka natłuszczające, lub na rozstępy. Ja jestem w trzeciej ciąży i też mnie swędzi, a nie należę do osób szczupłych. A co do powiększania się brzuszka, niektóre mamy dostają brzuszek dopiero w 5 miesiącu, a ja zawsze bardzo szybko przestawałam nosić normalne ciuchy bo się w nie nie mieściłam. Nawet moja mama mówiła, że w 2 miesiącu ciąży wyglądam jakbym była w 6, ale potem rósł mi poprostu wolniej. Trzymaj się ciepło! Nie ma się czym martwić! To naprawdę u niektórych normalne.
|
Chyba rzeczywiście coś w tym jest że to okropne choróbsko pojawia się gdy na świat ma przyjść chłopiec. Ja mam synka a wszystkie inne dziewczyny z cholestazą jakie poznałam w szpitalu (na żelaznej)również spodziewały się chłopców. Niezwykle trudno znależć jakieś info na ten temat. Zazwyczaj pisze sie o nadciśnieniu lub cukrzycy ciążowej tymczasem w szpitalu powiedziano mi że cholestazę przechodzi co piąta ciężarna. Gdybym wiedziała wcześniej że z początku delikatne swędzenie skóry może być objawem ciężkiej choroby, uniknęłabym wielu błędów które popełniłam. W ciąży często odwiedzałam Babcię na wsi i jakoś dziwnie po każdej wizycie tam czułam się coraz gorzej. Dopiero pożniej zrozumiałam że jadłam np za dużo jajek ale któż mógł przewidzieć że ten świeży wiejski produkt przyspieszy rozwój choroby. Chwile niepewności które przeszłam w szpitalu były straszne i nie życzę tego nikomu. Nie wszystkie pacjentki z cholestazą wychodziły do domów z dziećmi. Dlatego między innymi poruszam ten temat bo uważam że za mało się o tym pisze. Jeśli nasza wiedza uchroni choć jedną młodą mamę będę szzcęśliwa. Edyto życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki! Pozdrawiam Monika
|
Jest wiele schorzeń w trakcie ciąży, które objawiają się swiędzeniem i większość z nich jest niegroźna - jest jednak jedno, które powinno być zdiagnozowane przez lekarza, bo nie leczone bywa groźne - a mianowicie cholestaza ciążowa (to jest takie nieprawidłowe funkcjonowanie wątroby, które objawia się świądem skóry). Zaczyna się ono najczęściej w III trymestrze, więc koniecznie biegnij do lekarza, zwłaszcza, że u wielu kobiet swędzi najbardziej wewnętrzna strona dłoni i stóp. Zrobisz badania krwi na:
bilirubinę fosfataza zasadowa (AP) transaminazy (ASPAT i AIAT) kwasy "chalucośtam" we krwi
Jak ci wyjdzie cholestaza to będziesz po prostu na diecie plus dostaniesz leki i już. Ale ja na przykład też się drapię a wyniki mam dobre i jest to jakiś niegroźny świąd ciężarnych czy coś takiego. Nie martw się na zapas ale sprawdzić to mussz koniecznie i to jak najszybciej.
Zobacz też artykuł pod : www.borgis.pl/czytelnia/nm_ginekolo/34.php/
Pozdrawiam, Gosia
Pozdrawiam
|
Witajcie!!! Mam to samo (38 tydzień). Wyniki badań przez całą ciążę w porządku. Ale ja pierwsze obuchlizny miałam latem w te największe upały, potem był spokój i jakiś tydzien temu znów powróciły. Moich butów teraz żadnych nie założe, ale na szczęscie siostra ma większą stopę (40 ja noszę 37) i od niej sobie pożyczyłam "traperki". Najgorzej jest rano, a najbardziej drażni mnie to, że ta opuchlizna bardzo rozciąga mi skórę, która potem tak bardzo swędzi.
Pozdrawiam.
Kasia - 38 tydzień.
|
Ależ ja wiem, że to nie były rozstępy, myślałam tak na początku, gdy to świństwo się pojawiło, kształtem i wypukłością bardzo pasowało. O skórę zawsze bardzo dbałam, po każdej kąpieli balsam, regularne peelingi/szorowania itd. Moje wnioski są takie, że dla mojej skóry zbawczy okazał się zwykły balsam do ciała (który niejednokrotnie już stosowałam, akurat w ciąży przerzuciłam się na jakiś zielonoherbaciany z AVON, tragedia!), natomiast "specjalistyczny" krem, najwyraźniej podrażnił mi skórę. Wierzcie mi, długo nie mogłam w to uwierzyć, na wciąż pojawiające się nowe ranki nakładałam kolejne warstwy Fissanu. Jeśli więc którejś z Was też coś takiego się przydarzy to namawiam do szybkiego odstawienia tegoż kosmetyku (ja przez długi czas swędzenie i coraz gorszy wygląd skóry tłumaczyłam sobie ... tym, że brzuch szybko rośnie, guzik prawda, teraz rośnie jeszcze szybciej a nic mnie nie swędzi). Intencją tego wątku nie było straszenie potencjalnych użytkowniczek tego kremu a jedynie ostrzeżenie, z jaką sytuacją mogą się spotkać. Ja niepotrzebnie mączyłam się dobrych kilka dni.
|
Do edi.k Dzięki za wszelkie informacje - dużo się oczytałam i raz robię się spokojniesza, a raz bardziej zaniepokojona. Jestem w połowie 39 tygodnia, a skóra swędzi mnie od około 6-8 dni. W piatek będę miała wyniki badań, a zaraz potem biegnę do gina. Jeśli wyniki będą dla mnie niekorzystne to czeka mnie szpital - czy tak? No i czy na tym etapie ciązy (końcówka) będzie wywoływany poród? A czy może orientujesz się, czy poród wywoływany przebiega tak samo jak ten "terminowy"? Czu może jest bardziej bolesny? Z góry dziękuję.
P.S. U mnie ma być dziewczynka.
|
Boję się... chyba wylądauje dziś w szpitalu Od dwóch dni czułam swędzenie skóry i myślałam że to wina nowego balsamu. Wczoraj go odstawiłam i nic. Dziś nie śpię już od 5 bo wszystko mnie swędzi. Dzwoniłam do swojego szpitala a tam powiedziano mi że to może być cholestaza... Najgorsze jest to że nie mają miejsc na patoligii ciąży KAzali czekać do 10 - może coś się zwolni - naszczęście moja gin ma dziś dyżur - może ona cos wymyśli Tylko że i tak musze poczekać do min 9...
|
SKORA SWĘDZI!!!!! hej vDziewczyny. Jestem w 40 tyg ciąży i od pewnego czasu okropnie swedzi mnie skora. vDrapie sie do krwi. Bylam z tym u lekarza, dowiedzialam sie ze to moze byc zbyt duzy przyrost bialka i to moze szkodzić dzidzi Chcieli mnie wziąc na cięcie. Na szczescie kolejne wyniki badan byly ok. Teraz za to znowu wszystko wrocilo do "normy" drapania. Czy kotras z Was ma podobny problem??
|
Bruksia! Napisz mi prosze, do ktorego lekarza sie zglosic? Do rodzinnego? Pokazywalam to ginowi, powiazal to z tym moim Hbs+, choc mowilam mu, ze skora mnie swedzi... Wg niego w ciazy wszystko jest normalne... Nawet te moje transaminazy, bo gdyby obecnie sie cos dzialo, to bylyby wyniki powyzej 1000... Moze mial na mysli ostra zoltaczke?? Juz sama nie wiem... Niewiele mi zostalo, wiem, ze bede rodzic na sepsie, mam tez miec po porodzie zrobione jakies szczegolowe badania, czy w ogole bede mogla karmic. A mialo byc tak pieknie.... Pozdrawiam, Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
|
Ja robiłam badania typu AspAT, ALAT, bilirubina i fosfataza zasadowa ( są to tzw. transaminazy ). Troche dziwi mnie podejście Twojego gin do sprawy, skoro powiedział że transaminazy są złe to powinnien skierować cię na patologię. Moja lekarka wysłała mnie na patologię mimo iż miałam lekko podniesione wyniki ponad normę. Powiedziała że lepiej reagować jak jest cholestaza w początkowym stadium. Może jednak powinnaś zgłosić się z tymi wynikami na izbę przyjęc do szpitala gdzie chcesz rodzić i powiedzieć im że starsznie cię wszystko swędzi, albo skonsultowac te wyniki z innym lekarzem... Ja rozumiem, ze w ciąży swędzi skóra bo się rozciąga itd, ale nie przesadzajmy wszystko ma jakieś granice. Mnie głównie swędziały stopy, okolice wokół kostek, dłonie i nagdarstki. Jak tylko zadzwoniłam do swojej gin i jej o tym powiedziałam, to natychmiast kazała zrobic mi badania i dodała że na 80% mam cholestazę - wcale się nie myliła. Po 3-ech godzinach jak mniałam wyniki wszystko się potwierdziło. Ja bym tak tego nie zostawiła...
|
hej, mnie tez strasznie na poczatku ciazy swedzialy nogi, szczegolnie od kolan w dol. Drapalam sie az do krwi! Potem wpadlam na pomysl, ze przeciez ta skora na nogach az sie luszczy z suchosci i zaczelam uzywac rozne oliwki i balsamy, kladac je grubo na nogi. Swedzenie minelo! Teraz swedzi mnie skora na brzuchu. To ponoc sprawda rozciagajacej sie skory. Drapie delikatnie i tez uzywam balsamow, troche pomaga. Elzi
|
swędzi skóra- CHOLESTAZA - UWAŻAJCIE !!! Piszę ku przestrodze! Nie żeby Was straszyć ! Jeśli macie rozpoznanie cholestazy (złe wyniki próby wątrobowej, świąd skóry) - nie dajcie uśpić Waszej czujności niedouczonym lekarzom! Pamiętajcie, że jest to poważne powikłanie ciąży i trzeba ją rozwiązać przed 37-38 tygodniem, gdy dziecko dojrzeje do tego, by samodzielnie żyć. Moją przyjaciółkę poinformowano (w klinice położniczej!), że dziecku cholestaza nie zagraża, tylko ewentualnie jej. Doprowadzili ją do pierwszego dnia 40 tygodnia. W tym dniu zdrowe, duże dziecko zmarło w niej! Nie było odwrotu! Błagam Was dziewczyny! Nie wierzcie tym, którzy Wam plotą brednie, że nic się nie może stać. Wklejam link na google, gdzie wyszukałam atrykuły na temat cholestazy. Drukujcie je, podtykajcie pod nosy niedouczonym lekarzom! Zagroźcie sądem, jeśli będą się ociągać z rozwiązaniem ciąży. Walczcie o życie dla swych dzieci! www.google.pl/search?q=cholestaza&ie=UTF-8&hl=pl&lr=lang_pl
|
Cześc Dziewczyny,
Ja też mogę dodać parę słów o tej nieszczęsnej cholestazie,bo też ją przeszłam. Gdzieś ok. 35 tc zaczęłam odczuwać te swędzenia ale niestety je zbagatelizowałam trochę,bo nie pobiegłam od razu do lekarza tylko czekałam do następnej planowej wizyty-jeszcze 2 lub 3 tygodnie.Po prostu myślałm,że to od przyjmowania Fenoterolu-wyczytałam w ulotce że mogą wystąpić swędzenia skóry.Ale jak poszłam w końcu na wizytę i powiedziałam o tym to lekarz mnie ochranił,że zwlekałam i od razu wysłał na próby wątrobowe-wyszły ponad 200 jednostek (norma ok.40) i n drugi dzień byłam już na patologii-był to 38 tc.Metody leczenia są różne,nawet w jednym szpitalu,kiedy lekarze przychodzili na wizyty pytali się mnie czy zostałam "przepłukana" kroplówką a tymczasem ja dostawałam lek Biliepar,Silimarol i musiałam stosować bardzo rygorystyczną dietę wątrobową.Zanosiło się,że zostanę tam do porodu,który w razie braku poprawy wyników miał być wywołany wcześniej ale po 2 tygodniach moje próby wątrobowe wróciły do normy!!Lekarka nie chciała uwierzyć,więc powtórzono mi te badania i dały taki sam wynik,więc w na początku 40 tc poszłam do domu.Posiedziałm tydzień i z powrotem.Córcia urodziła się dokładnie 1 dzień przed terminem,naturalną drogą,dostała 10 pkt,ważyła 3250 przy 53 cm.Teraz jestem w drugiej ciązy i też się boję czy to się nie powtórzy.Za 10 dni idę na pierwszą wizytę i wypytam się o wszystko. Oczywiście nie bagatelizujcie tego ale jakby co bądźcie dobrej myśli. Pozdrawiam Kasia
|
Wyciągam i ja ten wątek. Jestem w II ciąży i mam drugi raz cholestazę. Ta druga jest jeszcze gorsza, już dwa razy byłam w szpitalu obecnie 34 tc. Kroplówka leki na wątrobę, a i jeszcze na cukrzycę (objawiła mi się w ciąży). Dostałam leki na rozwój płuc u dziecka, mam obserwować ruchy 3 x dziennie przez godzinę. Diety cud już chyba większej nie można mieć niż przy tych dwóch chorobach. Mam zamiar dotrwać do końca 36 tygodnia, a potem to już co lekarze zalecą, byle mój chłopczyk był zdrowy. Faktycznie przy cholestazie baaaaaaardzo swędzą dłonie i stopy, mi aż zaczęła pękać skóra. Moja starsza córka urodziła się w 38 tc, dostała 9 pkt, jest wesoła, inteligentna i strasznie rozgadana, ale nie obeszło się bez małej rehabilitacji. Trzeba wierzyć,że wszystko będzie dobrze i trzymać rękę na pulsie. Ania i Ola 3 lata i Wiktorek(brzuchmówca 34 tc)
|
dawno tu nie byłam ! przy okazji podbiję wielkiblekit napisała: Slynna klinika poloznicza w miescie P? CZy moglabys rozwinac ten skrot. na Polnej w Poznaniu (link dla ciekawych). forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=9222382&v=2&s=0Pacjentki z "trudną ciążą" są tam kierowane "automatycznie". Inne szpitale boją się przyjmować (ale to wiem z forum - nie jestem poznanianką) ooo_lka napisała: >czy macie jakieś krostki na ciele czy to sama > skóra swędzi? sama skóra swędzi - głównie stopy (podeszwy), dłonie i brzuch. Dodam,że nie jestem znawcą tematu! Opisałam tragedię by ostrzec dziewczyny!
|
Tylko dzieki Wam! Dowiedzialam sie, ze mam cholestaze. I z calego serca dziekuje, ze poruszylyscie ten watek! Moje swedzenie pojawilo sie dopiero w 36 tygodniu i oczywisicie uznalam je za swedzenie suchej skory. bardzo sie zdziwilam, kiedy po tygodniu okazalo sie, ze ktos na Forum pisze swedzeniu, ale zaczelam czytac. Po trzech dniach bylam juz w szpitalu, a po czterech urodzilam sliczna i zdrowa coreczke (10 dni przed terminem). Moj lekarz twierdzil, ze jedynym zagrozeniem przy tej chorobie sa nagle porody i dlatego powinnam znalezc sie w szpitalu (chwala mu chocby i za to!), natomiast ani on, ani zaden lekarz juz w szpitalu nie zalecili szczegolnego leczenia. moze dlatego, ze nie mieli czasu. Moje pytania o zagrozenie dla dziecka zbywali, mialam normalne KTG dwa razy dziennie jak inne pacjentki. Polozna twierdzila nawet, ze to dziecko naciska watrobe i jak sie "obnizy" wszystko mi przejdzie (bzdura, to nie jest spowodowane naciskiem mechanicznym na watrobe).
Teraz, ponad 4 tyg. po porodzie, okazalo sie, ze w macicy zostal mi prawdopodobnie kawalek lozyska (biore leki, jak nie przejdzie krwawienie, mam sie zglosic na czyszczenie) i zastanawiam sie czy to tez ma zwiazek z cholestaza?
Moje Malenstwo ma dopiero miesiac, a ja juz martwie sie o nastepna ciaze. Czy w warszawie jest jakis szpital, gdzie cholestaze traktuje sie powaznie i gdzie lekarze wiedza wiecej na ten temat? Gdzie ktos zgodzi sie na cc przed terminem i obejrzy mnie dokladnie po porodzie? Jesli wiecie cos na ten temat napiszcie prosze! Moze polecicie jakiegos warszawskiego lekarza? Pozdrawiam, Basia
|
jesli to cos wygląda jak zadrapanie to nie jest to rozstęp. Rozstepy wygladaja jak blizna, albo czerwona zyłka pod skórą. Potem bledną, ale wciąż wygladaja jak blizenka. A tak wracając do ogólnego wątku, to ja się smaruję Gerberą, ale bardziej dla uspokojenia psyche, bo nie oszukuję się, ktos kto ma wrodzone predyspozycje kremami tego nie zmieni. Został mi miesiąc do porodu, na brzuchu ani śladu rozstepu, za to na piersiach pojawiły mi sie juz na poczatku ciąży. W innych miejscach pojawić sie nie mogły, bo już tam były wdługo długo czesniej (posladki, uda, a nawet pojedyncze na kolanach) - taka tkanka łączna.
Ale nawilżanie brzucha ma też ten plus, że brzuszek nie swędzi....
Pozdrawiamy
Aloha+
|
pewnie Twoje dziecko ułożyło sobie nogę na Twojej wątrobie - mój tez to robi coraz częściej. może idź do innego lekaża, niech Ci na wszelki wypadek zrobi badania wątrobowe - ale jeśli nie masz żółtej skóry, nic Cie nie swędzi i nie masz plam na twarzy, to raczej jest to jedynie urok końcówki ciąży.
|
Dziwna wysypka :-( Cześć Dziewczyny! Parę dni temu odkryłam u siebie na nadgarstku dziwne plamki. Nie przypominam sobie, żeby coś mnie ugryzło ani żebym się czymś poparzyła. Jest to skupisko kilkunastu pęcherzyków,tworzą one teraz jakby jedną całość. Mam to cholerstwo już od paru dni i zaczynam sie już martwić. Zadne maści, altacet ani poczciwy ocet nie pomagają. Swędzi mnie to i boli, całość zrobiła sie twarda i gorąca. Jestem w 29 tyg ciąży i obawiam się, czy ma to jakiś wpływ na dziecko, czy może jest to objaw jakiejś choroby. Czy któraś z przyszłych mam miała coś podobnego? Macie jakieś podejrzenia? Bo mi się wyczerpały pomysły...Szpeci mnie to okropnie, wygląda to tak, jakby ktoś mi napchał kaszy pod skórę. Nie jest to duże skupisko, może jakieś 4 cm, jednak widoczne, dokuczliwe i bolące. Co myślicie na ten temat? Ja już mam jakieś czarne wizje, wcale mi nie do śmiechu. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i czekam na jakiekolwiek opinie i pomysły.
Jola i 29 tygodniowy Piotruś albo Maciuś
|
Ja będąc w ciąży miałam straszliwe problemy ze skórą. Około 15 tygodnia ciąży dostałam potwornie swędzącej wysypki na całym ciele (dosłownie wszędzie), nie mówiąc że przy tym dostałam półpaśćca. Na wysypkę nie stosowałam nic sama przeszła po około 3 tyg. z półpaśćcem leżałam w szpitalu. A potem po 20 tyg ciąży dostałam swędzącej wysypki na dłoniach i stopach też przeszło. Dzidzia jest zdrowa i przyszła o terminie. Ale rozumiem Twoje obawy, bo ja teraz na to patrzę tak optymistycznie, wówczas było mi nie do śmiechu. Myślę ze Twoje dolegliwości związane są również z ciążą i z hormonami tak więc głowa do góry, urodzisz i wszystko wróci do normy. Choć teraz myślę, czy to nie jakaś opryszczka? Pęcherzyki by na to wskazywały. Nie drap tego i idź do dermatologa. Jeśli to to o czym mówie to pomoże zovirax. Ja stosowałam przy półpaśćcu.
|
Uczulenie na insulinę !!!!!!!!!- pomocy PILNE!!!! Cześć wszystkim przyszłym i obecnym mamusiom,jestem obecnie w 38 tyg. drugiej ciąży i dopadła mnie cukrzyca ciężarnych. Przeszłam już wszystko począwszy od diety ( która w moim przypadku nie podziałała)i pomiarów glukometrem przez dawkowanie insuliny. Wszystko byłoby ok ale właśnie dzisiaj po badaniach okazało się że jestem uczulona na tą insulinę (dostaję bąbli jak po ukąszeniu owadów, swędzi mnie skóra i boli w miejscu gdzie robię zastrzyk).Lekarz po konsultacji z innym zmienił mi na inny preparat z tą myślą że może złagodnieje ale widzę że chyba nic to nie daje. Mam pytanko może któraś z mam miała coś takiego i jak to się skończyło ,dodam jeszcze że diabetolodzy są w kropce bo niewiedzą co zrobić i liczą na to że decyzję co dalej będzie ze mnią podejmie ginekolog-położnik a wizytę mam dopiero w poniedziałek. Proszę o pomoc i z góry dzięki. Pozdrawim. Edi
|
ja dostałam wyspki dwa tyg. temu (teraz 36 tydz.)Odwiedziłam już dermatologa dwa razy,na początku tak strasznie nie swędziało. A teraz już nie mogę spać w nocy. Teraz już wprawdzie trochę lepiej to wygląda, ale swędzi okrutnie. Dostałam jakieś leki na receptę i dodatkowo Sanofil,który jest łagodny i trochę łagodzi pokrzywkę. lekarka powiedziała mi , że skóra kobiet w ciąży jest o wiele bardziej wrażliwa i podatna na wszelkie uczulenia. Mój mąz poradził mi też , żebym płukała sobie (stopy i dłonie, bo na nich mam wysypkę)w nadmanganianie potasu. Tego się wrzyca dosłownie trzy ziarenka do wody i faktycznie troszke pomaga. Życzę Ci, żeby szybko znikło i nie swędziało - bo to jest okropne.
|
Witaj oto zasady bezpiecznego stosowania olejkow eterycznych 1. Kobiety w ciąży powinny unikać następujących olejków: bazylia, benzoes, brzoza, cedr, szałwia muszkatołowa, goździk, hyzop, jałowiec, jaśmin, majeranek, mięta pieprzowa, mirra, rozmaryn, szałwia lekarska, tymianek. 2. Osoby cierpiące na epilepsję powinny unikać następujących olejków: hyzop, koper, rozmaryn. 3. Nie należy opalać się przez 6 godzin po zastosowaniu olejków cytrusowych. 4. Nie należy przekraczać dawkowania zalecanego na stronie Olejki Eteryczne 5. Nie należy stosować olejków eterycznych doustnie. 6. Nie należy stosować olejków eterycznych bez rozcieńczania. 7. Dzieci poniżej 12 roku życia mogą stosować olejki eteryczne jedynie pod ścisłą opieką licencjonowanego aromaterapeuty. 8. Osoby mające skłonności do alergii powinny stosowanie olejków poprzedzić testem kontrolnym. Kroplę olejku eterycznego rozpuszcza się w łyżeczce oliwy roślinnej. Kroplę tej mieszaniny wciera się w małą powierzchnię skóry na mostku lub za uchem i pozostawia na 12 godzin. Jeśli po tym czasie nie wystąpią reakcje alergiczne typu zaczerwienienie lub swędzenie, olejek można stosować. W razie wątpliwości należy skonsultować się z lekarzem lub licencjonowanym aromaterapeutą. polecam tez strone: www.republika.pl/aromatic/index.htmpozdrawiam Agga + 35tyg Malenstwo
|
jestem tu 1wszy raz- chyba mam problem polegajacy na obnizeniu nastroju utrzymujacym sie od kilku miesiecy. Do tej pory radzilam sobie z tym ale ostatnio jest tak ze rano nie chce mi sie wstac z lozka i zaczac nowego dnia. Placze bez powodu (sama nie umiem znalesc przyczyny), mam jakies ciagle swedzenie skory, niepokoj a noca przyspieszone bicie serca i klopoty ze spaniem. Nei chce przynudzac ale nakresle swoja sytuacje i pogdybam o przyczynach - powiedzcie czy dobrze kombuinuje: 2 lata temu urodzilam dziecko. podczas ciazy rozwiodlam sie, wrocilam po 7 latach mieszkac do starych rodzicow ( ja mam 30 oni 80 lat). Zyje w ciaglym stresie patrzac na zegarek: praca, koncze studia, wychowuje dziecko. Ciagle sadze ze cos zawalam, mam nagonke ze strony mocno katolickiej rodziny ( ja nie chodze do kosciola). przeraza mnie jedno- wracajac czesto samochodem z pracy mam chec skrecic kierownica w drzewo. Powstrzymuje mnie mysl o dziecku kotre kocham nad zycie. Kolejny problem jest taki: nie pojde do psychiatry bo boje sie leczenia farmakologicznego, nie pojde do psychologa bo sama nim jestem. NIE UFAM NIKOMU, boje sie powiedziec komukolwiek cos szczerze. Przyznam sie ze nawet na forum nie stac mnie na pelna sczerosc- jest duzo gorzej niz pisze.
Jak dostane chociaz jedna odpowiedz to naprawde sie uciesze
pzodrawiam wszystkich goraca-beata
|
swędzące stopy :(( POMOCY!!! Witajcie :) Mądre Głowy :) bardzo mi się podoba Wasze forum, to istna skarbnica wiedzy !!! :) No i ja zgłaszam się z problelem jw. Od kilku lat (po urlopie) dolega mi swędzenie oraz nadmierne pocenie stóp - to jest straszne :( używałam różne maści, aerozole dostępne w aptekach oraz kąpiele w ziołach - i pomagało w czasie stosowania. Potem dolegliwosci wracały. Czasem nawet pojawiały się pęcherzyki wodniste, które po pęknięciu powodowały łuszczenie skóry między palcami. Dolegliwości nasilają się na wiosnę, a jesienia na zimę znacznie maleją (podczas noszenia skarpet frotte). W bieżącym roku obyło się bez pęcherzyków, ale to swędzenie jest takie męczące... Powiedzcie, proszę, co mogę zastosować, by te objawy znikęły na zawsze? :)
Doczytałam się, że potrzebny jest mój krótki opis, to więc czynię: 174 cm wzrostu, 65-67 kg, oczy i włosy brazowe, śniada cera, szczupła, bez trądzików, za to pojawiają się na skórze małe (ok.1 cm2) suche, też swędzące, łuszczące się krostko-placki. Głównie na rękach, ramionach, nogach, czasem na twarzy, które pod wpływem wody robią się czerwone i stają się wypukłe do momentu wyschnięcia. Poza tym nie karmię piersią, nie jestem w ciąży. Mam 37 lat. Opalam sie szybko i na brązowo.
Po przeczytaniu informacji o sobie stwierdzam, że dość dziwne rzeczy przyszły mi do głowy, ale starałam się podać informacje o mojej skórze, chociaż nie wiem czy to ma jakiś zwiazek ze swędzeniem stóp.
Będę wdzięczna za pomoc, z góry dziękuję. Pozdrawiam, Irka66.
|
straszliwie sucha skora podczas ciazy Witam. Zawsze mialam problem z sucha skora po kapieli/prysznicu. Teraz jestem w ciazy (3 miesiac) i zaczely mi sie pojawiac takie male drobne krosti zakonczone bialymi luseczkami. Niestey swedzace. Cala skora jest paskudnie sucha, ale to to juz tragedia. Poniewaz pojawilo mi sie to na rece, ale rowniez na jednej piersi i po jednej stronie brzucha boje sie uzywac "zwyklych" silnie nawilzajacych balsamow. Czym moge ratowac skore? Aha, na oliwki jestem uczulona... Bede wdzieczna za pomoc yas
|
crotamiton Czy można używać maści crotamiton u dzieci (2 latka. Została ona pzrepisana mi na swędzące zmiany na rękach(czerwone grudki). Ponieważ jestem w ciąży 8 mies. dermatolog powiedziała, że mogą one być związane z ciążą. córka mniej więcej w tym samym czasie zaczęła drapać się po wewnętrznych stronach dłoni, szczególnie w nocy i tylko w tych miejscach. Początkowo nic nie było widać, żadnych zmian na skórze. Teraz w miejscach drapani są twardsze "placki" skórki która trochę się łuszczy. Maść kupiłam bez ulotki, ale wyczytałam na stronach producenta że można stosować u małych dzieci (nie wiem jak małych)i wystarcza jednorazowe użycia - niestety nie wystarczyło. Stąd moje pytanie czy można i ewentualnie jak długo. Maść zawiera Crotonyl-N-aethyl-o-toluidium. Z góry dziękuję
|
Na urodzie był wątek, że można kupić w sieci, nie mam teraz linka, ale poszukam. Oczywiście, że w sieci kupować można jak już się miało choć raz z przepisu lekarza. Ja smaruję się do skutku, faktycznie najlepiej robić to podczas dłuższego pobytu w domu, choć łuszczenie z czasem się zmniejsza, na bierząco mocno nawilżać i delikatnie zcierać to co juz chce odejść. Szybszym sposobem jest kwas glikolowy 40%-50% zabieg robi lekarz dermatolog lub kosmetolog i buzia wygląda po tym koszmarnie, najlepiej 2 tygodnie siedzieć w domu, są strupy i sączące się ranki, ale po około 2-3 tygodniach mamy młodziutką , jasną skórę bez widocznych porów i płytkich zmarszczek, ale czas gojenia paskudny, boli, szczypie, swędzi. Tak więc albo szybko i boleśnie, albo przez 2-3 miesiące za pomoca Retinu A. RetinA kosztuje w zalezności od apteki ok 30zł. wystarczy na całą kurację buzi, bo nakłada się go malutko, najlepiej na noc, choć pod makijaż tez mozna bo po wchłonięciu jest matowy. Jest jednak główne przeciwwskazanie, pod żadnym pozorem nie można w czasie kuracji zajść w ciążę, wszelkie retinoidy i pochodne są teratogenne!
|
Sabinko nie chcę zapeszać, ale mnie chyba przechodzą te wszystkie uciążliwości Już mnie tak nie mdli i nie muszę tyle jedzenia w siebie wpychać, dzisiaj o dziesiątej zorientowałam się, że śniadania zapomniałam zjeść, a mdłości nie przyszły! Niestety apetyt nadal mi nie wrócił i nadal nienawidzę słodyczy, ale to raczej dobrze Nie jestem już taka zmęczona, jakoś energii mi przybyło i co mnie cieszy najbardziej, powoli zmniejsza się częstortliwość biegania do toalety, to znaczy nadal jest to uciążliwe, ale jakby mija, hura! Przytyłam niewiele, tylko 2kg, ale jutro już MUSZE kupić nowy stanik, zwlekałam z tym, bo drogiego nie opłaca nam się kupować, a tanich nie chce mi się mierzyć, one jakoś nie leżą. Poza tym swędzą mnie piersi i ciężko coś wybrać skoro ma być tanie, ładne i z naturalnych materiałów. Siostrę zabiorę, pomoże mi.
Sabinko cytuję Ci co właśnie wyczytałam: Spaczone łaknienie To rzadka przypadłość, która pojawia się u niektórych ciężarnych. Zachcianki to w ciąży rzecz normalna, ale są kobiety, które mają apetyt na... glinę, kredę, pastę do zębów, a nawet wypalone zapałki! Specjaliści nie wiedzą, skąd się to bierze, być może w ten sposób kobieta chce podświadomie uzupełnić niedobór pewnych składników odżywczych.
Nie rozumiem jak mogę mieć ochotę na...wypalone zapałki skoro nigdy ich nie kosztowałam??? ))
Sabinko przypomnij mi na kiedy masz termin porodu? Mnie się dzisiaj zaczął 12 tydzień. Tak sobie myślę, drugi trymestr się zaczyna i pewnie dlatego lepiej się czuję. W różnych artykułach, różnie piszą, raz czytam, że trzeci trymestr zaczyna się od 12tyg, a za chwilę,że od 14tyg.
|
PCOS a wysoka bilirubina (chora wątroba) Witam, Chciałam zapytać, jak leczyć PCOS, kiedy ma się podwyższoną bilirubinę (co oznacza, że coś nie tak jest z moją wątrobą)? Niedawno dowiedziałam się, żę mam PCOS i mniej więcej w tym samym czasie wykryto u mnie podwyżsony poziom bilirubiny. Wartości bilirubiny całkowitej utrzymują się na poziomie 1,8 -2,1 (nie tak dużo, żółtaczka to nie jest, ale prawdopodobnie hiperbilirub...cośtam - czyli mój organizm ma już taką właściwość, że stale mam podwyższony poziom bilirubiny (co objawia się u mnie właściwie tylko ciągłym swędzeniem skóry nóg). Ale przez te problemy nie mogę leczyć PCOS - przyjmowanie hormonów mogłoby pogarszać stan wątroby. Ciąża też nie jest obojętna dla tego organu. Jestem w trakcie dalszych badań wątroby. Oczywiście bardziej zależy mi na dziecku, niż na niej, ale może i dla niego ta dolegliwość byłaby szkodliwa? Dodam, że mam 25 lat, planowaliśmy starać się o dziecko za jakieś pół roku (wiadomość o PCOS przyspieszyła decyzję). Dotąd brałam tabletki antykoncepcyjne, które regulowały mi wszystko i nie przypuszczałam, że mogę mieć coś z jajnikami. Gdzieś w październiku odstawiłam tabletki przez tą bilirubinę, miałam tylko dwa normalne okresy, a później każdy wywoływany luteiną. Wcześniej miałam problemy z okresem i już od liceum regulowano mi cykle hormonami, ale nikt nie wspomniał ani o PCO, ani nie sprawdził poziomu bilirubiny (patrzyłam w karcie z przychodni). Co mam zrobić? Czy któraś z Was miała takie problemy?
|
Egzema w ciązy Wiem, że to jest forum o włosach ale mam okropny problem i potrzebuję rady dermatologa więc bardzo przepraszam ale mam nadzieję że Pani mi podpowie co mam robić. Od kilku lat męczę się z egzemą na dłoniach, pojawiała się i znikała, wczesniej używałam flucinaru, trybiotic dłonie pięknie się goiły. Od czasu kiedy skończyłam drugi miesiac ciąży znowu się pojawiło to paskudztwo, okropne czerwone łuszczące się plamy które pieką i swędzą, paskudnie wysuszona skóra na dłoniach. Już nawet nie chodzi o względy estetyczne ale o moje samopoczucie, dłonie wygladają okropnie, stram się robić wszystko w rękawiczkach ale jak dłużej popracuję w rękawicach dodatkowo pięką mnie tak strasznie dłonie. Mam w domu świetną maść z witaminą A retinolem ale wiem że w ciąży tego typu kosmetyki nie są wskazane, maść nagietkowa też nie pomaga i co mam robić? A jeszcze 3,5 miesiaca przed nami. Prosze mi doradzić jaką maść mogę stosować?
|
Można, ale nie na piersi i tak, żeby dzidziuś nie miał kontaktu z preparatem, bo to 20% kwasy. Ja karmię i stosuję, ale baaardzo uważam. No i ja też mam straszne rozstępy (ale co się dziwić, w ciąży przytyłam 34 kilo), ale teraz już są lekko tylko różowe, a były sino-purpurowe! Krem jest świetny (chociaż po nałożeniu skóra przez chwilę swędzi, ale to przez te kwasy), polecam Czekam na tego maila w końcu, napisz, czego jeszcze nie masz, moze cos sie znajdzie u mnie jeszcze
|
Cześć!Polecam wspomniany już krem Mustela, tylko jego wadą jest spora cena. Poza tym dobrze jest pomagać skórze codziennym regularnym masażem- podczas kąpieli masowałam brzuch, uda i biust szorstką rękawicą, a potem robiłam palcami "szczypanki" z pomocą zwykłej oliwki dziecięcej.Katorżnicza praca, ale się opłaciło. Pomogło - skóra przez całą ciążę się trzymała swietnie, a zaraz po porodzie miałam prawie płaski brzuch.Czasem nawet w środku dnia w pracy potrafiłam wyjść do toalety, bo czułam jak moja Dzidzia się rozpycha, a skóra napina się i swędzi - wtedy od razu smarowanie i po swędzeniu. Natomiast biustu przy karmieniu nie udało mi się zachować w tak dobrym stanie, ale teraz rozstępy już zbielały, prawie ich nie widać i nie przejmuję się tym. POwodzenia. Pozdrawiam
|
Wczoraj właśnie wróciłam ze szpitala gdzie spedziłam ostatnie 2 tygodnie z rozpoznaniem cholestazy. U mnie zaczęło się to wyjątkowo wcześnie- w 26tyg. Było tak zaczęło się od swędzenia skóry: brzuch piersi uda ramiona, wnętrza dłoni i stóp(to podobno bardzo charakterystyczne) myślałam ze to uczulenie więc zmieniłam najpierw balsamy do ciała potem proszek do prania,w końcu tuz przed wiaytą u mojej ginekolog złapał mnie prawostronny ból brzucha promieniujący na całe ciało zrobiłam badania i paskudztwo wyszło na jaw. Wiem że miałam duuuże szczęście że zastało to tak wcześnie zdiagnozowane- na tym etapie ciąży jest 90% szans że choróbsko nie zaszkodzi mi ani Maleństwu, w 38tyg. to już o wiele grożniejsze- może dojść do nagłego porodu, albo lekarze mogą podjąć decyzję o rozwiązaniu ciąży ze względu na zagrożenie dla dziecka. Mnie też "pocieszyli" że na tym etapie ciąży to się dopiero rozkręca- co tydzień muszę kontrolować wskazniki- i jak będą rosły to znowu do szpitala- ale przynajmniej już znam swojego wroga i spędzę święta w domu...
|
cholestaza Dzewczyny, czy ktoras z Was przechodzila cholestaze w ciazy? Podejrzewam to paskudztwo u siebie (swedzi mnie doslownie wszystko!!!) i strasznie sie boje o dzidziusia. Jade rano do szpitala, ale juz wiem, ze mam przed soba bezsenna noc... Prosze napiszcie jakie sa rokowania dla dzidzi, jakie ma szanse urodzic sie w dobrym zdrowiu? Dodam, ze "swedzenie" mam od jakichs 2 tyg, moze wiecej, myslalam ze to po prostu rozciagajaca skora... ale dopiero teraz dowiedzialam sie o czyms takim jak cholestaza.
|
Magdo, co do wielkości brzuszka to w pełni Cię rozumiem. Ja choć jestem w pierwszej ciąży, w porównaniu z brzuchem sprzed ciąży, noszę przed sobą giganta (jak na moje pojęcie o sobie, oczywiście). A propos rozstępów - czytałam gdzieś, że wcieranie oliwy z oliwek jest skuteczniejsze niż różne kremy i maści. Ja od czasu do czas smaruję się Fissanem, ale strasznie mnie po nim swędzi brzuch. Odkryłam natomiast cudowny specyfik "Body butter SOJA" firmy Body Shop. Wprawdzie nie można tego kupić w Polsce, ale może masz możliwość poproszenia kogoś, żeby Ci to przywiózł (Body Shop jest chyba we wszystkich krajach europejskich, a może można zamówić też przez internet?) To jest konsystencji masła, a pod wpływem ciepła pięknie się rozpuszcza i wchłania w skórę, która jest mięciutka i nawilżona nawet 12-14 godz. po posmarowaniu. Myślę, że najważniejsze jest to, żeby skórę regularnie natłuszczać (a nie nawilżać), to łatwiej jej będzie się przygotować do zmian. Podejrzewam, że kosmetyki przeciw rozstępowe mają te same składniki, co inne smarowidła, tyle tylko że na opakowaniu jest inny napis. Ja mam ze cztery rozstępy przy zgięciu nóg, na udach, ale zrobiły mi się kiedy miałam 14 lat i modlę się, żeby teraz ich nie mieć. Robię często peeling i szoruję się taką szczotką z drewnianymi wypustkami, żeby pobudzić skórę do działania. No i staram się przynajmniej raz w tygodniu porządnie poćwiczyć albo popływać. Może Tobie to wszystko też by pomogło? Ściskam serdecznie, Eliza
|
Witam wszystkie nowe oczekujące mamy, ja też jestem w miarę świeża.
A propos swędzenia skóry to ja często doświadczałam go przed ciążą (jestem "uczuleniowcem"), a teraz stało się to normą. Najważniejsze: nie doprowadzać do wysuszenia. Wydaje mi się - z doświadczenia - że natłuszczacze o których piszesz mogą być niewystarczające. PrponujęMleczko NIVEA z olejkiem migdałowym i witaminą E (takie w granatowym pudełku), lub zapytaj w aptece o krem natłuszczający dla osób z uczuleniami. Chodzi o natłuszczenia, a nie nawilżenie. Co do wapna i Wit C nie mam zdania (tej drugiej chyba w naszym stanie nie można przedawkować?).
Ruda73 z tego co napisałaś jesteś jak ja z W-wy Co do brzuszka to mój jakby się uparł, że sie nie pojawi. Wprawdzie już od dłuższego czasu nie mogę dopinać zwykłych spodni, bo się natychmiast źle czuję, ale tak naprawdę to brzuszka jeszcze nie mam. Wprawdzie mąż mnie pociesza, że już jest taki minimalny (ja jednak nie należę do tych drobnych i sama nie wiem czy to nie ciągle ten sam brzuszek z przed ciąży). A dodam, że to początek 13 tygodnia. Pozdrawiam Ola
|
libelle1 napisała:
> Witam wszystkie grudniowe mamy i dzieciczki w ten piekny poranek ) > jestem troche poirytowana, bo swedzi mnie cale cialo, od pasa w gore, mam > problemy z dekoldem. Nigdy wczesniej nie mialam takich problemow, nie mialam > uczulen ani alergii, a tu prosze, zastanawiam sie czy to aby nie od Feminatalu, > > np. nadmiar witamin ?napiszcie prosze, jakie witaminy bierzecie i czy macie cos > > podobnego? > P.S. > Najbardziej mnie swedzi biust, czy to normalne? >
Moja koleżanka miała takie swędzenie w ciąży. Niby żadnych przyczyn, żadnych krostek, ale... po prostu nie mogła powstrzymać się od ciągłego drapania. W końcu poszła do lekarza, który wykluczył alergię i okazało się, że ma coś takiego, co się nazywa chyba skaza wątrobowa, czy jakoś tak. Ma nadwrażliwą wątrobę, a powiększająca się macica uciskała na tę wątrobę i drażniła ją i objawiało się to właśnie swędzeniem skóry na całym ciele. Musiała brać węgiel przez całą ciążę. Lepiej poradź się lekarza, bo to mi wygląda na coś takiego, jak powyżej opisałam. Pozdrowionka
|
Biust swędzi bo rośnie w zastraszającym tempie ) hihi a reszta - powinnas spytać lekarza - niektóre kobietki maja uczulenie na stan ciążowy - to ma fachową nazwę ale nie chcę Cię straszyć. Mi np w ciązy bardzo nasilają się alergie ale ja jestem okropną alergiczką. A skóra swędzi mnie od słońca. Co do witamin to w pierwszym trymestrze jesli nic sie nie dzieje to nie powinno się nic brac więc ja nie biorę. Z synkiem brałam no i potem miał problemy bo mu za szybko ciemiączko zarosło (za małe miał juz jak się urodził - wynikało to z nadmiaru wit D3 w moim pokarmie choć brałam witaminki typowe dla kobiet w ciązy - maternę i feminatal).
|
Czytałam, że swędzenie jest zwiazane z rozciąganiem się skóry. Ja smaruję się od poczatku ciaży, ale i tak swędzi! W ogóle tro mam suchą skóre i to moze od tego. Wczoraj mój mąż kupił mi ( z własnej inicjatywy) krem na rozstepy Vichy( zobaczymy czy podziała? Najzabawniejsze jest to,że zapytałam męza czy wie jak rozstepy wygladają? Z urocza minka stwierdził,że nie )))) Pozdrawiam wszystkie drapiace się )
|
swędzenie A mnie swędzi czasem brzuch... I ma taki nieciekawy kolorek czasem (fioletowawy). Strasznie mi się skóra rozciągnęła, a że wcześniej w ogóle nie miałam brzucha i skórę mam delikatną, to boję się, zeby nie zawitały rozstępy... Piersi też mnie czasem swędzą, ale mniej niż brzuch. Od 3 miesiąca ciąży smaruję preparatem do biustu firmy AA i ani jeden rozstęp się nie pojawił, mimo że urosły o półtora rozmiaru. Zobaczymy co będzie po porodzie...
|
Wczoraj natomiast wybralam sie do przychodni dermatologicznej, bo pojawila mi sie na stopach i dloniach jakas koszmarna, swedzaca wysypka. Zapropnowano mi wizyte na, uwaga: pazdziernik!! Byla godz. przed 18 i okazalo sie ze jest jeszcze jakis lekarz, wiec skoro jestem w ciazy to moze mnie przyjmie (w przychodni bylo kompletnie pusto - zero pacjentow). Gdy zapytalam doktor czy mnie przymie to odpowiedziala szczerze: skoro pani przyszla...
|
Borówko, jeszcze od nas przyjmij gratulacje!!! Dobrze, że już malutka w domku po tych przejściach, teraz to już tylko bedzie lepiej .
Eliza, zatem trzymamy kciuki w niedzielę. Na pewno będzie ok! A z tym pierwszym marcowym chłopcem chyba nie zdążysz, bo wg. wiadomości z "Trudnej ciąży" Sula prawdopodobnie cieszy się juz widokiem swoich bliźniaków. Powodzenia!
Mnie dopadło potworne swędzenie całej skóry. walczę z tym od kilku dni, ale od wczoraj jest jeszcze gorzej, chyba skontaktuję się z ginem... Jak, nie urok, to... . Zostały mi równo 2 tygodnie!
Pozdrawiam, Ania 39 tc
|
Centrum Dermatologii na ul. Gajowej - opinie Czy ktoś ma dobre zdanie na temat pracujących tam lekarzy?: www.dermatologia.pl/W sumie nie rozglądałam się zbytnio za dermatologiem po Poznaniu, ten adres jak pierwszy "wpadł mi w ręce", ale może ktoś zna bardzo dobrego lekarza, który wyleczy mnie i córeczkę z alergii skórnej? Córeczka ma 18 miesięcy, dopiero od 3 miesięcy obserwuję u niej pojawiające się zmiany skórne - szorstkie miejsca pod zgięciami kolan i w okolicy łokci - ostatnio te zmiany przybrały jakby na sile, bo mała się mocno drapie. Nie potrafię tego powiązać z niczym konkretnym - czy to jedzenie, czy może proszek jakiś? Mój starszy syn miał kiedyś podobnie - miał szorstkie placki na łydkach, trochę go to swędziło i w końcu zmiany zniknęły po 3. roku życia. A u mnie pojawiło się atopowe zapalenie skóry na twarzy - od koniec ostatniej ciąży skóra zrobiła mi się czerwona i sucha, łuszczyła się.. Zgłosiłam się do pani dermatolog, która rzucila na to okiem, zapisała pimafucort - ze sterydami.Oczywiście podziałało, ale jak tylko przerwałam kurację, zapalenie wróciło ze zdwojoną siła. Dopiero potem przeczytałam, że sterydów na twarz się nie stosuje, bo tak właśnie działają. Może ktoś zna dobrego lekarza, który nam pomoże? Zależy mi na wizycie przed wyjazdem na wakacje - przed 18 sierpnia. pozdrowionka
|
pani doktor - swedzenie ciala w ciazy Witam, zaczynam 14 tydzien ciazy i swedzi mnie bardzo cialo. Nie brzuch i piersi, gdzie moge sie takiego swedzenia spodziewac, ale lydki, rece, plecy. Poczatkowo myslalam, ze mam przesuszona skore, ale skora nie jest przesuszona - zreszta wcieram w nia codziennie balsamy. Czym moze byc spowodowane takie swedzenie skory? Czym ma sie z tym zglosic do lekarza prowadzacego ciaze? To swedzenie trwa juz okolo 2 tygodni i mam wrazenie, ze sie nasila.
|
Miejmy nadzieje, ze to jednak taka reakcja na nowa sytuacje hormonalna, bo w pozniejszej ciazy(3trymestr) takie swedzenie jest niebezpieczne i moze swiadczyc o cholestazie ciazowej, czyli ogolnie nieprawidlowym dzialaniu watroby i w tym kierunku wykonuje sie typowe proby watrobowe oraz jakies jeszcze markery, poszukaj pod haslem cholestaza. Mysle ze jednak nie na tym etapie ciazy, moze zaczelas stosowac jakis nowy kosmetyk, ktory uczula, lub jakies ciuchy, ktore niezbyt Ci sluza, lub uczulilas sie w ciazy na cos co normalnie uzywasz lub spozywasz, to chyba bardziej prawdopodobne, swedzenie samego brzucha i okolic jest b. normalne(choc tez chyba ciut pozniej) bo rozciaga sie skora i mimo nawilzania czasem potrafi swedziec. Sprobuj zglosic to lekarzowi i ew. obserwowac sprawe dokladnie kidy swedzi bardziej, kiedy mniej, czy nie jest to juz teraz efekt drapania sie dotychczas...
|
Powinnaś zbadać poziom cukru we krwi. Swędzenie ciała, wysuszona skóra może być objawem cukrzycy, która u ciężarnych zwykle rozwija się podczas ostatniego trymestru ciąży. Tolerancja głukozy zwykle się normalizuje po porodzie, choć u ok. 40% kobiet II typ cukrzycy rozwija się w ciągu 10 lat.
|
Podpisuję się obydwoma rękami pod oliwką dla dzieci. Używałam Johnsona, a teraz mam oliwkę Bobini, której pewnie bym nie kupiła, ale dostałam - i jest równie dobra. Oliwki wbrew pozorom dobrze się wchłaniają, choć dobrze jest pochodzić kilka minut bez ubrania, żeby go nie zatłuścić i nie zetrzeć oliwki. Jeśli nie oliwka, to tylko dobrze natłuszczające balsamy do suchej skóry, nawet jeśli przed ciązą takiej nie miałaś - przynajmniej dla mnie wszystkie nawilżające kosmetyki okazały się niewystarczające i czułam swędzenie rozciągającego się brzuszka.
P.S. Zazdroszczę Wam - dziewczyny, które pisałyście przede mną, że brzuszek zaczął Wam się powiększać dopiero od 5,6 m-ca. Ja jestem w piątym i właśnie przeżywam "rozkwit" - w ciągu dwóch tygodni przybyło chyba dużo dzidziusia (i mojego brzuszka), ale już wcześniej trochę jednak się zaznaczył.
Pozdrawiam cieplutko.
|
swędzenie piersi Dzień Dobry, mam pytanie. Od ok.4 dni mam ostre swędzenie piersi. Nie pomagaja żadne kremy. Dodatkowo pojawiły się krostki oraz zaczerwienienia. Pod skórą (w niektórych miejscach) widać sieć naczynek krwionośnych. Dodam, że jestem w 24tc ciąży, biust powiększył się o 2 numery. Nie swędzi mnie nic oprócz biustu.
Czy to normalna dolegliwość ciążowa? Czy można stosować jakieś leki? Czy należy zgłosić się do lekarza. Z góry dziękuję za odpowiedź.
|
jesli ten zapach jest w bez wzgledu na faze cyklu to wg mnie masz grzybicę. Pewnie lekką , skoro nie ma upławów ani swedzenia. Myslę, że dopóki nie pójdziesz do lekarza (a powinnaś, bo takie stany zapalne przechodzą potem wyzej, tj do jajowodów i zdziwko, że nie można zajśc w ciąże)to kup clotrimazol w globulkach (4-6 nocy pod rzad zakładaj) albo lactovaginal i CAŁE opakowanie (też globulki) bierz noc w noc. A potem do lekarza, ino prędko!!
|
Hej Wlasciwie to ja juz nie wiem co mam. Zaraz po ciazy dostalam jakiegos zapalenia mam uplawy no i na dodatek taki serek hihihi jakby twarozek. Lekarz zapisal mi nystatyne, pozniej mialam gynalgin,a teraz zakonczylam leczenie sterovag czy jakos tak sie to nazywalo i zadnej poprawy zeby bylo smiesznie mam jeszcze gorzej strasznie mnie wszystko swedzi i mam skore chocby poraniona bo tez mam pieczenie i w zasadzie nie wiem co robic czy zmienic gina czy zaczac sie leczyc sama. Pozdrawiam
|
może ja trochę rozjaśnie...jakiś czas temu brałam pigułki i było super. Teraz po ciąży wziełam pierwsze opakowanie plasterków i totalna klapa, po pierwsze mam uczulenie, okropnie swędzi mnie skóra pod plastrem a po zdjęciu mam coś w podobie do trądzika. Po drugie do okoła plasterka zawsze pozostaje trochę kleiu i za 2-3 dni sam ciemny zarys i nie wygląda to estetycznie. Po trzecie plamie i to jest najgorsze ale podobno to mija. Takie są moje spostrzeżenia ale następny cykl zaczynam tabletkami.
|
świąd skóry po antybiotyku? Jestem ponad 2 tygodnie po porodzie i tydzien temu przytrafiło mi sie zapalenie piersi. Gin zaposał mi augmentin, który brałam w ciąży, a także tuż po porodzie. Od tygodnia również go biore i właśnie kilka dni temu bardzo zaczeła mnie swędzic skora, szczególnie na udach, ale też na dekoldzie, szyi i posladkach. Czy to może być uczulenie na ten antybiotyk? czy mogło ono pojawic sie teraz, dlatego, że sporo już go w ostatnim czasie wzięłam? Skąd ten świąd?
|
Jestem już tym zmęczona Nie wiem co mam robić, cierpię na atopowe zapalenie skóry i zupełnie nie radze sobie z ta chorobą, cała skóra mnie tak okropnie swędzi że w ciągu dnia wciaż sie drapię, nie wspomne już o nocy, nie mogę spać bo wszystko mnie swędzi. Dobrze że jest zima bo nie mogłabym sie pokazać w letnim ubraniu. Kiedyś pomogły mi naświetlania PUVA, pewnie znowu bym się na nie zdecydowała gdyby nie fakt że pragnę zajść w ciążę a nie chce tyle czekać(po naświetlaniach trzeba odczekac jeszcze pół roku do roku) Znalazłam się w kropce.
|
Tak to moze byc paciorkowiec,a raczej jestem na 99% pewna ze to ta bakteria. ASO to antystreptolizyna O przeciwcialo ktore sie wytwarza w naszym organizmie po kontakcie z toksyna produkowana przez paciorkowca (streptolizyna O). Toksyna ta powoduje lizę (czyli rozpadanie się) erytrocytow stąd tez podwyzszona bilirubina bo jest to substancja ktora powstaje w wyniku degradacji erytrocytow. Znaczny wzrost bilirubiny moze prowadzic do żółtaczki (objaw zażółcenie powłok skórnych, spojówek) oraz odkładania sie kwasów żółciowych pod skórą (dalsza przemiana bilirubiny) ktore powodują swedzenie. Wysypka skórna moze byc spowodpwana obecnoscią i patologicznym działaniem samego paciorkowca. OB natomiast jest wskaznikiem tego ,ze cos sie niedobrego dzieje w organizmie,ze cos jest zaburzone np zapalenie, ale nie koniecznie zlego bo np kobiety miesiaczkujace albo w ciazy tez maja wysokie OB. Radze bardzo szybko udac sie do lekarza , powinien dac skierowanie na badanie mikrobiologiczne i antybiogram. Paciorkowce z powodzeniem leczy sie penicyliną. zycze zdrowka, studentka 3 roku AM
|
No wlasnie, widac jak zazwyczaj przepisuje :( Jak bylam w ciazy to tez z tym byl problem, nawet po upomnieniu sie przez nas lekarz stwierdzil, ze masc i tak nie ma sensu bo maz pewnie nie ma grzybicy... Koniecznie sie upomnij a jesli nie dostaniesz recepty, to w aptece bez niej kupisz clotrimazolum krem. Mezczyzni raczej nie maja widocznych objawow, no chyba ze akurat stan jest bardzo zaawansowany lecz z pewnoscia bys tego nie przeoczyl, czerwone krostki, uporczywe swedzenie, pozniej koszmarne zmiany skory. Lekarz, ktory moglby to stwierdzic to z pewnoscia dermatolog lub urolog.
|
To wlasnie dziwne. Nie bolala mnie wcale watroba, tylko zaczelo sie to okropne swedzenie. powiedzialam o tym lekarzowi, a on od razu kazal mi zrobic badania: proby watrobowe (transaminazy) i poziom bilirubiny. Taka madra to nie jestem, zeby sama na to wpasc, choc powinnam sie domyslac, ze moze mnie spotkac taki scenariusz poniewaz moja mama miala takie problemy we wszystkich trzech ciazach:-( Nie wiem jeszcze dokladnie na czym polega ta horoba, ale zdaje sie,ze chodzi oto,ze dzidzi uciaska moja watrobe i dlatego nie moze ona pracowac prawidlowo. Innym efektem tego jest wydzielanie sie jakiegos hormonu, ktoty wlasnie powoduje swiad skory calego ciala - nie tylko w okolicy watroby. Troszke boje sie co z tego wyjdzie. W poniedzialek mam powtorzyc badania i okaze sie co dalej ze mna bedzie.
Pozdrawiam
Beata i Gabrysia (08.07.04)
|
Ja miałam podejrzenie na koncówce przy pierwszej ciązy, podstawowy objaw: potworne swędzenie skóry na całym ciele i opuchlizna. Zrobiłam próby wątrobowe wszystko było w dolnych granicach normy. W szpitalu dałam swistek od lekarza że mam podejrzenia cholestazy i połozna stwierdziła: " o pacjentka z cholestazą- to szybko pójdzie " - chodziło o poród. Nie wiem czy szybko, rodziłam 12 h (następne trwały kolejno: 3 i 2 h), ale po tym jak ręką odjął. Alcia miała fizjologiczna żółtaczkę. Nie martw się, bedzie ok, trzymam kciuki i czytam namietnie Twoje odliczanie
|
jest bezpieczny dla kobiet w ciąży, alergików i małych dzieci - no ale reakcja skóry może dla dziecka być nieprzyjemna - strasznie swędziale reakckja jest suuper jak dla mnie - no mozna poczytac sobie więcej www.placenta.hg.pl/sklep/index.html
|
Witaj,
Ja mam podobny problem ale ze sobą. Moja skóra (głownie twarz, dłonie, uda, stopy) regaguje na zimno swędzeniem i czerwonością (ale to nie jest zwykła czerwnoność od zmarznięcia), co niestety jest bolesne i bardzo długo schodzi. Mam to od kilku lat, choć teraz po ciąży jest lepiej . W najcięższym okresie objawy takie występowały u mnie nawet przy jeździe na rowerze w ciepły, letni dzień, tylko od pędu powietrza .
Byłam z tym u dermatologa (bły to jakiś profesor przyjmujący w Centrum Medycznym w Marriocie w Wawie) i powiedział, że to uczulenie na zimno. Sprawa jest rzeczywiście chyba trudna do wyleczenia - on wspominał coś o kąpielach leczniczych i biczach wodnych (naprzemian ciepłe i zimne). Wg tego lekarza sprawa może mieć podłoże nerwowe (i może coś w tym jest bo w okresie jak u niego żyłam raczej w stresie).
U siebie tego nie leczyłam, choć jest to nieprzyjemne i uciążliwe. Na pewno warto jednak chronić szczególnie twarz i smarować kremem bez wody (np. Nivea na każdą pogodę - u mnie działa).
|
Rozumiem, że u twojego dziecka objawy skazy pojawiły się po 1 miesiącu - to i tak bardzo wcześnie. Czasami zdarza się, że pojawia się dopiero w 2 półroczu życia. Część alergików rodzi się już niemal z alergią i wtedy pojawia się bardzo wcześnie, ale częśc tylko ze skłonnością do niej i przy przestrzeganiu pewnych zaleceń - zarówno w ciąży jak i już wtedy gdy dziecko się urodzi może zdażyć się iż nigdy się nie rozwinie - tak twierdzą autorytety i do mnie to jak najbardziej przemiawia. Potwierdzały to matki, które miałam okazję kiedyś spotkac. Nie wiem jakie są leki w USA - na takie zaognione zmiany dobry jest Pimafoucort (1% hydrocortizonu plus antybiotyki) - zawiera mniej sterydu a równiez działa. Jeśli są u Was kosmetyki A-dermy - kup dermalibour - w większości przypadków można nim zastąpić steryd - efekt działania jest podobny, a jest to produkt "naturalny". Zmiany mogą ustępować, bo zmieniłas mleko. Jeśli dziecka nie swędzi i są to tylko suche zaczerwionione zmiany - nie smarowałabym sterydem, bo nie będziesz wiedziała czy zmiana mleka pomogła czy też polepszenie jest wynikiem stosowania sterydu. Gdy przestaniesz smarować, pomimo iz mleko nie będzie uczulac - zniamy mogą się jeszcze pojawić - ponieważ skóra musi się regenerować. Sygnałem, że jesteś na dobrej drodze (jeśli oczywiście od razu wszytsko nie zniknie) będzie stopniowa poprawa stanu skóry. Nie wiem jak wygląda twój maluch i jakie ma zmiany, ale czasami musi minąć kilka miesięcy, aby wszystkie zmiany zniknęły.
Kruffa
|
karmic piersia? dziewczyny moj synek ma prawdopodobnie skaze!szorstkie plamki na brzuszku i łraczkach.nie swedzi go to,rozwija sie prawdłowo,kupki b.ładne,zero problemów z brzuszkiem przybiera super!1kg miesiecznie!tylko ta skóra nieciekawa!pani pediatra kazala przejsc na diete eliminacyjna lub na bebilon pepti.wiem ze pewnie uznacie mnie za zla matke ale rozwazam ta druga mozliwosc juz teraz waze 49kg przy 168(tyle co przed ciaza)wszystkie rzeczy na mnie wisza miesa nie lubie,a juz na sniadanko sobie nie wyobrazam kupilam dzisiaj jakas wedlinke a tam bialka mleka, ciastka a tam mleko i jaja!co ja mam kurde jesc? z drugiej strony mysle ze moze karmic go ograniczyc nabial do minimum.mleko bebilon adas pije b.ładnie.co ja mam zrobic?
|
Drożdżak lub grzybica dłoni-pomóżcie Mam zajete miejsce środkowego palca dłoni. Jest to niewielkie miejsce i bardzo powoli się powiększa. Problem doskwiera mi od maja. Wówczas było to niewielkie miejsce na palcu, teraz zauwazyłam, ze się powiększa, bardziej też doskwiera. Mam swędzące pęcherzyki wypełnione płynem, które pękają, a następnie pęcherzyki znikają, skóra robi się sucha i pęka, łuszczy się. Wystepuje to zamiennie. Nie wiem co robić. Problemu nabawiłam się podczas ciąży. Teraz jest jeszcze gorzej. Kupiłam Daktarin, lecz nie bardzo pomaga. Kiedy skóra pęka - jest po Daktarinie ulga. Kiedy pojawiają się pęcherzyki - Daktarin zupełnie nie przynosi ulgi. To koszmar. Okropna dokczliwość. Do dermatologa nie pójdę, ponieważ nie mam czasu. Jestem sama z dizeckiem i nie mogę sobie pozwolić na kilkugodzinne czekanie u lekarza. Co robić? Może znacie jakiś środek, który na tę przykra przypadłosć pomoże?
|
Ciekawi mnie czy zastosowalas ocet jabłkowy i czy pomogłoo Twojej córce. Mi na skórze głowy pojawilo sie swędzenie pod koniec ciazy. Dermatolog przepsiał mi clotrimazol a po tym zeszlo mi za ucho, na szyję, miedzy piersiami, łokcie i kolana. Jestem cała zainfekowana a swędzi że szok. W tygodniu znow odwiedze lekarza ale co mam brac zeby mi przeszło. Prosze o pomoc. Dziękuję
|
Zastanawiałam się, czy Ci odpowiedzieć w tamtym wątku, bo nie mam dużej wiedzy i nie chcę Ci zaszkodzić. Czosnek jest bardzo mocno polecany przy grzybicy, jak najbardziej trzeba go jeść. Ale powiem Ci, że sama czuję, że powinnam uważać z czosnkiem - owszem jem go, ale nie codziennie i nie przesadzam z ilością. Tak samo z imbirem. A soku z aloesu nie mogę w ogóle, nawet w najmniejszej ilości, wywołuje u mnie silne pobudzenie i swędzenie skóry. Więc ogólnie w ciąży trzeba ostrożnie, zwłaszcza że Ty dopiero zaczynasz z dietą. Jeśli miałabym Ci coś doradzić - stosuj czosnek, ale obserwuj uważnie reakcje organizmu.
|
Ja mam termin na 10 listopada,ale wg USG Maciuś jest większy o tydzień.Ja niestety w ciąży przytyłam aż 25kg.Koszmar.Jestem jak wielki balon tylko jakos od ziemi się nie odrywam.Żartuję.Czekam z niecierpliwością na mam nadzieję jak najbardziej udany koniec.Czuję,że to będzie jeszcze w październiku.Dziś rano wyszła mi galaretowata bezbarwna substancja-czop zapewne.Jestem tak opuchnięta,że palce u rąk bardzo bolą,od paru miesięcy nie noszę pierścionków a skóra swędzi tak,że zużywam tony kremów.Ale i tak to wszystko rekompensują ruchy dzidzi i nadzieja,że niedługo go zobaczę.Pozdrawiam listopadówki
|
witaj. nie masz się czym przejmować - ja przez całą ciążę mam non stop jakieś przejścia ze skórą i to właśnie na udach. na początku była to wysypka nieswędząca, potem zniknęła. po jakimś miesiacu pojawiła się następna ale już swędzaca i tamta poprzednia też wróciła!!!!!!! oczywiście byłam u dermatologa - powiedział, że to moze być w zasadzie od wszystkiego - od czegoś co jesz, od proszku do prania, od płynu do plukania tkanin - powodów moze być całe mnóstwo. lekarz przepisał mi jakieś swiństewko - smaruje tym raz dziennie -piecze straszliwie, ale efekty są błyskawiczne. więc po prosty najlepiej idź do dermatologa! na pewno nie masz się czym niepokoić!ja już dawno przestałam - teraz czekam na jakąś nową wysypkę ))) pozdrawiam
|
czy w 25/26 tyg.ciązy możliwa jest cholestaza?? dziewczyny ja jestem dopiero w 26 tc, a od jakichś 2 tyg. wszystko mnie swędzi - całe ciało i drapię się ostro. Świąd skóry wzrasta zawsze wieczorem i w nocy jak sie przebudzę. W dzień sporadycznie sie podrapię. Wczoraj byłam u lekarza, Dziś zrobiłam badania na alat, aspat i HCV. Zobaczymy jakie będę mieć wyniki.Mam szczerą nadzieję że to nie cholestaza słyszałam że cholestaza występuje przy końcówce ciąży tak jakoś po 30 tyg.
|
mój lekarz też powiedział,że to właśnie przez zmianę "kwasowości" upławów - obrazowo -upławy w ciąży stają się "żrące" dla delikatnej skóry narządów rodnych -stąd te swędzenie i pieczenie u mnie pomaga smarowanie kremem clotrimasolum (bez recepty,nie całe 10zł) i często zamiast papieru toaletowago używam chusteczek do higieny intymnej z rumiankiem
zauważyłam też,że objawy nasilały się po używaniu wkładek -przestałam używać
|
Jestem w drugiej ciąży (pocz. 37 tyg) Po pierwszej nie miałam rozstępów, w tej do tej pory też się nie pojawiły, ale od 3-4 dni odczuwam swędzenie brzucha, co może być oznaką pojawiania się tego paskudztwa. Nie pamietam, ile przytyłam w I- szej ciąży, ale napewno w tej więcej (już 15 kg). Zdezydowanie mniej się ruszam, samruję dwa razy dziennie skórę kremem Gerbera lub Ziaji. Chyba nie ma reguł, ale jest większe prawdopodobieństwo niepojawienia się rozstępów w sytuacji, gdy nie wystąpiły w I ciąży. Powodzenia i pozdrawiam. MJC
|
Genetyki nie przechytrzymy ale warto sie smarowac: - na przodzie od piersi do kolan - z tylu od kolan do ledzwi; Polecam jeszcze delikatne szczypanie skory, bo to ja troszke naciaga i przygotowuje do rozrastania oraz zimny prysznic dla wytrwalych ( ja zima nie potrafie choc jeszcze niedawno sie temu poddawalam). Smarowac sie warto od poczatku ciazy chocby balsamem nawilzajacym i po 3 msc wprowadzac kosmetyki na rozstepy. No i obowiazkowo ok. 5,6 mc smarowac sie dodatkowo gdy brzuch szczypie, swedzi czy czuc, ze sie naciaga rozrastajac. Pozdrawiam / 31 tc
|
Czy to groźne???!!! Witajcie Dziewczyny!Od 2 dni strasznie swedzi mnie skóra na całym ciele.Wiem, że prawidłowym objawem w ciąży jest swedzenie skóry brzucha,niestety mnie swedzi całe ciało najbardziej stopy i rece ale równiez plecy.(jestem w 25tc) Ostatnio usłyszałam o chorobie,która nazywa sie cholestaza.Czy to groźne i czy moge sie jej obawiac? nastepną wizyte u gina mam w przyszł czwartek,czy czekac tak długo czy lepiej szybciej zgłosic sie do lekarza?Pozdrawiam!!!
|
skoro swędzi Cię skóra a po smarowaniu przechodzi to raczej nie cholestaza.Naczytałam się trochę,bo wpadłam w panikę.Jak chcesz to poczytaj, jest mnóstwo informacji o tym na forum.Przy cholestazie swędzą dłonie i stopy.też wydaje mi się,że masz suchą skórę,a w ciąży to normalka,bo się rozciąga i hormony na to wpływają.Po prostu często nawilżaj i natłuszczaj.
|
Jestem w 31 tc, to moja pierwsza ciąża i mam cholestazę. świąd skóry + dużo przekroczone normy prób wątrobowych czyli alat i aspat. 10 dni temu wyszłam ze szpitala w wynikami w miare w normie. W czwartek robiłam badania, no i teraz mam tak: alat - 243,0 i aspat - 189,0. Norma do 30-40. Jutro jadę do szpitala i pewnie mnie tam zatrzymają. Aha, jak masz swędzenie to minie ci dopiero po porodzie. A to czy rodzi sie w terminie to róznie bywa. Kazda ciężarna z cholestazą to indywidualny przypadek. Jedne rodzą w 40tc i jest ok, innym rozwiązują ciąże przed 38 tc jesli jest bardzo żle tzn. wyniki nie chcą spadać, tylko rosną. Taka jest smutna prawda. Nie wiem jak będzie ze mną, termin wg OM mam na 8 lutego. Ale pewnie już w styczniu zawita do nas nasza córeczka. Bądżmy dobrej myśli... pozdrawiam
|
nie musi oznaczać to cholestazy. mnie swędzenie nachodzi falami - są dni, że nie mogę wytrzymać a są dni kiedy nic mnie nie swędzi. wyczytałam, że w ciąży jest duże zapotrzebowanie dzidzi na wodę i jest ona również pobierana ze skóry - to powoduje swędzenie, bo skóra jest bardzo sucha. trzeba ją nawilżać. jeśli się bardzo obawiasz to na wszelki wypadek zrób sobie próby wątrobowe tzn. aspat, alat, bilirubinę i fosfatazę. jeśli będą podwyższone to lepiej idź do lekarza na szczególowe badania - cholestaza jest niebezpieczna dla dzidzi.
|
A może balsam Ciebie uczulił, wysuszył Tobie skórę i dlatego teraz tak swedzi? Ja podczas ciąży na początku stosowałam balsam ten sam co przed ciążą i niestety okazało się, że podczas ciąży mi nie służy, wysuszył mi tak skórę,że najchętniej tylko siedziłabym i się drapała. Zmiana balsamu przyniosła efekt. Pozdrawiam.
|
Niestety jesli juz masz rozstępy to nic mnie pomoże Ja od 4 miesiąsca ciązy regularnie 2 razy dziennie smarowałam się mustelą i ziajką. Do 32 tygodnia ciązy ani jednego rozstępu. Niestety póżniej tragedia... Od 7 miesiąsca dzidziuś tak zaczął rozsnąć że cały brzuch zrobił mi się w paski. Do tego strasznie mnie swędzi ledwo wytrzymuje!! jestem w 38 tyg i poprostu marze żeby szybko urodzić bo mi pęknie skóra na brzuchu. Cały czas smaruje - kilka - kilkanaście razy dziennie: mustela, ziajka, oliwka bambino i balsam babydream na zmiane. daje to ulgę tylko na chwilę. Smaruj nawilżającymi balsamami i rób prysznic zimny na brzuch - to troche pomoże
|
dużo dziewczyn w ciąży używa Musteli. Dla mnie np. była ona za tłusta, jakoś się słabo wchłaniała i skóra mnie strasznie swędziała. Koleżanka poleciła mi krem na rozstępy Gerbera (ok. 20zł., w aptekach m.in.) i dla mnie on był lepszy - ładnie się wchlaniał i skóra przestała mnie swędzieć (a nie wiem dlaczego, ale właśnie to swędzenie mnie przerażało, miałam wrażenie, że zaraz mi się na pewno rozstępy porobią. Teraz jestem już na finiszu, brzuszek śliczny, na razie 0 rozstępów i mam nadzieję, że tak zostanie, a kremu Gerbera używam w ogóle do całego ciała bo jakoś mi podszedł. Choć słyszałam też, że rozstępy to kwestia mocno genetyczna. Także już nie wiem, bo moja mama miała, przy czym w tamtych czasach nie bardzo było czym się smarować. Pozdrawiam
|
Jestem już po wizycie u dermatologa. Przepisała maść Elocom i powiedziała, że nie powinnam golić nóg, dopóki mi się wszystko nie wygoi! Wyobrażacie sobie - latem, w spódnicy, z nieogolonymi nogami??? W ciąży ponoć skóra jest bardziej wrażliwa i taka może być reakcja na golenie. A jak Wy sobie z tym radzicie? (przy swędzeniu golicie?)
|
na początek na to swędzenie i szczypanie radze ci kup sobie mydełko czy też żel do mycia DOVE-mocno nawilża i nie podrażnia skóry utrzymuje warstwe lipidową w normie, do tego balsam nivea albo balneum krem dla dzieci,powinno ci pomoc.
ja może opisze swój przypadek sprzed 3 lat,jak byłam w ciaży ,w 30 tyg okropnie zaczął mnie swedzieć brzuch,potem pojawiły się chrostki a potem skóra cała popękała,cały brzucg wygladał jak wielka rana ,nie musze pisać jaki to był ból,jak ryczałam z bólu i z bezradnosci,maż co chwila latał do rossmana i nowe super nawilzajace oliwki i balsamy kupował(w domu mialam już malą drogerię),robilam badania na cholestazę,na szczescie były wyniko w normie,W aptece nikt nic nie chciał poradzic,bo ciąża to sie bali, aż w koncu znajoma pani aptekarka pani Renata(dziękuje jej do dziś) poradzila mi maść balneum i zaraz po posmarowaniu przestało swędzieć a przez 3 dni sie zupełnie zagoiło,naprawde zero śladu,ta maść jest droga bo kosztuje 30zł,starczała mi na 1 dzien,wiec stosowałam ja gdzies przez tydzien a potem przeszłam na krem balneum baby-o którym napisałam wyzej.teraz jestem w 2 ciązy i swedzenie brzucha zaczęlo mi sie już w 13 tyg,jak na razie pomaga mi mydełko dove(cream oil)i balsam nivea,a raz na jakis czas smaruje sie balneum. mam nadzieje ze ci pomoge,bo wiem jaki to bol,a dermatolog tyl ko sterydy proponuje,na które sie nie zgodziłam,bo prznikają do dzidzi.
|
swedzi mnie skóra Jak w temacie, co chwile gdzies mnie swędzi i mam jakąś wysypkę jakby kaszkę. Wczoraj naczytałąm się o cholestazie i jak to ja juz wpadłam w panikę. Wizytę mam dopiero 28 i nie wiem czy isc wczesniej czy poczekać. Jestem przerazona bo to moja trzecia ciąża i nigdy czegos takiego nie miałam. Po wczoranszej lekturze naprawde sie zmartwiłąm bo to dopiero 28 tyg. Pocieszcie mnie moze ktos tego doswiadczył. Dodam ze niecały miesiąc temu miałam robione wyniki ASPAT I ALAT i były w normie 23 i 12. A wtedy juz mnie zaczynało swedziec i wysypywac.
|
Witam jestem na przełomie 11/12 tc i używam rano kremu Gerber przeciw roztępom z kompleksem ujędrniającym a wieczorem oliwki Nivea. Mój ginekolog powiedział mi, odnośnie roztępów to sprawa jest różna. Wszystko zalezy od uwarunkowań genetycznych rodzaju skóry. Najważniejsze w tym wszystkim jest regularne nawilżanie skóry, w momencie, kiedy czujemy swędzenie na brzuchu, pośladkach, piersiach należy ja jak najszybciej posmarować czymś nawilżającym. Ja jestem kobietą z dużym biustem i nigdy na nim nie miałam roztępów, faktem jest że dbałam o niego przed ciążą. Mam nadzieje że po ciązy też tak będzie Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy.
|
Zdarza się ,że w czasie ciąży wydzielany jest w nadwyżkach pewien hormon< nie pamiętam nazwy> przez wątrąbę który dostaje się do ukł. krwionośnego i powoduje swędzenie skóry> jakoś tak to było....jeśli w twoim przypadku tak jest czego ja nie mogę stwierdzic bo nie jestem lekarzem to powinnaś skontaktować się z swoim ginem. Być może to twoje kosmetyki ale jeśli one są dla kobiet w ciąży a ty nigdy nie byłaś uczulona hmmm SKONTAKTUJ sie z swoim ginekologiem jeśli w weekend nie możesz to wejdz na strone e-mama.pl i tam jest forum na którym odpowiada lekarz może on Ci coś na to poradzi.
|
Hej dziewczyny super, że napisałyście o tym jak sprawa wygląda u Was. Ja dzisiaj przyjrzałam się dokładnie mojej skórze i wydaje mi się, że to jest jednak reakcja alergiczna. Tak jak pisałam wcześniej smarowałam tą oliwką biust, brzuch, pośladki i uda, natomiast łydki i ręce smarowałam mleczkiem do ciała Nivea. Jak się dzisiaj przypatrzyłam to widze, że sucha skóra zrobiła mi się dokładnie tam gdzie miała kontakt z oliwką np. jak smarowałam pośladki to smarowałam odrazu kawałeczek pleców - tyle ile byłam w stanie sama posmarować i w tych miejscach tez skóra mi się wysuszyła. Od wczoraj zaczęłam smarować się mleczkiem Nivea zamiast tej nieszczęsnej oliwki Penaten (oliwka w żelu dla kobiet w ciąży) i jak narazie swędzenie zaczyna stopniowo przechodzić Poczekam jeszcze 2 dni i zobacze co będzie się działo. Jeśli wszystko wróci do normy to przestawie się na inny środek. Czytałam troszkę wypowiedzi na temat Fissan'u i chyba zaczne go stosować. Pozdrawiam.
|
Jak swędzi skóra przy cholestazie?? Właśnie poczytałam sobie wątek o cholestazie i od samego czytania swędzi mnie, brrr. Mam pytanie, czy świąd przy cholestazie łagodzą balsamy do ciała? Jestem w 37 tygodniu ciży. Kilka razy przez kilka dni swędziały mnie plecy po prysznicu. Po kilku dniach używania kremu natłuszczającego przechodziło mi swędzenie. Pojawiało się ponownie, jeśli przestawałam smarować plecy. Nie było to jakoś strasznie dokuczliwe, denerwowało mnie, ale nie przeszkadzało bardzo. Mam suchą skórę i odczuwałam to swędzenie na plecach podobnie jak na udach, czy łydkach (zanim posmarowałam się balsamem). Czasem swędzi mnie brzuch, ale rzadko i to raczej od gumki od majtek chyba, w każdym razie przechodzi. No i te stopy... Czasem trochę swędzi mnie stopa, np. wczoraj (ale tylko kawałek, nie cała) i jak się podrapię to pomaga. Nie mówiłam o tym lekarce, bo wydaje mi się, że na świąd przy cholestazie nie pomoże natłuszczanie skóry. Odezwijcie się do mnie, bo zaczynam się martwić. P.S. w pierwszej ciąży swędziała mnie skóra na brzuszku, używałam kremów, Julcia jest zdrowa. Pozdrawiam Cytrynka
|
Agulka Ja nie twierdzę, że to cholestaza (oby nie), ja tylko się zastanawiam, czy powinnam się tym martwić, skoro przechodzi po użyciu balsamu. Teraz mi się przypomniało, że w poprzedniej ciąży po locie transatlantyckim pojawiły mi się na plecach bardzo swędzące grudki. Przepisano mi lipobase i przeszło. Teraz mnie czasem swędzi, ale nie tak bardzo, czasem wystarczy, jak się podrapię szczotką do mycia pleców, natomiast nie mam krostek. Pozdrawiam Cytrynka
|
Phyllis, zgadzam sie z Toba w 100%. Ostatnio jak poczytalam o tej chorobie tez mnie zmrozilo i od razu zaczela pracowac mi wyobraznia... Zaczelo swedziec mnie dolownie wszystko i wszedzie (rety co ta ciaza robi z glowa... hihihi). Wiec dla swietego spokoju zrobilam wszystkie proby watrobowe doslownie z czystej ciekawosci. Lepszych wynikow to chyba byc nie moze (wszystko w granicach minimum) - teraz jestem spokojna i wiem ze nic mi nie jest a te swedzenia to np sucha skora a nie jakas tam brrr... cholestaza.
|
no, niekoniecznie pic. Jeśli niczym się nie smarujesz, to skóra jest nienawilżona i strasznie swędzi. Jak się smaruje kremem, nie swędzi. Oczywiście masaż jest podstawą, ale nawilżać trzeba. Ja w popredniej ciąży używałam fissanu i pod koniec nie mogłam juz znieść tego zapachu. Faktycznie on jest tłusty i mało wydajny i zużyłam z 6 opakowań. Teraz smaruję się Mustelą i od trzech miesięcy mam to samo opakowanie. Jest o wiele lepsza niż Fissan i w ogólnym rozrachunku wychodzi na to samo, sądzę, że do końca ciąży zużyję 2 opakowania. Polecam raczej Mustelę, spokojnie można się po niej ubrać i iść do pracy, po Fissanie to niemożliwe
|
ja mialam w pierwszej ciazy i teraz przy drugiej swiad calej skory nie tylko dlonie, ale najgorsze jest jak sie zaczne drapac...taki efekt jak po komarze, czym dluzej drapiesz tym dluzej swedzi. Jedyna przykra rzecza jest fakt, ze dzidzius rozwija sie w zatrutych wodach plodowych
Pozdrawiam, justysia
|
i znów coś nowego dla mnie Ja też wkroczyłam w 9 t i swędzi mnie cała skóra szczególnie na biodrach, brzuszku i plecach(ok krzyża)myślałam ze to normalne, że w ciąży skóra jest przesuszona i to daltego.. smaruje oliwką w żelu Johnsona ... kobiety nie straszcie mnie ze to są "rozstępowe sprawy" dotej pory nie miałam i wcale ich do szczęścia nie potrzebuje Co z tym robić ???????? ((
|
Skóra w ciąży Od dziecka choruję na atopowe zapalenie skóry. W ciązy strasznie mi sie pogorszyło, do tego stopnia,ze nie spie po nocach a skóra strasznie swędzi. Ze względu na ciąże nie biorę żadnych leków i nie stosuje maści. Czy któraś z Was ma podobne problemy ze skórą?
|
cholestaza Czy któraś z was ma bądż miała cholestazę podczas ciąży, zwłaszcza w jej wcześniejszym stadium tj w drugim trymestrze ( jest to podwyższone stężenie kwasów żółciowych w surowicy objawiające się ostrym swędzeniem skóry)? Jakie były opinie lekarzy co do zagrożenia dla matki i płodu? Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
Ewa
|
SWĘDZENIE SKÓRY Dziewczyny, jestem w 25tc i od jakiegoś czasu swędzi mnie skóra i to w różnych miejscach. Codziennie smarują sią oliwką i balsamem (te same od początku ciąży, więc to chyba nie uczulenie), skóra nie jest sucha ani zaczerwieniona. No i w tych miejscach gdzie swędzi nie ma żadnych krostek czy czegoś w tym stylu. Co to może być? Strasznie mnie to męczy, a do lekarza idę dopiero za 2 tygodnie. Dziękuję za pomoc.
|
Ja mam ciągle jakies wysypki, tak średnio raz w miesiącu. Swędzi najpierw a potem wyskakuja małe czerwone krosteczki. Lekarz powiedział że to typowo uczuleniowa sprawa, może na jakieś jedzonko a może na kosmetyki. Z jedzonkiem nie doszliśmy co by to mogło być, bo każda rzecz którą zjadłam mogła uczulać. Wszystko jest efektem tego, że zachodzą zmiany hormonalne, równierz w skórze i reaguje ona na rzeczy, na które wcześniej nie reagowała. Lekarz przestrzegł mnie też przed stosowaniem maści sterydowych, bo można sobie zniszczyć skórę na całe życie właśnie przez te zmiany hormonalne no i dla dziecka jest to szkodliwe. Dostałam wapno, starałam sie nie drapać i natłuszczałam podrapane miejsca linomagiem. W piątym miesiącu dostałam jednak takiego uczulenia, że dermatolog przepisał mi łagodny krem sterydowy dla dzieci. Miałam sie smarować przez tydzień, ale posmarowałam sie tylko dwa razy i przeszło. Potem te wysypki jeszcze sie powtarzały. Ponieważ Ty jesteś w bardzo wczesnej ciązy to lepiej pokaż się lekarzowi i zapytaj ile możesz tego wapna maksymalnie wziąć. Ja piłam dwa razy dziennie, ale to był juz 5 miesiąc. BTW ja podejrzewam oliwke J&J dla dzieci zresztą. Słyszałam że w ogóle kosmetyki J&J uczulają i większośc dzieci nie może ich stosować, więc pewnie i u mnie ta wysypka.
Ania (30tc)
|
swedzi mnie brzuch ale nie tak strasznie najbardziej wieczorem. Czy oznacza to ze tylko skora sie rozciaga czy cos innego? jak myslicie czasami pojawiaja mi sie taki edrobne krosteczki ale jet ich kilka., Co to moze byc? czy mam zrobic jakies badani a? Jestem w 24 tyg ciazy. Pozdrawiam i dziekuje za pomoc
|
Ja też jestem teraz w 14 tygodniu Czyli termin porodu masz na początek czerwca, prawda? Co do objawów ciąży -u mnie żadnych mdłości, za to wzmożony apetyt, zmęczenie, senność i zawroty głowy, częste oddawanie moczu, bolesność piersi, wypadanie włosów, swędzenie skóry i takie tam .... Acha, i jeszcze tzw, humory, tak twierdzi mój mąż, nawet chce iść do psychologa, bo mówi, że już sobie z tym nie radzi )))
|
czesc tez mialam cholestaze. swedziala mnie cala skora i tak sie drapalam ze az mialam siniaki na prawie calym ciele. i pewnie nie powiedzila bym o tym swedzeniu lekarzowi gdybym nie przeczytala o nim na forum. bylam chyba w 35 tyg ciazy i odrazu zamkneli mnie na patologii ciazy wiec o diecie to ci nic nie powiem bo jadlam to co w szpitalu dawali. lekarz ci powie jakie leki powinnas brac. I zapewnie karze ci liczyc ruchy plodu (chociaz nie jestem pewna bo to dopiero 27 tc) pozdrawimy i zyczymy zdrowka ania i 3.5m zuzi
|
uplawy, swędzenie w ciąży hej, dziewczyny, poradzcie, czy mam iść wcześniej do gin. skoro, i tak jestem umówiona w czwartek (najbliższy). mam takie swędzące upawy, a kilka mies. przed ciążą leczyliśmy się z mężem z powodu mojego bakteryjnego zapalenia przydatków. jak mam sobie z tym swędzeniem radzic? czy mogę się myć np. rumiankiem?? dodam tylko ze tyuz przed zajsciem przechodzilam kuracje antybiotykową i moąe to zniszczylo mi flore?
czy mam brć lactowaginal?
|
Witam, ja muslę, że to nic poważnego jeśli nic tam na skórze nie ma, mnie tez bolała i troche szypała skóra pod piersiami a to był efekt rozciagania skóry no i ja miałam wysoko brzuszek przez całą ciążę więc może i u ciebie jest podobnie . Dzidzia rosnie i musi mieć miejsce .. )))Smaruj skórę oliwką dla dzieci - cały brzuszek ja tak robiłam i uniknęłam rozstępów i swędzenia skory oraz wrazenia napiętości na brzuchu , polecam tylko za bardzo nie masuj brzuszka bo to podobno moze przyspieszyć poród, pozdrawiam Was oboje ...mama 2- miesiecznego Dareczka
|
Podstawowe badania na wątrobę nie koniecznie trzeba robić na czczo (np.ALT i ASP). Więc pewnie też bierze inne powody swędzenia skóry. Może to być też uczulenie na używany przez Ciebie krem na roztępy - bądź proszek i płyn do prania, który do tej pory nie dawał u Ciebie alergii. W ciąży często zmienia się wszytsko i u mnie tak było. Używałam jakiś krem do ok 30 t.c., a potem dostałam na niego uczulenie. Więc nie masz co się za wczasu denerwować. Na wątrobę pomaga dieta - nic smażonego i pikantnego, tylko gotowane potrawy, najlepiej bez sosów. Raczej też nie zaleca się jadania tzw "surowizny" - więc jak marchewka lepiej gotowana, nawet jabłuszko gotowane. Mi jednak nie przeszkadza jadanie surówek (ale tylko takich, które sama robię - bez konserwantów). Trzymam za Ciebie kciuki i powodzenia. Dodam, że ja miałam ok 31 t.c. podwyższone włąśnie wskaźniki wątrobowe ALT i ASP, ale po zastosowaniu diety wszytko jest ok. Pozdrawiam Magda
|
no właśnie - moja 2-ga ciąża i znowy to uczulenie - tysiące krostek, swedza tak, ze spacnie można (tym razem ominęły piersi); niestety przebarwienia - brązowe plamki po rozdrapanych krostkach z pierwszej ciąży (a starszak ma 2,5 roku)zdobią skóre do dziś; lekarze uspakajają, że to się w ciąży zdarza, nie dają lekarstw - z dwojga złego lepsze swedzenie............ pozdrawiam
|
jestem w 19tc i caly czas mam jakies dziwne wypryski na skorze wszystkie dziadostawa skorne czepiaja sie mnie podczas ciazy, do tej pory nei mialam takich problemow- mysle ze cytrusu moga bardzo nasilac takei objawy mnie sie wydaje np ze po mandarynkach bardzo swedzi mnie skora a nigdy tego nie mialam, tak wiec nie martw sie niestety w ciazy bardziej sie reaguje na wszystko
|
kupilam 4 sztuki w promocjii czasami jak mi sie spieszy to wcieram w mokre cialo, albo uzywam po basenie bo latwiej niz balsam, ale to co po niej czuje... to koszmar. bardzo wysusza skore i swedzi mnie po niej caly brzuch tak jakby brakowalo skory (mimo, ze nie ma zadnych zmian alergicznych). zostawilam dwie oliwki dla dzidzi, ale chyba nie bede miala sumienia jej na niej wyprobowac.
jedyne co na mnie dziala teraz w zaawansowanej ciazy to balsam granatowy nivea- ten do suchej skory. avonu uzywalam, ale od jakiegos czasu tez jest dla mnei za suchy.
pozdr magda, 33 tc
|
ja uważam że zawsze warto dbać o własną skórę...zwłaszcza w ciąży kiedy brzuszek się rozciąga i zaczynę swędzic...ja używam kremu francuskiej firmy Mustele, mój mężuś mi go zafundował, kosztuje 95 zł i jest super...ale każdy krem używany regularnie da dobre efekty... Pozdrawiam Agnieszka P.
|
Swędzenie skóry w ciąży to naturalna sprawa, skóra się rozciąga, napina się i swędzi. Podobno pomaga stosowanie zimniejszego prysznica na koniec kąpieli, również smarowanie swędzącego miejsa nawilżającym kremem. W aptece jest też jakaś maść, ale nazwy nie pamiętam.
Nie jest to wina rozstępów samych w sobie, bo ja nie mam żadnego, a skóra też swędzi.
Qcharzowa 36 tc
|
Ja Ci nie poradzę nic!Od początku ciąży smarowałam się kremami,oliwkami i co? Tak sie cieszylam ze nic mi nie wychodzi,aż tu dopiero końcem 7-go m-ca zaczęło się.Co najgorsze,że swędzi i boli jak diabli,bo skóra się rozciąga.Jestem tego zdania,że stosować można a i owszem lecz nie jest powiedziane,że akurat poskutkuje.Powodzenia,pozdrawiam -Ania 34 tc-
|
Stosowałam guam, jakieś 6 lat temu, właśnie na dolne partie ciała. Baaardzo polecam! Efekty były rewelacyjne. Preparat cudownie wyciągal wodę spod skóry i redukował celulit. Byłam wniebowzięta, choć byl pioruńsko drogi. KUpiłam duży słoik (1 kg) i tego starczy1o na bardzo długo - co najmniej kilkanaście zabiegów. Używałam zwykłej folii spożywczej, nie kupowałam specjalnej. Smarowałam się i dzielnie znosiłam okropny gorąc, intensywny zapach oregano i swędzenie przez godzinę. Efekty były warte większych ciepień. Kilka zabiegów - kilka cm mniej na brzuchu, udach i biodrach!!! I to u mnie, gdzie żadna dieta nie ruszała bioder. Teraz znów po kolejnej ciąży musze wziąć sie za siebie (35 kg na plusie), i juz szukam w interku ciekawych ofert na guam. Także polecam z czystym sumieniem jak najbardziej!!!
|
ciezko mi cos doradzic. Ja mam troche rozstepow po ciazy. Z biegiem lat one bledna i przestaja byc widoczne. Czasem tylko swedza. Najgorzej mam na biuscie i biodrach. Uzywalam kiedys kremu na rozstepy Avonu, ale nic nie pomogl, tylko troche skore uelastycznil. Mysle ze wiekszosc kremow i zeli dziala na podobnej zasadzie. Slyszalam kiedys cos o laserowym zabiegu usuniecia rozstepow - ale to chyba droga impreza. Coz..pozostaje je zaakceptowac;-)
|
Uczulenie na kwas foliowy Do pani Doktor Ginekolog: Jestem w 3 miesiacu ciąży i od niedawna biore kwas foliowy(Folik),ktory powoduje u mnie uczulenie.Moja skóra na twarzy zrobiła cie czerwona ,sucha i wystapily małe krostki ,ktore swędzą.Moja pani Ginekolog do ktorej chodze twierdzi ze niema innego zastępczego kwasu ktory nie powoduje uczulenia.Czy ja mam do konca ciąży męczyc sie z ta wysypką? Bardzo proszę o pomoc, gdyz jest to uciążliwe.Czy istnieje jakis srodek ktory może zastapic ten kwas foliowy?Dziekuje.
|
Ja również robiłam badania w kierunku cholestazy ponieważ swędzi mnie skóra na całym ciele ale nie mam żadnych dodatkowych objawów na skórze np. wysypka. Badania robiłam w 20 tyg. ciąży-wypadły dobrze ale skóra nadal mnie swędzi. Mam pytanie do Pani dr: czy powinnam co jakiś czas powtarzać te badania jeżeli skóra nie przestanie mnie swędzieć? I czy badania które wykonałam (GGTP, bilirubina, ALT, AST, kreatynina, mocznik)są wystarczające do wykluczenia cholestazy? Może powinnam zrobić bardziej szczegółowe badania? Dziękuję za odpowiedź.
Aneta
|
świąd skóry-poważna przypadłość? bardzo prosze o pomoc od 2 tygodni niesamowicie swedzi mnie całe ciało a jak sie drapie to wyskakują mi malutkie bąbelki jak od mini komara. Zrobiłam wszelkie badania na watrobę i nerki i jestem zdrowa, nie mam tez żadnej przypadłości wirusowej. Teraz w domu staram sie wyeliminowac wszytsko co mogło byc przyczyną nowalijki,proszek kosmetyki, mleko...a moze to mleko??dermatolog przepisał mi jakąs maść która podobno jest szkodliwa w ciązy bo zawiera sterydy-i tak mi nie pomaga, wapno także mi nie pomaga. Dodam że nigdy nie byłam alergikiem. Czy może mi ktoś podpowiedziec gdzie jeszcze szukac przyczyny i co zrobić.
|
cholestaza nie, - więc co? Pani doktor proszę o pomoc. Jestem w 39 tyg ciąży. Około tyg temu zaczęła potwornie swędziec mnie skóra szczególnie na dłoniach i stopach. Wszystkie wyniki są w normie ,leżałam w szpitalu gdzie wykluczono cholestazę.Jestem juz w domu, a skóra swędzi nadal. Dodam jeszcze ,że w I ciąży miałam podobne dolegliwości przy idealnych wynikach. Przyjmuję wapno ,ale niewiele to pomaga.I jeszcze jedno pytanie od wczoraj łapią mnie skurcze ,nie są jeszcze regularne ani bolesne ,tylko dość nieprzyjemne. Czy traktowac je jako przepowiadające, czy jako oznakę naprawdę juz bliskiego porodu? Przy I porodzie skurcze występowały bardzo nieregularnie a mimo tego akcja porodowa rozwijała się. Z góry dziękuję za odpowiedż
|
Dzięki. Też biorę witaminy dla ciężarnych chociaż wyniki mam książkowe. Wysypka mnie nie swędzi, ale za to swędzi cała reszta, całą noc nie spałam, a to brzych, a to boki, noga, ramię, plecy. Tak czasami miałam nawet przed ciążą, mam suchą skórę, pomagała kąpiel z dodatkiem oiwki, natłuszczenie skóry, teraz mam wrażenie, że oliwka uczula, zresztą wolę ty krost nie drażnić. Może swędzi bo zaczynam się powiększać? Do tego pupę posmarowałam Ziajką na rozstępy, może od tego mam te krostki. A do tego naczytałam się o cholestazie (na szczęście występuje później). Głupia jestem od tego wszstkiego.
|
|