Droga Pani Aneto; Dziekuje za pozdrowienia. Uwazam, ze rozjasnianie zmian z
wiekiem (jak i np "przemieszczanie" sie ich na twarzy) wynika ze zmian w
budowie skory zachodzacych w miare wzrostu malego czlowieka. Jest to wyrazem
pogrubienia naskorka z czasem lub migracji "obszarow" wraz ze wzrostem konczyn,
czesci twarzy itd. Czyz nie dlatego noworodki maja taka rozowa skore, a
niemowleta juz nie? Co do SW to jest to zespol objawow skorno-mozgowo-ocznych i
niestety MRI nie zapewni Panstwu do konca spokoju. Ewentualnie nie potwierdzi
komponenty mozgowej, ale oczy i tak beda dalej wymagaly stalej kontroli. Mam
pacjentke, ktora ma PWS na twarzy typowo dla SW, zadnych objawow mozgowych
i .... wlasciwie niewiele widzi okiem po stronie chorej z powodu zmian ocznych
(pozno rozpoznanych i leczonych). Niestety rowniez wiele zmian typu PWS
ciemnieje wyraznie z wiekiem (po okresie dojrzewania). Nalezy tez mierzyc
obwody i dlugosci konczyn objetych zmianami porownujac ze strona zdrowa.
Dlatego jedyna konieczna cnota Wam potrzebna jest cierpliwosc i wytrwalosc.
Gratuluje bo macie to Panstwo bardzo sumiennie pod kontrola. Pozdrawiam Darek
Wyrzykowski

· 

graz.ka napisała:

> A ta strona, co adres wkleiłam
> www.japanforum.org/stronapolska/files/forumtama.html
> niedobra? Może napisać, co jeszcze by tam się przydało?

Graz.ko, rzecz w tym, ze jak na strone ktora forum ma w swym tytule i adresie,
brakuje jej podstawowego narzedzia czyli forum wlasnie
Poza tym prowadzona jest chyba glownie dla mieszkajacych w Tokio, bo z calym
szacunkiem ale mnie osobiscie na niewiele zda sie informacja o mszach w
kosciele sw. Ignacego, siedzibie biblioteki polonijnej, czy tez siedzibie
Urzedu Imigracyjnego w Tokio, kiedy mnie od stolicy dziela tysiace kilometrow

Witaj
Ostatnio "robię doktorat" - niestety z konieczności- z tematu alergia.
Wyczytałam, że w przebiegu choroby wyróżnia się trzy fazy: niemowlęcą, trwającą
od zera do roku, dziecięcą do dwunastego roku zycia, oraz młodzieżową i osób
dorosłych. W każdej z tych faz alergia przybiera nieco inne formy i
umiejscowienie.
Zatem u niemowląt: wykwity rumieniowe głównie w obrębie twarzy (okolice
środkowe twarzy: nos usta i broda są zwykle czyste), rzadko na klatce
piersiowej i wyprostowanych powierzchniach kończyn górnych i dolnych.

U dzieci: Głównie zgięcia łokciowe i podkolanowe, nadgarstki i kark. Zmiany są
zwykle rozsiane i mają charakter grudek wypryskowych, często swędzą i ulegają
zliszowaceniu. Przechodzą na większe powierzchnie ciała.

To wprawdzie tylko takie ramy, ale wynika z nich, że zmiana umiejscowienia
objawów alergii jest naturalną koleją rzeczy. Mój synek w wieku niemowlęcym ma
najbardziej zaatakowaną pupkę, plecy i klatkę piersiową, co z punktu widzenia
medycyny jest bardzo rzadkie, żeby nie powiedzieć nienaturalne. Podobno pomaga
czasami zmiana środka pielęgnacyjnego. Może tamten już się "przejadł"?
Pozdrawiam Magda

pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Jadwigi_w_Zabrzu
to jest adres do wikipedii, w ktorej mozesz wpisujac "kosciol sw
Jadwigi Zabrze" dowiedziec sie o nazwisko architekta. opis nawet
jest, chociaz bardzo skrotowy.

· 

Gość portalu: Litwin napisał(a):

> ....plotła wianki i rzucała w falującą wodę.... to chyba na jutro właściwe
> zajęcie?

Litwin-ko(?),jeśli już,to nie "plotła" tylko wiła,nie "rzucała w falującą wodę"
tylko "wrzucała je do falującej wody",tak to chyba wygląda,nie?
Poza tym śpiewa się to np.na zakolu Wisły pod Wawelem w no św.Jana !
Co do święta 15.08,normalne jak każde,msze,odpusty,śpiew,podzięki za zbiory itp.
hej!

Jedyna droga do osiagniecia pokoju na Bl.Wschodzie moze byc tylko ogolnonarodowy
bunt w Izraelu,p-ko temu co sie tam obecnie dzieje.Militarnych rozwiazan
niema.Jednak by tak sie stalo,potrzebny jest cud,a cudow nima.Tak wiec,losy
swiata potocza sie zgodnie z Objawieniem sw.Jana-Apokalipsa.

Mowcie co wieczor paciorek,albowiem nie znacie dnia,ani godziny.Amen.

Gość portalu: Greg0,75 napisał(a):

> Nawet z punktu widzenia zaślepieńców nie wliczających nienarodzonych do
naszego
> gatunku powinno być chyba "miesięcy"?!
> Jeśli kilkulatków też nie uważasz za ludzi, napisz proszę wyraźnie.
> A KK wyszukuje spośród swoich wyznawców tych, którzy oddali życie za innych
(ko
> chanych lub nie) i daje ich współwyznawcom za przykład (tytułując świętymi)

Oto przykład takich "oddających" życie za innych i za wzór stawianych.
Św. Pedro Arbules - Hiszpan, morderca, okrutny inkwizytor, zginął w 1485 r.
Kanonizowany w 1867 r. przez Piusa IX.
Amen.
Pozdrawiam.

W prawo, na lewo to były schody lub ściana - do wyboru.
To już nie masz nic innego do roboty, tylko sobie kończyny łamać? Swoją drogą
to i tak szczęście w nieszczęściu, że nie ręka. Długo będziesz zagipsowana? Jak
by co, to może Gurua Ci autograf na nim machnie?
Raz tylko miałem gips na łokciu i na samo wspomnienie robi mi się wrrr.
Współczuję (i niech Cie nie swędzi

zaton to komercja,ogromne kompleksicho-jak kto[ lubi tlum bedzie zadowolony.Nin
fajne ruinki rzymskie,po drodze (po lewej str) malowniczy ko[ciólek
sw.Mikolaja,jest na wielu pocztówkach. Zadar-drogi,polaczenia w kazda str
swiata,sklepy bila,kaufland i ichniejsze dobrze zaopatrzone(w getro i
kauflandzie nie przyjmuja kart),zabytki interesujace-katedra,kosciol Donata,trg
pet bunara,ogolnie starowka sliczna,UWAGA slisko!!!PYCHA LODY-szczegolnie w
Donacie

Nie tylko Polakom Adam nie tylko. Albo inaczej: jest duża różnica pomiędzy
oficjalnymi deklaracjami polityków, obściskiwaniami na górze św Anny i gadkami
o pojednaniu, a rzeczywistością zwykłych ludzi. I Polacy i Niemcy o wszystkim
pamiętają. Oczywiście, że sprawy się zacierają w miarę upływu lat, ale nie do
końca.
A pod tym, co napisał manio, podpisuję się wszystkimi kończynami
K.

przykro mi ze cos zamotałam- jesli tak to na pewno nie bylo to moim celem. dla
mnie rzeczywiscie roznica miedzy nazwa handlowa a nazwa substancji jest
oczywista ale rzeczywiscie nie dla wszystkich tak musi byc i na przyszlosc bede
wyrazac sie jasniej. Otoz Keppra (nazwa handlowa) zawiera levetiracetam (
substancja czynna) i jest to lek w ogole wprowadzony do lecznictwa pierwszy raz
w 1999 roku, nie znamy do tej pory jego mechanizmu działania w organizmie,ale
jest to pochodna substancji obecnej np.w leku o naziwe Nootropil (czyli
zaawierajacego substancje o nazwie piracetam, która zwieksza krążenie mózgowe i
polepsza pamięc). Jest to (Keppra) lek zaliczany do nowej generacji i uważa sie
że jest stosunkowo dobrze tolerowany (wywołac może nudności, bóle głowy, nagłe
zaburzenia równowagi,wypadanie włosów, uczucie kłucia lub swędzenia w kończynach
i inne stosunkowo niegroźne efekty). O refundacji w Polsce niestety nic nie moge
powiedziec. Niestety u mniej lepiej z teoria niz z praktycznymi informacjami:)
Co do pragabaliny o ktorej wspomnialam to nazwa handlowa to Lyrica i akurat
bardzo mi sie lubi z Keppra mylic ( gdybym brala pewnie by nie bylo tego
problemu :)), także proszę mi wybaczyc. Pozdrawiam
p.s. Gdyby jednak, zanim Pan wystawi opinię, chciałby Pan osobiście ocenic
obiektywnosc i rzetelnosc wspomnianej pracy tez nie widze problemu - moge przeslac

nie myli sie tylko ten kto nic nie robi

PKWs in Duden, Beispiele...
Ver|trei|ber, der:
jmd., der etw. vertreibt (2):
Hersteller und V. von Pkws.

Quelle: DUDEN - Deutsches Universalwörterbuch
Ki.n|der|sitz, der:
auf den Sitzen von Pkws u. an Fahrrädern zu befestigender besonderer Sitz (1 a)
für Kleinkinder.

Quelle: DUDEN - Deutsches Universalwörterbuch
Ko.f|fer|raum, der:
von außen zugänglicher Bereich, meist im Heck des Pkws, in dem größeres Gepäck
(Koffer o. Ä.) verstaut werden kann.

Quelle: DUDEN - Deutsches Universalwörterbuch
Kon|su|me.nt, der; -en, -en:
1. (Wirtsch.) jmd., der etw. konsumiert:
die Interessen der -en; die -en von Spirituosen, Pkws.
2. (Biol.) (in der Nahrungskette) Lebewesen, das organische Nahrung verbraucht:
Pflanzen-, Fleisch- und Allesfresser sind -en.

Quelle: DUDEN - Deutsches Universalwörterbuch
auf|klap|pen <sw. V.>:
1.
a) etw., was aufeinander liegt, an einer Seite befestigt od. geschlossen ist,
durch Bewegen, Anheben eines od. mehrerer Teile öffnen <hat>:
einen Liegestuhl, den Kofferraum eines Pkws a.; das Butterbrot, das Messer a.;
das Buch a. (aufschlagen);
b) aufschlagen (5) <ist>:
der Fensterladen ist aufgeklappt.
2. hochschlagen, nach oben klappen <hat>:
den Mantelkragen a.

Quelle: DUDEN - Deutsches Universalwörterbuch

monionia napisała:

> dzięki za odpowiedź. już za 9 dni wyjazd. :))))
> wiem prawie wszystko :)))
> macie może jeszcze jakieś istotne spostrzeżenia i rady?

Jesli chcesz, aby kartki do znajomych dotarly(po miesiacu, ale
dotarly jednak) na kazdym znaczku rob dlugopisem jakis znaczek, aby
nie mozna bylo wykorzystac ponownie tegos amego znaczka.

I uawazaj na torebki, plecaczki, spotkalismy Anglikow napadnietych w
bialy dzien w turystycznej starej Havanie. Mlody czlowiek mial kilak
szwow po tym spotkaniu i byl biedniejszy o kamere i pieniadze.

> słyszałam, że powinnam zabrać środki p-ko komarom. czy naprawdę
robactwo gryzie
> ?

Tak, zdecydowanie wez i uzywaj. Kilka dni temu pojawila sie denga w
havanie a dokladniej w dzielnicy marianao, nie ma zartow.
ja ciagle bylam pogryziona przez komary lub meszki, swedzi niezle.

>
> pozdrawiam
> Monika

Schronisko św. Brata Alberta, MARKOT, saperzy też?
protozoa napisała:

> Z dnia na dzień z róznych przyczyn może się tak przydarzyc, że
> staniesz się jednym z tych, > którymi pogardzasz. Moze stać się
> tak, że zakupy w Tesco czy tescopodobnym sklepie bedą dla Ciebie
> jedyna możliwością. Nie życzę nikomu, ale fortuna kołem się
> toczy, lata lecą i........

Skoro Twoim argumentem za pozostawieniem beznadziejenego Tesco jest
to co nam się może (ewentualnie, w przyszłości) ZŁEGO przydażyć, to
w takim razie na Kabatch należałoby umieścić też:

- schronisko św. Brata Alberta (możemy zbiednieć)
- filię MARKOTu (możemy popaśc w nałóg narkotykowy)
- dom spokojnej starości (kiedyś będziemy starzy)
- filię PCK (... i biedni)
- CARITAS (jeszcze biedniejsi)
- szpitalny oddział leczenia poparzeń i przyszywania kończyn (możemy
miec wypadek)
- jednostke saperską (w pobliżu wykopią minę albo wyleje Wisła)
- oddział GROM (Bin Laden moze zaatakować)
- ...

A przecież taki sposób myslenia o zagosporowaniu Kabat, jak
proponujesz, do niczego KONSTRUKTYNEGO nie prowadzi.

Mis Barei- w barze mlecznym pani naklada kasze gryczana i grzecznie
mowi "prosze"-cudo, podobne do "zaraz,nie widzi,ze jem?"- chyba co mi zrobisz
jak mnie zlapiesz
Siedem- jak orientujemy sie co jest w paczce pod koniec filmu
Inni z Nicole Kidman -"zrobila to poduszka???" i ciary
Gwiezdne wojny-luke dowiaduje sie kto jest jego ojcem,wiem ,ze typowe ale
musialem
Monthy python i sw graal- walka z czarnym rycerzem(odrabanie konczyn)

"katolików nie zachęca się do czytania Pisma Świętego"

No cóż, to oczywiście jest nieprawda. A przecież wystarczy sięgnąś do
konstytucji o Objawieniu Bożym - "Dei verbum", żeby się dowiedzieć, że:

"KO 22. Wierni Chrystusowi winni mieć szeroki dostęp do Pisma św. Z tej to
przyczyny Kościół zaraz od początku przejął, jako swój, ów najstarszy grecki
przekład Starego Testamentu, biorąc nazwę od siedemdziesięciu mężów, a inne
przekłady wschodnie i łacińskie, zwłaszcza tzw. Wulgatę, zawsze ma w
poszanowaniu. A ponieważ słowo Boże powinno być po wszystkie czasy wszystkim
dostępne, Kościół stara się o to z macierzyńską troskliwością, by opracowano
odpowiednie i ścisłe przekłady na różne języki, zwłaszcza z oryginalnych
tekstów Ksiąg świętych."

"KO 25 (...) Sobór święty usilnie i szczególnie upomina wszystkich wiernych, a
zwłaszcza członków zakonów, by przez częste czytanie Pisma świętego
nabywali „wzniosłego poznania Jezusa Chrystusa” (Flp 3,8). „Nieznajomość Pisma
świętego jest nieznajomością Chrystusa”. Niech więc chętnie do świętego tekstu
przystępują czy to przez świętą Liturgię, przepełnioną Bożymi słowami, czy
przez pobożną lekturę, czy przez odpowiednie do tego instytucje i inne pomoce,
które za aprobatą i pod opieką pasterzy Kościoła wszędzie w naszych czasach
chwalebnie się rozpowszechniają."

Gość portalu: tar napisał(a):

> Gość portalu: Sudetendeutsch napisał(a):
>
> > > Nie fakty a nastawienie. Niemcowi przyjemnie jest czuć sie "lepszym"
> od sw
> > ego
> > > sąsiada. Jest to głeboko zakorzenione w ich kulturze.
> >
> > Chetnie wiec uslyszalbym w czym sa gorsi. A moze to tylko kalka polskiej
> > kultury?
>
> A może po prostu są podobni ??
> Podobienstwa te są tym większe jeśli porówna sie ich z narodowościami spoza
> Europy które obecnie ją zasiedlają , w tym także Niemcy ..

Z tym sie w pelni zgadzam. Sa bardzo podobni. Wielu to nawet straszne lenie.
Ale temat watku zawiera: W wizerunku Polski w oczach Niemców dominuje
przekonanie o zacofaniu, nadmiernych wplywach Koœciola katolickiego, zlej
sytuacji gospodarczej i korupcji - wynika z raportu Instytutu Spraw
Publicznych. (Dziennik Polski nr 156).

Czy to po prostu nie jest prawda? Maja wiec Niemcy dobre publikatory a nie
takie g...o jak Polacy. Sa wiec dobrze poinformowani. I tyle.

Gruess Got

Gość portalu: Koko napisał(a):
Tego się właśnie obawiam, ale póki co nie mam miarodajnej odpowiedzi, a
szkoda.
K. Na co nie masz odp. ?
Koko: Co Oszo faktycznie zarzuca liberalom. Ale chyba sie nie doczekam, a
szkoda, bo to mogloby zapoczatkowac ciekawy temat, jaka wolnosc jest pozadana,
a jaka nie.
K: Niestety, Oszolek wciaz ucieka, jak Jerzy, na nowe watki, bo na starych ich
juz zdemaskowano... :(

Ko: Tak w ogole pojecie wolnego sumienia pojawilo sie chyba dosc pozno w
doktrynie katolickiej (sw Augustyn?). Moze ktos ten temat ew. rozjasni.
K: Nie oczekuj jasnosci umyslu od religiantow...:(

mikolaj7 napisał(a):

> mam zlamane obie rece...
>
> nie moge spac, jesc, pic, czytac, nawet sie podetrzec !
>
> nie wiem, czy przyjde w niedziele, a nawet jesli to
> traktujcie mnie, jakby mnie nie bylo - nic nie zjem i nie
> wypije :-(
>
> maly plus, ze jedna reka jest jeszcze w miare sprawna,
> mimo gipsu i moglem to napisac.
>
> ale nie bede w najblizszych dniach wiele pisal :-((((

Mi7, wyrazy szczerego wspolczucia. Dzisiaj zdjeto mi gips z lewj (na szczescie)
reki. Kilka tygodni swedzenia, ograniczonych mozliwosci robienia czegokolwiek,
poruszania sie i pracy do ktorej oprocz glowy potrzeba obu konczyn gornych.
Pomimo tego musialem pracowac. Do firmy mam prawie 50 km i moge sie dostac tylko
samochodem. Wszystko bylo na wariata i na krawedzi rozsadku. Nie wyobrazam sobie
obu rak w gipsie. Paskudna sprawa. Jak to tu mowia - zamknac oczy i do
przodu... , innego wyjscia nie ma.
Pozdrowienia

Gość portalu: ak napisał(a):

> mikolaj7 napisał(a):
>
> > mam zlamane obie rece...
> >
> > nie moge spac, jesc, pic, czytac, nawet sie podetrzec !
> >
> > nie wiem, czy przyjde w niedziele, a nawet jesli to
> > traktujcie mnie, jakby mnie nie bylo - nic nie zjem i nie
> > wypije :-(
> >
> > maly plus, ze jedna reka jest jeszcze w miare sprawna,
> > mimo gipsu i moglem to napisac.
> >
> > ale nie bede w najblizszych dniach wiele pisal :-((((
>
>
> Mi7, wyrazy szczerego wspolczucia. Dzisiaj zdjeto mi gips z lewj (na szczescie)
>
> reki. Kilka tygodni swedzenia, ograniczonych mozliwosci robienia czegokolwiek,
>
> poruszania sie i pracy do ktorej oprocz glowy potrzeba obu konczyn gornych.
> Pomimo tego musialem pracowac. Do firmy mam prawie 50 km i moge sie dostac tylk
> o
> samochodem. Wszystko bylo na wariata i na krawedzi rozsadku. Nie wyobrazam sobi
> e
> obu rak w gipsie. Paskudna sprawa. Jak to tu mowia - zamknac oczy i do
> przodu... , innego wyjscia nie ma.
> Pozdrowienia

uuu.... beznadziejnie. chyba nawet lepiej, ze mnie to nie
dorwalo w roku szkolnym...

ha! z jedna reka juz lepiej, ale dalej rwie jak cos trzymam
ciezszego :-)

Każdą kończyną podpiszę się pod kandydaturą Krusiewicza!!!! Może wreszcie
zacznie się coś dziać w tym mieście oprócz remontowania dróżek prowadzących do
św. Antoniego. Facet ma ciekawe pomysły i mam nadzieję, że choć kilka zdoła
zrealizować!
Tyle tylko, że nie ma szans na wygraną jeśli do wyborów pójdą tylko mohery!!!

Pani Julio. Jesli specjaliści mają problem z diagnoza, to bym bardziej nam
trudno bedzie doradzic. Na jedno zwrócilabym uwagę.....atopowe zapalenie skóry
najczęściej objawia się zmianami skórnymi na kończynach w okolicach zgięć
łokciowych i najczęściej na przedramionach. Niezaleznie jednak od tego
proponuje kapac dziecko w letniej wodzie i w krótkim czasie. Do kapieli
stosowac żele lub płyny intensywnie nawilżajace dla niemowląt np. kremowy żel
do mycia niemowlat Johnsona (ma w składzie mleczko nawilżajace) lub oilatum
płyn do kąpieli. Skóra sucha jest swedząca, dlatego najpierw nalezy ją
intensywnie nawilzyc. Skóre po kapieli osuszyc delikatnie ręcznikiem i
posmarowac balsamem do ciala np. Softlotion. Są równiez na rynku bardzo dobrze
nawilżajace oliwkowe mgiełki w aerosolu do rozpylenie po skórze.
Utrzymywac w pokoju temperatur 20 stopni, nawilżac powietrze. Obcinac paznokcie
(dziecko może się drapać i to powoduje wtórne infekcje).
Proponuje spróbowac, a jednocześnie zastanowić sie co może podrażniac skórę z
czynnikow, które są w domu.
Pozdrawiam

Droga Pani!
Choroba na ,którą choruje Pani dziecko należy do schorzeń o nie do końca jasnej
etiologii( przyczynie )Cęsto wystepuje po uprednim przejśiu infekcji. Objawia
się dwojakiego rodzajami objawów:
1. zmiany skórne w postaci charakterystycznej wysypki wybroczynowej( pośladki,
kończyny dolne rzadziej górne - Choroba Schoenlaina
2. dolegliwości brzuszne - choroba Henocha.
Choroba najczęściej ustępuje samoistnie po kilku tygodniach. Czasami nawraca.
Leczenie jest objawowe, przeciwzapalne, zwalcza się infekcje(jeżeli występują).
Na swędzenia skóry w tej chorobie maści raczej nie skutkują. Może leki
przeciwhistaminowe-ale o tym musi zadecydować lekarz. Pozdrawiam

Prosze o potwierdzenie-skaza?
Moja 2miesięczna córeczka od paru dni ma szorstkie, czerwone plamy na rączkach
- od nadgarstków do łokci. Takie placki, ale mniejsze i mniej, ma również na 1
nóżce.Wydaje mi się że jej to nie swędzi.
Buźka jest czysta, troszkę szorstka skóra pojawiła się przy płatkach usznych.
Lekarka stwierdziła skazę.Zaleciła smarować zmiany skórne Lipobasa. Do tego
kąpię dziecko na przemian w krochmalu i oilatum, odstawiłam również nabiał (od
5dni).Od 2 dni mała zaczęła robić rzadkie kupki.
Czy u któregoś z waszych dzieciaczków też tak jest?(tzn.czysta buzia,a zmiany
tylko na kończynach?)
I czy to na pewno skaza?
Jak sądzicie?
Proszę odpowiedzcie.

Tech.Mech.Precyzyjnych 1979-1984
Proszę o jakąś odpowieć kolegów z T.M.P. z Grochowskiej 346.klasa pani
profesor Iwańczuk /koledzy PIETRUCHA,
@ ,MILICJANT,KOZA,SZYMON,GALANT,SZUMACHER,FAZI,PASZKO,LUŚNIA,KOSTEK,KAWAŁ,KO
WAL,GÓRAL,ŁYSY,ŁYSY REKIN FINANSJERY,CHIŃCZYK,<ŚW.P.ZENEK Z TV>,OSA I CAŁA
RESZTA MÓJ TEL.501-472-044.KOZA

coś na uspokojenie
Pobyłem przez chwilę na Wawie. Pożałowałem. Tam po ryju można dostać
zakładając wątek nawet o Św. Franciszku.
Tak więc dla wyciszenia dzisiaj w Ziłach serwujemy kurarę. Zioło bardzo
pożyteczne. Część z Forumowiczów odmieniłaby się, po zażyciu kurary, tak
bardzo, że nie obejrzelibysmy ich więcej. Na części, po znieczuleniu, możnaby
przeprowadzić transplantacje mózgu, bądź tylko serca.
Na zdrowie.
"Kurara, bardzo trująca mieszanina ok. 40 alkaloidów, m.in. kuraryny,
tubokuraryny i toksyferyny (najbardziej trujący ze znanych alkaloidów).
Ciemnobrązowy żywiczny ekstrakt z południowoamerykańskich lian Strychnos
rozpuszczalny w wodzie.

Dawniej używana przez Indian do wyrobu zatrutych strzał, obecnie stosowana w
medycynie do narkozy w niektórych zabiegach chirurgicznych. Działa porażająco
na mięśnie szkieletowe (tkanka mięśniowa) kolejno mięśni twarzy, brzucha,
kończyn i przepony"

Ja szczepie Kajtka od poczatku tymi kombajnami. W przeciewienstwie do dziecka
kolezanki, szczepionego "po staremu" Kajtem nie mial zadnych goraczek,
spuchnietej raczki, itp
Za jest oszczedzenie dziecku bolu, to na pewno. Po za tym jesli dziecko ma
jakies male problemy neurologiczne np. lekkie drzenie konczyn, asymetrie
(wtedy, kiedy zdecydowanie uklada chetniej glowe na jedna strone), czy prezy
sie przy przewijaniu, rowniez zalecane sa kombajny - dlaczego nie wiem, bo nie
wnikalam.
Kajtek jedynie po jednej szczepionce, chyba takiej okolo roczku dostal wysypki,
ale nie swedzacej, a ustapila ona sama po 3 dniach.

Bourgeonek, mama Ziemka (25.06.2004) i Kajtka (23.09.2002)

c.d. Otóż w miedzyczasie zmodernizowano w Krasnobrodzie drogi, w centrum nawet
jest rondo(ko), powstały nowe osiedla domków całorocznych i letniskowych na
obrzeżach miasta,, zmodernizowano zalew i stawy rybne, wyznaczono ścieżkę
turystyczna od Kaplicy św.Rocha do Hutek, powstała sieć sklepów, stacja
benzynowa, tzw. mała gastronomia nad zalewem, utworzono Centrum Szkoleniowe
Energetyki, funkcjonuje kilkadziesat kwater prywatnych,ksiądz dziekan utworzył
przy sanktuarium wystawę przyrodniczą, zima funkcjonuje wyciag narciarski na
Chełmowej Gorze, rozbudowano dom pomocy spolecznej, w końcowej fazie jest budowa
kościoła( w pobliżu dps), funkcjonuje nadal ośrodek wypoczynkowy (domki
zakladow pracy zostały wykupione) na Pszczelińcu, kompleks wypoczynkowy
Cementowni kupił i prowadzi przedsiebiorca z Zamościa (nazwa tego ośrodka -
Jolanta).... i mozna by tak więcej... ale to dla innych forumowiczów, pole do
popisu.

pozdrawiam i zapraszam Cie na nasze forum - mariusz założyciel

cracken001 napisał:

> rozwieje moje watpliwosci.Mianowicie o dluszego juz czasu meczy
mnie dylemat,na
> ktory nie uzyskalem do dzisiaj zadnej odpowiedzi od nawiedzonych-
mianowice chc
> ialbym sie dowiedziec czym konkretnie(poza uzyczeniem macicy
rzekomemu duchowi
> sw.)zasluzyla sie matka WASZEGO "zbawiciela" co tlumaczyloby jej
doprowadzony d
> o absurdu kult.Szukalem jakis informacji w waszym "pismie swietym"
i nie znalaz
> lem doslownie NICZEGO.Ponadto gnebi mnie rowniez kwestia jej i
Jozefa CHRZTU,ro
> wniez "pismo" nic na ten temat nie mowi,wiadomo,ze jej syn zostal
ochrzczony w
> Jordanie przez innego nawiedzonego zwanego Janem Chrzcielelm-i w
tym miejscu ko
> lejna watpliwosc,KTO ochrzcil Jana??Sam na sobie tego
higienicznego poniekad za
> biegu wykonac przecie nie mogl

"Dylemat nr 1". Wystarczyło 1 słowo: amen (fiat,
genoito
). Prawda, że niewiele? Jednakże podstawą jest, że
błędnie założyłeś, że trzeba się zasłuzyć. Nie w zasłudze
sprawa, tylko w łasce.
"Dylemat nr 2". Niech Cię przestanie gnębić kwestia chrztu Maryi i
Józefa, bo jeszcze gotóweś się zastanawiać czy kiedykolwiek sie
czesali - na ten temat także nie znajdziesz wskazówek w Piśmie,
choćbys je przeczytał jeszcze dokładniej niż do tej pory (o co
nietrudno).
"Dylemat nr 3". Jak wyżej.

Mnie zas męczy problem duzo ciekawszy: czy forumowi antykatolicy bez
wyjątku są idiotami?

Gość portalu: sw. Mikolaj napisał(a):

> SANJSKI KLIC
>
> JOJ, KAKO SEM ŽE ZASPANA!
> PROSIM, SKRIJ ME V SVOJ ŠEPET.
> NAJ NASLONIM TRUDNE MISLI
> NA BLAZINO IZ BESED.
>
> JOJ, KAKO SEM ŽE ZASPANA!
> SLIŠIŠ TIHI SANJSKI KLIC?
> NAJ NASLONIM TEŽKO ČELO
> NA BLAZINO TVOJIH LIC.
>
> Translation into polish language is:
>
> Nymphe, noster amor, Libethrides, aut mihi carmen,
> quale meo Codro, concedite (proxima Phoebi
> uersibus ille facit) si non possumus omnes,
> hic arguta sacra pendebit fistula pinu.
>
> Loves Eve

bardzo zabawne, ale "Polish" pisze sie z duzej litery. oczywiscie istnieje
slowo "polish" pisane z malej litery o zupelnie innym znaczeniu, ale z tego,ze
po nim nastapilo slowo "language" wnosze, ze jednak uzylas go w
znaczeniu:"polski". i przed rzeczownikami w jezyku angielskim zwykle stawia
sie "article" (oczywiscie jest cala masa wyjatkow, ale nie sadze,
by "translation" do tych wyjatkow sie zaliczal). myle sie?

messja

O co chodzi
Naraz solidarność obudziła się jako wielka obrończyni ludzi pracy i świętośći
niedzieli.Smiać mi sie chce jak ci nieudacznicy styropianowi próbują odzyskiwać
utraconą pozycję. Pamietacie jak brak jakiejkolwiek polityki społecznej
próbowano łatać zupkami św. pamięci Kuronia??
Rządy aws i zchn pokazały że ci ludzie nie są zdolni do niczego twórczego- vide
reformy Buzka i zus za Alota.A teraz świętość niedzieli, biedne kasjerki.
Zakładam się że efekt działań obrońców niedzieli będzie odwrotny od
zamierzonych - znowu ludzie powiedzą panom z S i lpr aby spierd...li ko kąta
gdzie ich miejsce...
A święte niedziele będą może w Przemyślu - gdzie nie ma i tak sklepów
wielokpowierzchniowych,pćmimach dolnych i ... może radomiu.

zoppoter napisał:

>
> No własnie, zacząłem się w wyobraźni tam z kompasem ustawiać...
> Niestety, przy głównych wrotach nie ma kompletnie żadnej informacji, którędy
mo
> żna wejść. Natomiast brak
> jakiegokolwiek ruchu przy wejściach bocznych skłonił mnie do wniosku, że
wszyst
> ko pozamykane. No cóż, w
> następną sobote znowu spróbuję...

Z kierunkami w większości starych kościołów jest prosto: prezbiterium od
wschodu, główny portal i wieża od zachodu :) Niewiele nie stosuje się do tej
zasady- miała ona swoje uzasadnienie teologiczne, i to pewnie niejedno. W
przyapdku św Jakuba działa.
A sobota dobry dzień, bo w niedzielę trochę dużo obrzędów odprawiają, a wtedy
nie wypada przeszkadzać, niestety...

racja. Za przyjemność powtarzania roku na studiach zaocznych płaci się 4400 zł.
Ale już na dziennych jakieś 2500 zł.
wyniki już w piątek. brrrrrr. Wiem co czujesz, albo przynajmniej staram się
sobie wyobrazić co ja bym czuł oczekując wyników (do kogo trafiła praca -
sarneckiego czy może nalezińskiego )Na samą myśl o takiej eventualności dostaję
choroby św. Wita (drgawki, gęsia skórka..)
Aha, co do tej poprawki, twoje szanse na pewne zaliczenie przedmiotu bez wzg na
wyniki z pewnością byłyby (są?)pewne powodzenia jeśli jesteś na liście
Sarneckiego. Jeśli figuruje tam twoje nazwisko to możesz być spokojna o wyniki,
choć przecież nie to jest rozstrzygające, lecz dobrze napisany egzamin
ps. podejrzewam jednakże że nieczęsto miałaś nieukrywaną tę przyjemność bywać
na wykładach sarneckiego, bowiem sam wielokrotnie widziałem na wykładach nie
więcej jak 40 ludzi, choć ko wie..?

Gość portalu: R.Molenda@web.de napisał(a):

> Ludzie to co w Polsce dzieje sie wokol wiary i kosciola zakrawa
> na swietny satyryczny kabaret.Scena-kosciol,aktorzy ksieza,a
> publicznosc czyli wierni to bierni statysci,ktorzy za wierna
> prace w tym kabarecie musza jeszcze placic datki.Obudzcie
> sie.Kosciola ja ko instytucji Jesus nie ustanowil,a nawet nie
> chcial.Konia z rzedem temu kto pokaze mi w nowym testamencie
> jedna wzmianke na temat ustanowienia kosciola przez Jesusa.

prosze bardzo moj drogi igonrancie:
"Ty jestes Piotr [czyli Skala], i na tej Skale zbuduje Kosciol moj, a bramy
piekielne go nie przemoga" (slowa skierowane do Sw. Piotra)

Adam

To ja też trochę podniosę aktywność na forum.
Mój Jasiek też wierci się niesamowicie, wbija mi swoje kończyny w różne
zakamarki, co powoli przestaje być przyjemne. Wczoraj obserwowaliśmy z
mężem "obcego" tzn mój odkryty brzuszek falujący pod wpływem ruchów naszego
dziecka. Śmiechu było co nie miara.
Zaczęłam smarować brzuch oliwką, żeby zaoszczędzić trochę na kremach i niestety
chyba dostałam uczulenia. Najpierw zaczęło mnie swędzieć niesamowicie,
myślałam, że to rozciągający się brzuch, ale jak dziś rano wyskoczyła mi
wysypka, przestałam tak myśleć. Mam nadzieję, że to nie cholestaza, o której
kiedyś czytałam na forum, bo swędzi mnie tylko brzuch. W czwartek idę do
lekarza, może do tego czasu przejdzie, a jak nie, to będę się martwić.
Ciekawe, czy jak ja mam uczulenie na tę oliwkę, moje dziecko też będzie na nią
uczulone (Nivea). Może lepiej od razu się jej pozbyć.
Pozdrawiam wszystkie Lutówki i Gości w brzuszkach.

Po 3 dniach wysokiej gorączki na tułowiu, twarzy i główce pojawi się wysypka
lub czerwone plamki. Nie pojawiają się na kończynach. Nie swędzą, ale dziecko
przez kilka dni może być marudne. Ponieważ trzydniówka osłabia dziecko jako
powikłanie po niej może sie przyplątać przeziębienie, zapalenie ucha. Mój synek
miał nawet zapalenie płuc.
Mam nadzieję,że Cię nie przestraszyłam. Chodzi tylko oto, byś obserwowała
dzieco, czy nie ma innych objawów poza gorączką. Jak po 3 dniach nie pojawi się
wysypka, lub jeśli pojawią się inne niepokojące objawy, koniecznie idź do
lekarza. A po trzydniówce ostrożnie ze spacerami, lepiej nie męczyć dziecka
zakupami, wizytami w zatłoczonych miejscach itd.
pozdr

Dretwienie i swedzenie
Byl juz tu chyba ten temat,ale ja to odczuwam nieco inaczej.Tu chodzi o
jedna tylko moja reke-cala konczyne (lewa) caly czas mnie bardzo swedzi i
odczuwam lekkie zdretwienie na calej dlugosci.Co to moze byc?Nie moze to
miec zwiazku ze suchym powietrzem z ogrzewania ,bo to dotyczy tylko jednej
reki ,no i dochodzi jeszcze to dretwienie.

A ja w dalszym ciagu jednej rzeczy nie rozumiem,
W Zydowskiej czesci Israela moze spokojnie az 1 milion Arabow mieszkac, a w
Arabskiej czesci Israela, nie moze nawet jeden Zyd, cos tutaj tzw miedzynarodowa
opinia publiczna kogos bardziej rownego od innego uwaza.
Musulmani moga spokojnie w krajach zydowsko-chrzescijanskich ( nawet chcieli
jeden wybudowac kolo SW.Pietra) za socjalne pieniadze Meczety budowac a w
krajach musulmanskich prawie nigdzie nie mozna Synagog i Kosciolow, a jak juz
mozna je miec to to aby szybe nowa wstawic trzeba do ministra pisac o
pozwolenie, W calej Turcji zyje az 22 765 Zydow, 53 000 Chrzescijan ( co rok
coraz mniej ) ale w krajach Zydowsko-Chrzescijanskich juz prawie 4 % ludnosci.
Widac ze oni tylòko maja swietaq ziemie a jak jakas jeszcze dla nich swieta nie
jest to musza ja Dar el Islam uczynic.

księża greckokatoliccy w Brzusce
"W peredwojennych hrekokatolyc`kych schematyzmach:
Berezka(Brzoska, Brzuska) - p.Dobromil, dekanat birczans`kyj, cerkwa
parochijalna Sw. Mykolaja w XX wiku:
o.Mychajlo Handjak(molodszyj) 1889-1915
o.Ljudwyk Has`ko(1918 -adm.)
o.Mykola Poljans`kyj 1918-26
o.Oleksij Bilyk 1926-1944 ."

Wiadomości uzyskałem dzięki uprzejmości Mytra z portalu "werchowyna".

Sliczna masz corcie Drapanie sie po glowie jak i po konczynach, to efekt
wydalanych przez skore toksyn. Niestety u mnie to samo sie dzieje. Najpierw sa
to ostre klucia a potem diabelne swedzenie. w nocy tego nie odczuwam tylko w
dzien. W tej chwili zdarza mi sie sporadycznie bo sporo grzyba juz
wytluklam,niemniej czasami swedzi.

kościół p.w. św. Mikołaja w Chełmży
Na oficjalnej stronie miasta Chełmży jest bardzo dużo błędów w opisach
historyczych.
Jednym błędem, który jest od dłuższego już czasu niepoprawiony dotyczy
kościoła św. Mikołaja. Interweniowałem już wiele razy w tej sprawie. Proszę
poprawić stronę. Poniżej kopia tej korespondencji:
Szanowny Panie Burmistrzu,
interweniuję na brak jakiejkolwiek reakcji ze strony UM (już dwa razy tam
pisałem).
Chodzi o podawanie na oficjalnej stronie miasta niewłaściwej daty powstania
kościoła św. Mikołaja.
Na Waszej stronie w rozdziale zabytki jest:"Kościół filialny pod wezwaniem
św. Mikołaja z 1248 r. "- jest to informacja fałszywa i trzeba to jak
najszybciej skorygować. Proponuję przyjąć dane z Wikipedii, są one przecież
weryfikowane pod względem prawdy naukowej.
Patrz artykuł: Kościół św. Mikołaja w Chełmży. (
pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Miko%C5%
82aja_w_Che%C5%82m%C5%BCy )
Z szacunkiem, Władysław Goliński

Internetowa strona miasta w zakresie kreowania zabytków jest jakby
zabetonowana. Nie mogę się doprosić zmian w opisie zabytków.
Wyałałem więc poniżej przedstawiony list:

Szanowny Panie Burmistrzu,
interweniuję na brak jakiejkolwiek reakcji ze strony UM (już dwa razy tam
pisałem).
Chodzi o podawanie na oficjalnej stronie miasta niewłaściwej daty powstania
kościoła św. Mikołaja.
Na Waszej stronie w rozdziale zabytki jest:"Kościół filialny pod wezwaniem św.
Mikołaja z 1248 r. "- jest to informacja fałszywa i trzeba to jak najszybciej
skorygować. Proponuję przyjąć dane z Wikipedii, są one przecież weryfikowane
pod względem prawdy naukowej.
Patrz artykuł: Kościół św. Mikołaja w Chełmży. (
pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Miko%C5%
82aja_w_Che%C5%82m%C5%BCy )
Z szacunkiem, Władysław Goliński

Jak myślicie da to coś?

na początek na to swędzenie i szczypanie radze ci kup sobie mydełko czy też żel
do mycia DOVE-mocno nawilża i nie podrażnia skóry utrzymuje warstwe lipidową w
normie, do tego balsam nivea albo balneum krem dla dzieci,powinno ci pomoc.

ja może opisze swój przypadek sprzed 3 lat,jak byłam w ciaży ,w 30 tyg okropnie
zaczął mnie swedzieć brzuch,potem pojawiły się chrostki a potem skóra cała
popękała,cały brzucg wygladał jak wielka rana ,nie musze pisać jaki to był
ból,jak ryczałam z bólu i z bezradnosci,maż co chwila latał do rossmana i nowe
super nawilzajace oliwki i balsamy kupował(w domu mialam już malą
drogerię),robilam badania na cholestazę,na szczescie były wyniko w normie,W
aptece nikt nic nie chciał poradzic,bo ciąża to sie bali, aż w koncu znajoma
pani aptekarka pani Renata(dziękuje jej do dziś) poradzila mi maść balneum i
zaraz po posmarowaniu przestało swędzieć a przez 3 dni sie zupełnie
zagoiło,naprawde zero śladu,ta maść jest droga bo kosztuje 30zł,starczała mi na
1 dzien,wiec stosowałam ja gdzies przez tydzien a potem przeszłam na krem
balneum baby-o którym napisałam wyzej.teraz jestem w 2 ciązy i swedzenie
brzucha zaczęlo mi sie już w 13 tyg,jak na razie pomaga mi mydełko dove(cream
oil)i balsam nivea,a raz na jakis czas smaruje sie balneum.
mam nadzieje ze ci pomoge,bo wiem jaki to bol,a dermatolog tyl
ko sterydy proponuje,na które sie nie zgodziłam,bo prznikają do dzidzi.

Jak powiem, co swędzi, to będzie na mnie, że czikita.

No dobra, powiem. Siedzę sama w pokoju i drapię się po tyłku jak małpa

a to jest o tyle dobre, że jak mnie swędzi pośladek, to zapominam, że swędzi
mnie szyyyyja yyyyyy!
Na szyi mam osę, na tyłku komary, a na kończynach mrówki jakby się kto pytał
yyyyyy

Gość portalu: rafalski napisał(a):

> wsiun msz1 napisał:
>
> > Bardzo przepraszam za pomyłkę ale ty koleś to jesteś chyba z Częstocic ko
> ło
> > Ostrowca, (przejrzałem sobie witrynę Polski Cukier). Więc posłuchaj mnie
> teraz
> > buraku, nie wiem kto uczył ciebie przepisów ruchu drogowego ale one wyraź
> nie
> > mówią, że należy zapalać światła podczas deszczu czy komuś się to podoba
> czy
> > nie. Może u ciebie na wsi są inne zwyczaje ale to nie oznacza, że masz ra
> cję.
> > No a teraz won od klawiatury i sortować buraki chamie, bo cukru będzie br
> akować
> >
> > i ludzie twojego pokroju znowu rzucą się jak stonka na hipermarkety.
>
> Jestem koles z Kielc, a mieszkam pod Kielcami i mam rejestracje TKI.
> Okna mojego nowowybudowanego domu wychodza na las, za to twoje do konca
twojego
> zycia beda wychodzic na wychodek, w najlepszym wypadku na osiedlowy smietnik.
> Taka jest miedzy nami roznica. Idz sobie strzep fujare frajerze, to moze ci
ulz
> y
> i ci pryszcze zejda z ryja. Tacy nieudacznicy jak ty do konca zycia beda
zap...
> c
> dla innych i leczyc kompleksy na forum.

Za.....sz przy sortowaniu buraków cukrowych w Częstocicach, a mieszkasz w
najlepszym razie gdzieś w okolicach Ostrowca Św.

Gość portalu: sean napisał(a):

> Naprawdę nie potrafisz pojąc, że samochodów z roku na rok przybywa, a miejsca n
> a Starym Mieście (które nie wiedziec czemu nazywa się w KRK "centrum") nie? Wcz
> oraj wieczór na Św. Tomasza ruch był taki, że strach było przez ulicę przejśc.
> Oczywiście nie trzeba dodawac, że większośc bez identyfikatorów.
>
Całkowita liczba zarejestrowanych w Krakowie samochodów, która wcale nie rośnie szybko, a liczba aut, które wjeżdżają do centrum to dwie różne sprawy. I ta druga liczba się zwiększa - bo ludzie się przenoszą do lepszych mieszkań, a pracują nadal w centrum (nie tylko w obrębie Plant) - i zaczynają dojeżdżać samochodami (dzieci trzeba dowieźć do starej szkoły, zrobić zakupy itp.).

> Tyle jęczycie na "ekofaszystów" - jak w takim razie nazwac ludzi, którzy wpycha
> ją się bez zezwolenia tam gdzie im najzwyczajniej nie wolno? Jak nazwac tych, k
> tórzy "organizują sobie" ściemnione karty inwalidzkie? Jak nazwac tych, którzy
> "muszą" zaparkowac wszędzie gdzie akurat im wygodnie i leją na to czy czasem ko
> muś właśnie życia nie zatruwają albo nie powodują zagrożenia życia?
>
> AUTOterroryści?
Tak! Bo to są "AUTOterroryści". I karać bez litości! Piszę to jako kierowca, używający auta na co dzień! Musimy wreszcie zrozumieć, że kulturalny człowiek może korzystać zarówno z samochodu, roweru i tramwaju - a zacząć tępić "AUTOterrorystów", "Cyklotalibów" i nawiedzonych "Blachosmrodożerców", bo to oni (i tylko oni) kreują zbędne konflikty.


Konferencja prasowa ks.Henryka J.- Gdańsk
po ujawnieniu jego nazwiska jako "Delegat", 09.-10.08.2006

W zwiazku z odtajnieniem danych osobowych KO "Delegat" oswiadczam co
nastepuje:
Przed wyjazdem delegacji Solidarności do Watykanu na spotkanie z Ojcem św.
zostałem poproszony na rozmowę do biura paszportowego MSW w Gdańsku.
Oficer /nazwiska nie pamiętam/ powiedział mi, że jest już prawie podjęta
pozytywna decyzja w sprawie przydziału materiałów budowlanych dla naszego
kościoła oraz pozytywna decyzja w sprawie dalszych losów mebli gdańskich
zalegających naszą plebanię.
W związku z powyższym, ten bardzo kulturalny oficer poprosił mnie o opisanie
wrażeń z tej historycznej wizyty u papieza Polaka. Chodziłoby o takie bardzo
osobiste przemyslenia, inne niz te suche komunikaty prasowe.
Materiały te, jak zapewniał mnie ten pan, posłużą do analizy sytuacji
służącej poprawy stosunków państwo-kościół, szczególnie w kontekście nowych
wyzwań społeczno-politycznych.
Oficer ten, prywatnie prosił mnie o jakies dewocjonalia z Watykanu, jak
zaznaczył dla siebie i swoich bliskich.
Zaznaczył, że i tak jestem członkiem Delegacji Solidarności, czyli i tak
jestem Delegatem.
W takiej sytuacji uległem jego prosbie i skresliłem pare słów po powrocie z
Watykanu.
Jednocześnie oświadczam, że jako obelżywą prowokjację odbieram pojawiające
się informacje, że oficer ten obiecał załatwić mi złote guziki do mojego
białego smokingu. Guziki te pochodzą z dobrowolnych składek parafian i są ich
własnością, oddana mi w wieczyste posiadanie.
Henryk J.

Środa powiedziała to co od wieków wiadomo katolicym od zawsz związany jest z
brutalną przemocą począwszy od boga starotestam. (mściwego satrapy) poprzez
wojny krzyżowe mordy św ikwizycji, nawracanie przy pomocy miecza,topora itd itp.
To że biskup Pieronek nie daje swojej babie " po ryju" a Urban daje nie oznacza,
że kościół instytucjonalnie jest p-ko przemocy. jeżeli ultra katolik Belka "
posunie " w piatek Środę ze stanowiska oznacza dla mnie tylko tyle,że w Polsce
brak lewicy z prawdziwego zdarzenia. Bo ta która jest zajeta jest aferami ,
trzymaniem aferalnej władzy lub kupowaniem sobie luksusowych samochodów za
pieniądze podatników(Jaruga)Belka zaś woli ze swoim pierdołowatym Glempem chlać
koniaki i robić dawnemu "towarzyszowi" Glempowi na rekę niż być człowiekiem
lewiczy. Partia APP Racja jest słaba i też łakomym okiem patrzy na sejmowe ławy.
No to może wreszcie wrócą komuniści? i bedę zmuszony ich popierać a nie np Belkę
czy Jakubowską .

No cóż, skoro rektorem nie jest prawnik czy nawet jakiś pożadny naukowiec tylko
NICieja, to można się spodziewać, że ważniejszy na UO jest trawnik przed
rektoratem - zaraz za nim jekieś WT, KO czy inna super ważna filologia, a zamyka
ranking ważności: fizyka, prawo czy nikomu nie potrzebna matematyka z
anachronicznym działem logiki.
Po co nam sale wykładowe jak możemy mieć śliczne krawężniki, św. krzysztofy czy
inne wodotryski, tak pięknie prezentujące się z okien rektoratu. A prawnicy?
Lepiej ich nie szkolić, bo można wyhodować żmiję na własnym łonie, np. żmiję
"lustratorkę"...

Witam...W lonynie to słyszałem że te robactwo to jest na pożądku
dziennym...Straszne.W moim przypadku było tak. Od jakiegoś czasu (około trzy
miesiące)co parę dni pokazywały mi się na cielę, głównie na kończynach białe
bomble, przy tym swędziało mocno. Myslałem że to jakieś uczulenie i partnerka
też tak mówiła. Ale tak tydzień temu przy ścieleniu łużka zauważyliśmy te
płaskie coś. Na rogach kanpy były wciśnięte wraz z jajkami (fujj). Kupiliśmy
RAJD na robaki biegające, i przed wyjściem do pracy psikałem kanapę, tak dwa
dni pod rząd. I chybą się cieszę bo od trzech dni nic mnie nie je.(wiem że one
mogą wytrzymać nawet 500 dni bez "jedzonka"). najlepsze jest to że tylko mnie
jadły, moją dziewczynę ani razu. Chyba mam smaczniejszą krew. Powodzenia dla
wszystkich zwalczaczy "wampirów".

Masz racje- to przegiecie, zeby fundowac dzieciom wlasnie z tej okazji taki
prezent.
W materiale bodajze TVN zwrócono uwagę, ze jest to ZABIEG, a nie OPERACJA.

Nie bardzo znam sie na terminologii ale wg mnie jak już sie delikwenta usypia
to chyba jest już operacja.

Nie mialabym nic p-ko takiemu zabiegowi, nawet u dziecka, ale nie w terminie
przed Komunią Św.

Znam kogoś, kto poddał sie takiemu zabiegowi- i musicie mi uwierzyć, ze to
odmieniło zycie tej osoby. Był to ogromny kompleks. Nie śmiejcie sie z ludzi z
takimi uszami. Nie kazdego stac na zabieg/operacje. Uczulajcie swoje dzieci,
zeby sie nie smialy z takich dzieci w szkole.

Znieczulenie zewnątrzoponowe w Poznaniu
Czesc dziewczyny:)
Mam pytanie o znieczulenie ZWO. Czy któraś z Was z niego korzystała?
Podobno super dziala, nie czuć zadnego bólu, ale po porodzie bywa
roznie (bole w kregoslopie, mrowienie w konczynach itp.) mialyscie
moze takie objawy? Poza tym, w jakim szpitalu w Poznaniu jest ono
dostepne? Podobno w Sw. Rodzinie,ale gdzies jeszcze? (Ile kosztuje?)
Bede wdzieczna za odpowiedz, bo powoli ogarnia mnie panika:P

slo-onko napisała:

> nick000 napisał:
>
> > SLOOOOOOO!!!!! co to ten UNIMIL? gadaj mi zaraz, skąd znasz TAKIE firmy??
> ? )
>
> no jak to skad?
> a pamietasz listonosz, ktory kiedys musial sie w nie zaopatzryc zeby krzywdy
sw
> oim odbiorcom listow nie robic? ))))
> poza tym w kazdym sklepie sa na wysokosci reki przy kasach malo po czach nie
ko
> la na wypadek gdyby kto zapomnial ubranka to wtedy jak znalazl ))

a ja myslalam,ze chodzi tu o cos innego )))))))))))))))))

kendo napisała:

> slo-onko napisała:
>
> > nick000 napisał:
> >
> > > SLOOOOOOO!!!!! co to ten UNIMIL? gadaj mi zaraz, skąd znasz TAKIE f
> irmy??
> > ? )
> >
> > no jak to skad?
> > a pamietasz listonosz, ktory kiedys musial sie w nie zaopatzryc zeby krzy
> wdy
> sw
> > oim odbiorcom listow nie robic? ))))
> > poza tym w kazdym sklepie sa na wysokosci reki przy kasach malo po czach
> nie
> ko
> > la na wypadek gdyby kto zapomnial ubranka to wtedy jak znalazl ))
>
> a ja myslalam,ze chodzi tu o cos innego )))))))))))))))))

a o co?
opony produkuje STOMIL )))))
a UNIMIL sobie zycie to wiadomo co szyja? ubranka DDDDD

Być może ma łapkę czy tam łapki
* skaleczone
* coś jej się wbiło
* może ją swędzą bo ma uczulenie, coś ja ugryzło
* z nudów
A od jak dawna to trwa, jak wyglądaja łapki, jak często w ciagu dnia je liże,
których kończyn dotyczy ta czynność???
Pozdrawiam - ava

Idę siedzieć!!!
Za wieloletnie a skuteczne uchylanie się od służby wojskowej w PRL, za uchylanie
się od służby w Cahal (nie pojechałem jej odbyć choćby w 1988, kiedy PRL dała mi
wreszcie paszport, a wciąż pozostawałem czynnym agentem Mosad), za członkostwo
kandydackie i współpracę z KPN, za pracę (byłem pracownikiem etatowym ZR "Dolny
Śląsk" przed juntą, więc pracę - nie współpracę) na rzecz RKS "Dolny Śląsk" NSZZ
"S", za współpracę z "SW", za współpracę z RWE, za zwierzęcy antykomunizm i
nienawiść do junty jaruzelskiej oraz Związku Sowieckiego w szczególności (tu
zbrodnia konstytucyjna p-ko wpisanemu "sojuszowi").
Ja chcę iść jechać siedzieć!

W wieczór kiedy zmarł Jan Paweł II kościół św. Anny został zamknięty o północy
przez księdza ze słowami dosyć tego już. Przykro że tak znana parafia nie
potrafiła złożyć hołdu i modlić się w intencji papieża i wielkiego człowieka.
Skoro ludzie odczuwali potrzebę bycia w tej chwili razem i wspólnej modlitwy to
nikt nie miał prawa zamknąć im kościoła. W końcu oni są po to by służyć ludziom
a a nie na odwrót. Wstyd. Powiiniśmy darować sobie ten ko śció i zacząć chodzić
do św. Józefa gdzie każdy mógł znaleźć miejsce dla siebie o północy i później.

wysypka w " obrączki", co to jest!?
Mój 4 -latek ma wysypkę na całym ciele od 2 dni, w postaci różnej wielkości
plamek o śr. od 3mm do kilku cm pozlewanych ze sobą plam. jasnoróżowych, z
taką ciemniejszą obwódką, jakby obrączki. Są wszedzie, na tułowiu, na
kończynach, trochę na twarzy. Są bardzo nieznacznie wypukłe, raczej nie
swędzące. Temperatura w normie, troche kaszlu, brak apetytu. 3 tygodnie temu
mial angine leczoną 8 dni skutecznie Duracefem.
dałam mu Zyrtec myśląc, że może to pokrzywka, ale nie znikła wysypka, a poza
tym to nie ",bąble pokrzywkowe" tylko " obrączki"
Co to może być, nie wprowadzałam nowych rzeczy w życiu codziennym.
Pomóżcie, proszę

Kobietki kochane czy ktoras z Was wyleczyla kłykciny aldarą po dluzszym czasie?
(nie brodawki na konczynach czy twarzy ale klykcinki ginekologiczne)Ja stosuje
ją 5 tydzien ale efektow wizualnyh nie widze,czasami swedzi i piecze delikatnie
ale to wszystko,malutkie narosla jak były tak są.Na ulotce pisze ze należy
stosowac aldare 4 miesiące ale pisze tez ze na pewien procent kobiet ona nie
dziala i dlatego zaczynam sie delikatnie niepokoic.Wydalam juz okolo780 zl na
dwa opakawania i czeka mnie drugie tyle.Czy ktoras z Was wyleczyla sie po
dluzszym okresie tak jak to pisze w ulotce?Bo do tej pory doczytalam sie w
postach ze u wiekszosci osob piszacych zaczela ona dzialac natychmiast
hmmm...Bardzo dziekuje za podzielenie sie Waszymi doswiadczeniami

#Anna Zieli�ska 2008.03.05 15:29
Drodzy Mieszka�cy!
W koĹ�cu trzeba zadaÄ� sobie to pytanie â�� Czego brakuje w BiaĹ�oĹ�Ä�ce i jak należy to zmieniÄ�? Co zrobiÄ� aby BiaĹ�oĹ�Ä�ka przestaĹ�a byÄ� tylko sypialniÄ�? WĹ�aĹ�nie nad tymi pytaniami bÄ�dÄ� zastanawiaÄ� siÄ� gospodarze programu â��KONTROWERSJEâ��.
TVP Warszawa zaprasza wszystkich zainteresowanych mieszkaĹ�ców na dyskusjÄ� dotyczÄ�cÄ� rozwoju dzielnicy.
Data: 06.03.2008
Godzina: 18.10
Miejsce spotkania: P�tla autobusowa przy ulicy �wiatowida przy
osiedlu Nowodwory.
Program poprowadzi dziennikarka Marzena Perdjon. Obecno�� sw�
zapowiedzia� wiceburmistrz Bia�o��ki Piotr Smoczy�ski, wi�c b�dzie okazja do zadania mu pyta�. Wszystkich serdecznie zapraszamy!!!
ZespóĹ� TVP Warszawa
Wszystkie pytania dotycz�ce programu prosimy kierowa� na adres -
kurier.warszawski@waw.tvp.pl

Pisownia orginalna

Może troche humoru ? cz.III
Chemiczna analiza płci

Pierwiastek: Kobieta
Symbol chemiczny: Ko
Odkrywca: Adam
Masa atomowa: Powszechnie przyjmuje się 53,5 kg, ale znane są
izotopy od 37 do 220 kg.
Występowanie: Masowo pojawia się na terenach miejskich i wiejskich.
Właściwości fizyczne: Powierzchnia zazwyczaj pokryta różnokolorowymi
barwnikami.Wrze od byle czego, lodowacieje bez powodu. Przy odpowiednim
traktowaniu mięknie.
Właściwości chemiczne: Ma niezwykle duże powinowactwo do złota, srebra i
szerokiej gamy kamieni szlachetnych. Nierozpuszczalna w wodzie, ale zwiększa
aktywność po nasyceniu etanolem.
Najsilniejszy znany czynnik redukujący: pieniądze..
Zastosowanie: Zdobnictwo, często stosowana w sportowych samochodach. W
medycynie - dla swoich właściwości relaksacyjnych.
Wydajny element czyszczący.
Identyfikacja: Próbka bez dodatków gwałtownie czerwienieje, gdy
zaobserwuje się ją w stanie naturalnym.
Zielenieje, gdy zostanie położona obok próbki lepszej jakości.
Środki ostrożności: Wybucha samoistnie i bez żadnego powodu.
Posiadanie więcej niż jednej próbki naraz jest nielegalne, choć
można przechowywać kilka w różnych, oddalonych miejscach. Procedurę można
stosować, dopóki próbki nie wchodzą w bezpośredni kontakt ( w przeciwnym
razie może dojść do zagrożenia zdrowia lub życia).
Jeśli po kontakcie z Ko odczuwasz swędzenie, zaczerwienienie lub
pojawi się wysypka -natychmiast zaprzestań stosowania i skontaktuj
się z lekarzem.

jesli do nas pytanie to jest kosciol sw. wojciecha (poznan)
pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Wojciecha_w_Poznaniu
sami tam bralismy slub
kosciol bardzo nam sie podobal, maly, stary, w centrum
teraz go odmalowali i juz tak bardzo nam sie nie podoba w tych nowych
krzykliwych kolorach - ale to kwestia gustu

dziś miałam okazję tak na żywo widzieć co się tam dzieje wybierając się na
spacer po baaardzo długiej nieobecności na Starówce. Zależy co kto lubi, ja
osobiście ślubu bym tam nie chciała, jednak zbyt duże morze ludzi się przewija,
co krok zza rogu wychyla się para młoda czekająca w kolejce do fotki w tym samym
miejscu co para przed nią...No i dokładnie problem parkowania, ha a limuzyną
gościu w ogóle wykręcić nie mógł dziś na wąskiej uliczce, szkoda, że para
zamawiająca takie auto logistycznie do tego nie podeszła.

mały uroczy kościółek jest na Białołęce -drewniany,cudo, dierra tam miała ślub
.Parafia Św. Michała Archanioła. Więc skoro cenisz sobie kameralność i spokój
to polecam .

pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Micha%C5%82a_Archanio%C5%82a_w_Warszawie

ewa8a napisała:
> Ja np. nie zdawałam sobie sprawy, że jej
> odchylenia religijne są aż tak zaawansowane.

Ech, naprawdę nie pamiętasz "Okopów św. Trójcy"? Groteskowego przedstawienia pt.
"godzenie prawicy"? Zaczadzenia Duchem Św. głównej (wbrew temu, co twierdzi
"Mynda" na swoim blogu) animatorki tego przedstawienia. Pokusiłbym się o
twierdzenie, że to właśnie podczas tego występu narodził się półdûpkobrody
Maryjan (jako "polityk"), ten AWS (osobliwy konglomerat b. UW, b. ZChN, b.
Solidarności, z której wykolegowano "ultra"liberałów oraz PC i jego przystawki
typu RdR, RtR, RchR), politycy typu Alot, Longin Ko-ko-ko-komołowski,
spółdzielca Tomaszewski, antyspółdzielca Jacek nieświętej (już na szczęście)
pamięci Dębski. Chwała Lesiakowi, że zechciało mu się tę menażerię inwigilować!

nekroskop88 napisał:

> > Przypominam, że Świątynia Opatrzności Bożej miała powstać jeszcze przed w
> ojną
> > jako podziękowanie za odzyskaną niepodległość. Później sowieci oczywiście
> też
> > nie pozwolili na powstanie symbolu niepodległości.
>
> Tylko, że czasy się zmieniły i takich "świątyń" powstało kilkadziesiąt tysięcy,
>
> w tym np. Licheń.

a w bialymstoku sw rocha

pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Rocha_w_Bia%C5%82ymstoku

tzw "loaded question" jakiegos Zyda - frustrata
Tym niemniej odpowiem bo to ciekawe byc moze dla lokalnego
historyka obecnosci polskiej na tych terenach.
Odpowiedz jest, ze nie tylko moj Bat'ko mial z przyczyn
oczywistych pistolet. Wszak byl lokalnym prokuratorem czyli
reprezentantem aparatu polskiej przemocy i wladzy.
Wiecej, moja mamuska takze miala kieszonkowego browninga.
Czyli, ze polscy Panowie na Bialymstoku liczyli sie z jakas
sowiecka irredenta, buntem bialorusow czy tez z zydowska
V Kolumna. Mamuska w owych czasach wspolpracowala z Prezydentem
Ignacym Moscickim, spotykala sie na kawce w Belwederze ze sponsorem
polskosci na Kresach. Z czego wynikla wspaniala konspiracja kobiet
w czasie II W.Sw. Co w pewnych ksiazkach zostalo opisane, mam taka
w prywatnej bibliotece tutaj.

Aha, gwoli zaswiadczenia prawdzie: browning po najezdzie Sowietow
17 Wrzesnia 1939 zostal rozmontowany i wyrzucony gdzies nad rzeka.
szukaj tam, moze znajdziesz.

pusty.smiech napisał:

> Nie będę się tu wypowiadał na temat afer lewj, czy prawej strony.
> Z tego co znam życie - a troche już przeżyłem - to wiem, że władza deprawuje.
Ż
> e
> ko ma władzę, ten ma i pieniądze. Im więcej władzy, tym więcej pieniędzy a
pote
> m
> zaczyna to działać jak samonapędzająca się machna.
> Dladego nie ulega - dla mnie - żadnej wątpliwości, że i ta druga strona -
prawa
> - też ma na nie jedno swoim sumieniu.
> I jedyne co mnie w tym wszystkim zastanawia, to rola mediów. Mediów, które
widz
> ą
> selektywnie, selektywnie oceniają i ferują wyroki.
> Mam tylko nadzieję, że równie skutecznie będą "patrzeć na ręce" nowej władzy,
> chociaż nie jest to takie pewne.
Lech Kaczorowski jest Ubogacony. Spotykam Go na Tamce u sw. teresy !

hummer napisał:

> asienka32 napisała:
>
> > Wystarczą nam rogatki do raju z parafii sw. Brygidy.
> > Zagłosuje na PSL, kandydat zwie sie Młot - przynajmniej uczciwe ma nazwis
> ko.
>
> Rób jak uważasz. Ja o swój gród jestem spokojny.

A ja o swoj wrecz przeciwnie. Kolek z PO kontra Mlot z PSL i archiwista z PiS. ;
(
A Gdansk robi sie coraz wieksza dziura.

asienka32 napisała:

> hummer napisał:
>
> > asienka32 napisała:
> >
> > > Wystarczą nam rogatki do raju z parafii sw. Brygidy.
> > > Zagłosuje na PSL, kandydat zwie sie Młot - przynajmniej uczciwe ma
> nazwis
> > ko.
> >
> > Rób jak uważasz. Ja o swój gród jestem spokojny.
>
> A ja o swoj wrecz przeciwnie. Kolek z PO kontra Mlot z PSL i archiwista z PiS.
> ;
> (
> A Gdansk robi sie coraz wieksza dziura.

A co będzie jak Stocznie padną? :(
Widzisz, zarządzanie czy krajem czy miastem, czy nawet firmą - opiera się na planie długoletnim.

> Choć my, katolicy, rzeczywiście wierzymy, że w czasie Mszy przyjmujemy Ciało Ch
> rystusa, że "zwykły chleb" przemienia się - to wiemy także, że "zewnętrznie" ko
> nsekrowana Hostia niczym nie różni się od zwykłego opłatka. Ja także mogę wziąć
> kawałek opłatka i twierdzić, że to Hostia. I udowodnijcie mi, że nie ;-)

Udowodnie ci, że gadasz głupoty :D
Hostie do Komunii św. sie wypieka w innych foremkach - i od razu mają okrągly
kształt :D A nie wycina sie hostii ze zwykłego opłatka, takiego "z wzorkiem" :P
Zastanów sie co piszesz :D

Dziękuję ślicznie Naka, że się odezwałaś.

Niestety nie mam przy sobie wyników tarczycy - podam jutro dobrze?
W czwartek wybieram się do gina, aby mi dał skierowanie na przeciwciała
cytomegalii i przy okazji poproszę o estradiol (tu przy okazji muszę
powiedzieć, że mam odrobinę szczęścia, bo mam przychodnię zakładową na
Św.Barbary, może te i inne badania będę mogła tam robić nieodpłatnie, jeszcze
tego nie wiem, bo nie sprawdziłam).
Dotychczasowe badania robiłam w Szpitalu Św.Zofii.
Nie znam jeszcze swojego lekarza.
Wybieram się do niej 27 lipca.
To pani Padzik-Moczydłowska przyjmująca w prywatnym gabinecie.
Dlaczego ona:
- bo była polecana na forum,
- bo mam do niej blisko,
- bo nie lubię wielkich szpitali i instytucji typu NOVUM,
- bo podobno będąc jej prywatnym pacjentem można robić bezpłatnie badania w
Szpitalu Św. Zofii
- bo ponoć monitoring robi bezpłatnie
- bo jeszcze podobno pracuje w NOVUM.
Jak będzie okaże się w następną środę.

Naka jestem dopiero na początku drogi.

Zrobiłam jeszcze morfologię, mocz, ob, poziom żelaza, wapnia i innych.
Prócz tego toksoplazmozę. Jestem po pierwszej szczepionce p-ko żółtaczce.
Przebadałam też mojego m. - wyniki w normie poza jednym - ma bakterie E.Coli.
Poza tym robię sobie wykresiki temperatur, jem folik i olej z wiesiołka, oraz
piję ziółka.

Niedługo skończę 34 lata - więc nie wiem czy nie jest za późno.
O dziecko staramy się (bez ingerencji lekarskich) od prawie 4 lat.

Św. Wojciech - orędownik jedności
Św. Wojciech jest patronem Polski. Główne święto jest obchodzone w
Gnieźnie. Ale jak przeczytałem w Wikipedii jest święto na "własnym
podwórku" - dziś jest rocznica ufundowania przez Kazimierza
Wielkiego pierwszej w naszym mieście parafii pw. św. Bartłomieja.
pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Bart%C5%82omieja_w_P%C5%82ocku
Niestety o tym Gazeta chyba nie wiedziała...

PODAJĘ OBJAWY TOWARZYSZĄCE GRZYBICY,nie mam ich wszystkich ale sporo niestety:
alergie pokarmowe,alkoholizm,astma,ataki paniki i placzu,bezsennosc,bóle
glowy,brzucha,bialy jezyk brak koordynacji ruchowej, brak równowagi,brak
koncentracji,ciagle zmeczenie,ciezkie miesiaczki,czeste infekcje, ciagle
odchrzakiwanie, depresja (w tym maniakalna), krotka pamiec, mrowienie w
konczynach, stronienie od towarzystwa,mroczki przed oczami, klopoty w nauce i
wychwaniu, kopanie podczas snu, krytykanctwo,laknienie pewnych
pokarmów,nadmierna nadwaga lub niedowaga, sucha cera, lupus (toczen), swedzenie
odbytu i skory,ubytek tkanki kostnej, wirus Epstein-Bar,, nadmierne pocenie
sie, wrazliwosc na perfumy, , niedoczynnosc tarczycy, wrazliwosc na mleko,
pieczywo,, niepewnosc, zagrozenie, wrzody, , nerwowosc, wybuchowosc, wykwity
skórne i luszczyca, , niecierpliwosc, wyczerpanie po przebudzeniu, ,
niestrawnosc, zaburzenia wzrokowe, , niska temperatura ciala, zaburzenia
hormonalne, czeste oddawanie moczu, wysoki poziom cukru we krwi,tradzik
mlodzienczy (acne), zaburzenia cyklu miesaczki,objawy psychiatryczne,
pobudliwosc,zapalenia drog moczowych, gazy, wzdecia, odbijanie sie, obsessive
compulsive disorder, zapalenia drog rodnych (cysty), hemoroidy, ospalosc,
leniwosc, zapalenia paznokci, impotencja, pesymizm, gderliwosc, zapalenia uszu
u dzieci, klopoty z prostata, pieczenie przy oddawaniu moczu, zapalenia zatok
(przeziebienia),, pogorszenie objawów w wilgoci, zimne dlonie i stopy, klopty
decyzyjne, przedwczesne starzenie sie,ucisk w klatce ,utrata wlosów, zly zapach
ciala i z ust.

Trzeba wykonać badanie kału na obecność grzybów

pa pa

Magdan!!
Moj synek ma naczyniak plaski (rozowa plame)na policzku (prawym), klatce
piersiowej (prawa strona), prawej raczce, prawej nozce.
Bylismy konsultowani w IMiD ale tam nikt nie umial mi powiedziec nic
konkretnego. Kazali tylko obserwowac. Kiedy pytalam sie o zespol Sturge -
Webera czy o formy leczenia (np Aldara) to lekarze nic nie wiedzieli. Mialam
wrazenie ze ja wiem wiecej z internetu niz oni...
Na szczescie znalazlam namiary na lekarza w Gdansku i on wyjasnil mi wiele.
Moj synek ma podejrzenie zespolu Sturge Webera bo ma naczyniaki na jednej
stronie ciala a naczyniak na glowce objemuje jakas konkretna czesc glowy. Synek
nie ma takiego typowego naczyniaka na twarzy (obejmujacego polowe twarzy jak u
wiekszosci ludzi z zespolem SW) ale lekarz z Gdanska mowil ze istnieje teoria
ze byc moze dzieci z inaczej umiejscowionym naczyniakiem tez moga miec ten
zespol.
Musimy wiec na razie byc pod opieka okulisty by ewentualnie szybko zdiagnozowac
podwyzszone cisnienie z galce ocznej. Gdyby dzialo sie cos zlego z dzieckiem to
trzeba bedzie zrobic rezonans magnetyczny ale na razie jest ok.
mam nadzieje ze synek jednak nie ma tej choroby a naczyniaki szybko
zlikwidujemy laserem:-)

Jesli chodzi o te choroby (zespol Stuge Webera czy Klippla Tre...) to SW i KT
objawiaja sie przedewszystkim naczyniakami na ciele (plaskimi).
W zespole SW choroba dotyczy takze oczu (zagrozenie jaska) i mozgu (epilepsja,
ktorej konsekwencja moze byc slabszy rozwoj)
W zespole KT moze dojsc do przerostu tkanek miekkich czyli jesli naczyniak jest
np na nozce to ta nozka moze byc dluzsza, grubsza etc. Trzeba wtedy mierzyc
dziecku obwody konczyn i dlugosci.
O ile wiem z internetu oba zespoly sa rzadkie czesciej wystepuje SW niz KT.

Gdybys miala jakies pytania - pisz: anetapr1@wp.pl

chaos 2
panie gen'erale ,pani g'rzecznik pod'różowa ko..mo'ro'.wa..
jest też kodem wg adolfa ,czy wg św jana niepomucena ?

Program Instytutu Słowackiego w Wawie i nie tylko
Do 15. 11. 2004 r.
Galeria Instytutu Słowackiego
Wystawa
polsko-słowackiej pary artystów
Danuta BINDER malarstwo
Pavol BINDER instalacje druciane

19. 11. – 7. 12. 2004 r.
Galeria Instytutu Słowackiego
Wystawa
Ondrej ĎURIAN biżuteria
Braňo JÁNOŠ malarstwo
Igor ČIERNY kowalstwo artystyczne
pt. „SPOTKANIE“

KURSY JĘZYKA SŁOWACKIEGO
Instytut Słowacki
PONIEDZIAŁKI:
początkujący - 18.00
średnio zaawansowani - 18.00
WTORKI:
początkujący - 16.30
średnio zaawansowani - 16.15 i 18.00
zaawansowani - 18.30

4. 11. 2004 r. o godz. 12.00
Muzeum Książki Dziecięcej
ul. Koszykowa 26/28, Warszawa
Wernisaż wystawy
B I B 2003 prace nagrodzone na
Biennale Ilustracji Bratysława w 2003 r.

4 – 7. 11. 2004 r.
Wrocław, Wrocławski Teatr Lalek,
Plac Teatralny 4
III Międzynarodowe Spotkania Teatralne
Lalka, Loutka, Bábka, Báb
w ramach Festiwalu Wyszehradzkiego 4+
dnia 6. 11. 2004 r . o godz. 16.00
wystąpi
TRADIČNÉ BÁBKOVÉ DIVADLO z Bańskiej Bystrzycy (Słowacja)
spektakl
„Najmniejszy cyrk świata“

6 i 7. 11. 2004 r. o godz. 19.00
Teatr Studio, PKiN, Pl. Defilad 1, Warszawa
Występy gościnne
Teatru BÁRKA z Budapesztu
Spektakl „OPERETKA”
Witolda Gombrowicza
w inscenizacji Józsefa Czajlika,
jednego z najzdolniejszych reżyserów młodego pokolenia (Słowacja).
W przedstawieniu biorą udział aktorzy ze Słowacji.

Do 13. 11. 2004 r.
Sopot, Galeria STS, ul. Grunwaldzka 47
Wystawa
Jana PIVOVARNÍKOVÁ „Obrazy”
Wystawa organizowana wspólnie
z Ambasadą RS w Polsce
oraz
Konsulatem Honorowym RS w Sopocie

16. 11. 2004 r. o godz. 21.00
Gorzów, Teatr im. J. Osterwy
W ramach Gorzowskich Spotkań Teatralnych
wystąpią studenci
Akademii Sztuk w Bańskiej Bystrzycy
z przedstawieniem
„HAMLET” w reżyserii
Petera Kočana

16 – 21. 11. 2004 r.

Kino Kultura
Krakowskie Przedmieście, Warszawa
II Warszawski Festiwal Filmów
o Tematyce Żydowskiej
W ramach Festiwalu projekcja 2 filmów dokumentalnych
Duąana HUDECA „Poslovia Nádeje I./II.“ („Posłowie Nadziei I/II“)
Przewodniczącym jury będzie słowacki reżyser Matej MINÁČ, laureat I edycji
festiwalu za film
„Nicholas Winton: Siła człowieczeństwa”

listopad 2004 - styczeń 2005 r.
Galeria Towarzystwa Slowaków w Polsce
Kraków , ul. św. Filipa 7
Wernisaż wystawy malarstwa
Hedwigi HAMŽÍKOVEJ
i Stana TREPAČA
„INNE STRATIGRAFIE II“

Lokomotywa...
S..slokomotywka
S³uchaj dzieweczko! - ona nie s³ucha.
Przesun±³ wiךc rךk± od piersi do brzucha.
Buch - jak gor±co!
Uff - jak gor±co!
Ty¿e¶ to w nocy? To ty Jasieסku?
Jam ci najdro¿sza! Wiךc wchod¼ pomaleסku!
I wszed³ w ni± powoli jak ¿ף³w ociך¿ale.
Ruszy³ - dwa razy - wolniutko ospale.
Szarpnך³a siך trochך. Przyci±gn±³ z mozo³em.
Nogami siך zapar³ o krzes³o za sto³em...
i teraz przyspieszy³ i pchn±³ nieco prךdzej
i dudni i stuka, ³omoce i pךdzi.
A dok±d? A dok±d? A dok±d? Na wprost!
(Klךcza³a wygiךta w pozycji "na most").
A On j± w tך szparך, w ten tunel, w ten las
I ¶pieszy siך ¶pieszy by zd±¿yז na czas.
A¿ ³ף¿ko turkoce i krzes³o te¿ puka.
A Jasiu j± stuka i stuka i stuka.
Tak g³adko, tak lekko, tak calem za cal
wyjmowa³ i wk³ada³ ten narz±d jak stal.
A Ona spocona, zziajana, zdyszana
Leg³a na plecach, unios³a kolana
zdziwiona tym wszystkim co siך z ni± dzieje
pyta siך Ja¶ka, pyta i ¶mieje:
A sk±d¿e to j! ak¿e to czemu tak gnasz!?
A co to to, co to to, co ty mi pchasz!?
¿e wali, ¿e pךdzi, ¿e bucha buch buch!?
Ach jak¿e, ach jak¿e, ja lubiך ten ruch!
I gna j± i pcha j± i akcjך sw± toczy
i t³oczy j± Jasiu uroczy, t³oczy
Nagle... ¶wist
Nagle... gwizd
Buchnך³o - buch!
i stan±³ ju¿ ruch.
Oj gdzie mi znikn±³e¶! Chcך jeszcze Jasieסku!
Prףbujך go znale¼ז rךk± po ciemku.
A on ju¿ bez ducha, ma³y skulony,
¶pi nieboraczek choז akt nie skoסczony.
Wiךc strzela biedna woko³o oczyma.
Dziwi siך temu co w rךce trzyma,
i p³acze, narzeka na los swףj niewie¶ci,
i w koסcu siך sama ze sob± pie¶ci.
A Jasiu? Zna³ prawdy nieznane dla ludu.
Przeczyta³ Wis³ock±. Chcia³ teraz cudu.
S±dzi³, ¿e starczy ta szybko¶ז, ten ruch,
technika, pozycja i owo "buch buch",
by ¿onך rozpaliז do ognia bia³o¶ci.
A ona pragnך³a te¿ innej mi³o¶ci.
Mi³o¶ci zawartej w spojrzeniu iskierce,
Wiךc Jasiu prףcz ch..a - miej tak¿e serce!

KTOŚ SIĘ PODE MNIE PODSZYWA!!!
e.nigma napisał:

> Gość portalu: pilot napisał(a):
>
> > vwdoka napisał:
> >
> > > Gość portalu: Marcel napisał(a):
> > >
> > > > greenblack napisał:
> > > > > Czyli według Ciebie, mogę
> > > > > Sobie zamontować laserową dyskotekę na masce i razić kogo s
> ię da
> > , bo
> > > w
> > > > > przepisach nie ma nic o zakazie montowania projektorów lase
> rowyc
> > h.
> > > >
> > > > Nie powolywalem sie na zadne przepisy. To Ty to zrobiles.
> > > > Glupio cytowac samego siebie, ale nic wiecej juz nie wymysle:
> > > > "Jasne, ze nie wolno montowac na samochodach niczego co moze wpl
> ywac
> > na
> > > > bezpieczenstwo i wygode ruchu."
> > > A niebieskie światełka błyskowe nie wpływają na bezpieczeństwo i wygo
> dę
> > ruchu?
> > > Ja mam odruch usuwania się widząc niebieskie mrugające światła, w mom
> encie
> >
> > > jeżeli używa ich pojazd nieuprawniony wpływa to na MOJĄ wygodę i
> > bezpieczeństwo
> > >
> > > ruchu negatywnie!
> > > Poza tym nie ma co dyskutować, kodeks wyraźnie zabrania instalować św
> iateł
> >
> > > niebieskich na pojazdach nieuprzywilejowanych.
> > > A kolorowe światełka rozpraszają i dekoncentrują. Samochód to nie cho
> inka!
> > >
> > > vwdoka
> >
> > tu chyba troszeczkę przesadziłeś. Jeżeli ciebie dekoncentrują kolorowe lam
> pki
> > na autach, to przepraszam, ale coś z toba nie tak. Mnie dekoncentrują
> > dziewczyny na ulicy, nowiutkie porszawki albo zabytkowe merce. Może zabron
> imy
> > poruszać się dziewczynom w miniówach i wyjątkowym samochodom?
> > o co wam chodzi? jak wam się coś nie podoba to tego nie robicie - i wszyst
> ko
> > jest OK.
> > znajdźcie sobie jakiś przyzwoity temat.
> > pilot
>
> Jak napisałem dekoncentrują. Jedziesz nocą i widzisz taką "choinkę", musisz
> zanalizować co się dzieje, czyli odwracasz część uwagi od prowadzenia
samochodu
>
> sensu stricto. A jeszcze jak Cię to wnerwia...
> vwdoka

Oliwski dzwonnik

Oliwski dzwonnik
================

Oliwa miala piekne widoki, wzgorza porosniete lasami czy
dolinki, ktorymi plynely male potoki. Ale tez niezapomnia-
ne domki czy koscioly. Czesto w czasie lekcji spogladajac
poprzez okna podziwialismy Oliwska Katedre czy blizej kosciol
sw. Jakuba. W porownaniu z katedra prezentowal sie on skromnie
i mniej okazale. Jeszcze nam do klasy 6-tej towarzyszyl kolega
Andrzej S., ktory najczesciej z utesknieniem spogladal na ten
kosciolek zamiast uczestniczyc w lekcji. My chlopaki zaraz wy-
czulismy jego zamilowanie do objektow sakralnych.

Raz on nam sie zwierzyl, ze kosciol sw. Jakuba zna od podszewki.
Kiedy chce to wchodzi na dzwonnice mimo, ze jest dla postronnych
zamknieta. Ponadto lubial sie wspinac na drzewa. Dlatego nosil
przydomek "Malpa". Gdy mielismy klase w szkole podstawowej nr 23
w tzw. nowej czesci budynku zaraz nad aula to "Malpa" czesto w
czasie lekcji niespostrzezenie dla prowadzacego zajecia poprzez
okno wychodzil na dach auli i schodzil na ulice, traktujac rosnaca
obok stara brzoze jako drabine. My zaraz te zdolnosci "Malpy"
zaaprzeglismy do naszych niecnych celow. Gdy jakas szykowala sie
drobna impreza lub cos trzba bylo uczcic to koledzy fundowali
"Malpie" wynagrodzenie od 1 do 2 zlotych. Jego zadanie bylo wyjsc
niespostrzezenie z lekcji poprzez dach auli i wspiecie sie na wieze
kosciolka sw. Jakuba. Gdy tam dotarl to musial dla naszej radosci
przynajmniej raz zadzwonic koscielna dzwonnica.

I tak mielismy na swoich uslugach dzwonnika a on u nas zarobek.
Tak chlopak pokochal ten kosciolek, ze zostal przy nim zawodowym
grabarzem. Od tej pory mogl w czasie pogrzebow do woli korzystac
z koscielnej dzwonnicy. A poniewaz praca ciezka zwlaszcza zima, to
nasz dzwonnik czesto sie jakimis plynami rozgrzewal. Lecz nadmiar
tych plynow doprowadzil do sytuacji, ze ktos inny zadzwonil ko-
scielna dzwonnica podczas Jego pozegnania i na ostatnia droge
wiecznego spoczynku.

Papier jest cierpliwy cz. I
Papier jest cierpliwy cz. I
===========================

Gdy przeczytalem w trojmiejskiej prasie wywiad z Leonem W.,
naszym najgorszym przesladowca w latach PRL-owskich, to
myslalem, ze szlag mnie trafi. Mozna byloby tu powiedziec
"papier jest cierpliwy, wszystko przyjmnie".

A wywiad prasowy zaczynal sie:

(...) Wybrzeze, wczesniej Gwardia, nie bylo w Gdansku kochane. –
Balem sie tego milicyjnego klubu, gdyz bezpieka wylapywala
ludzi wracajacych po wojnie z Zachodu – wspomina Leon W. (...).

Podsumowujac, mozna byloby kulturalnie tylko dopowiedziec:
"kon by sie usmial", gdy napisano (...) balem sie tego mili-
cyjnego klubu (...).

A oto kilka danych, Leon W. przeprowadza sie do starej Oliwy w
polowie lat 50-tych w miejsce skompromitowanych za wspoludzial
w napadzie UB na nasza rodzine braci Stanislawa i Wladyslawa T.
(patrz "Oliwa wita"). Sama zamiane lokatorska przeprowadzono
w ciagu tylko paru godzin przy czynnym udziale UB w postaci
owczesnego komendanta KW MO Cholewinskiego, zwolnionego pozniej
w wypadkach tzw. pazdziernikowych. Na nowe zasiedlenie Leon do-
staje przydzial luksusowych mebli z Konsumow Milicyjnych. Zaczyna
z rodzicami sasiedzkie rozmowy, z ktorych ciagle przewijaja sie
podchwytliwe pytania dotyczace udzialu ojca w okresie II Wojny Sw.
Sam nie omieszka chwalic sie ze swymi znajomosciami z UB/SB do
tego rzuca nazwiskami i faktami. Czesto staral sie wtracic watki
polityczne, ktore bylyby ciekawym kaskiem dla oficerow sledczych
UB. Cytuje skarge dotyczacej przesladowan politycznych naszej
rodziny a napisana przez moja mame dnia 2 grudnia 1957r. Skarga
byla wyslana listem poleconym do Generalnej Prokuratury w Warsza-
wie (strona 4), kopia do KC PZPR Wladyslaw Gomulka i Prokuratura
Miasta Gdansk.

Cytat (...) Leon W. miedzy innymi opowiadal w formie agitacji,
ze byly Minister do Spraw Uchodztwa PRL ob. Zygfryd Sznek jest
jego szkolnym kolega, ktorego zna z Kartuz a w okresie wojny byl
SS-owcem. (...).

Latem w 1957r Leon W. wystepuje w charakterze swiadka przed Ko-
legium Orzekajacym przy Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej
i podaje do protokolu:

(...) jestem pracownikiem Ministerstwa Spraw Wewnetrznych i tre-
nerem Gwardii w Gdansku i mnie nikt nic nie zrobi bo mam wazne
stanowisko (...)

Moj komentaz, jakie wazne stanowisko poza trenerem i nauczycielem?

Ostatni zamach na Hitlera cz. I

Ostatni zamach na Hitlera cz. I
===========================

Bylo ich kilka, wedlug oficjalnej wersji ten
z lipca 1944r byl ostatnim. Lecz byl jeszcze
jeden, ktory mozna byloby nazwac ostatnim z
serii nieudanych.

Dziadek moj Bonifacy w latach miedzywojennych byl ka-
szubskim kolejarzem na trasie Gdansk-Tczew-Torun.
Byl konduktorem i dosc czesto mial jazdy do War-
szawy. Jako kombatant i Pilsudczyk otrzymywal rente
wojenna w wysokosci okolo 300 Zl. Rente i wysokie od-
znaczenie otrzymal za wojne z Bolszewikami. Byl ciezko
ranny w bitwie pod Lwowem. Ponadto pracowal w okresie
miedzywojennym jako kolejarz z pensja okolo 300 zl.
Lacznie byla to suma w okresie miedzywojennym dosc
znaczna. Np. samochod osobowy marki Fiat kosztowal
owczesnie okolo 5.000 zl. Do 1938r mieszkal z rodzina
w Tczewie. Przeniesiono go sluzbowo w tym roku na sta-
cje kolejowa do Kowalewa Pomorskiego. Stacja ta by-
la waznym ogniwem trasy Ketrzyn (Rastenburg)->Korsze
->Olsztyn (Allenstein)->Ostroda (Osterode)->Ilawa
(Deutsch Eylau)->Jablonowo->Wabrzezno->Kowalewo
Pomorskie->Torun->Berlin. Tam pozostal dziadek az do
1946r. W 1942r na mocy ustawy parlamentu Rzeszy
zaczeto weryfikowac ludnosc. Ci co byli przed I-sza
Wojna Sw. obywatelami cesarstwa niemieckiego byli
grupowani do tzw. III grupy pochodzeniowej. Byl to
cios zadany przez Rzesze wielu kaszubskim rodom.
Bylo wiele opornych rodzin, nie zglaszali sie do
podpisywania tej listy. Po trzecim terminie dla
postrachu rozstrzelano kilku opornych w Tczewie.
Wiadomosc rozeszla sie wsrod ludnosci kaszubskiej.
Kosciol polski i AK, dzialajaca w podziemiu, nawo-
lywala aby nie ponosic az takich ofiar i liste ta
podpisywac. Pisal o tym obszernie prof. Borzyszkowski.
Ponadto AK potrzebowala swoich ludzi wsrod wroga.
I tak pozostawiono dziadka po 1942r na stacji ko-
lejowej w Kowalewie Pomorskim. Lecz zdegradowano go
do stanowiska pomocnika zawiadowcy stacji. Na to
stanowisko przyslano zaufanego az z Berlina. On to
zarzadzal wszelkimi szyframi i nr pociagow specjal-
nych, ktore przez ta stacje przejezdzaly. Lecz by-
ly luki w tym systemie, byly one skrzetnie przez
dziadka dalej przekazywane. Szczegolnie cenne byly
te informacje dotyczace tych pociagow specjalnych,
ktorymi jezdzili wysocy dygnitarze Rzeszy. Na trasie
Jablonowo-Wabrzezno-Kowalewo Pomorskie-Torun dziala-
la juz AK. Mieli oni tez na celowniku te pociagi
specjalne.

Wiara
mateusz.pl/czytania/2009/20090717.htm
"„Bez wiary nie można podobać się Bogu” (Hbr 11, 6). Wiara jest
podstawą łączności z Bogiem. Dla człowieka niewierzącego Bóg nie ma
żadnego znaczenia, żadnej wartości, żadnego miejsca w jego życiu.
Przeciwnie, im wiara jest żywsza, tym więcej Bóg wchodzi w życie
człowieka i staje się jego wszystkim, jego jedyną wielką
rzeczywistością, dla której żyje i podejmuje odważnie cierpienie i
śmierć. „Jeżeli żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli umieramy, umieramy
dla Pana” (Rz 14, 8). Tym, co prowadzą życie duchowe, nie brakuje
wiary. Często jednak brakuje wiary żywej, konkretnej, która zawsze
ukazuje Boga we wszystkich rzeczach, daje zmysł Jego rzeczywistości
transcendentalnej, nadzmysłowej i wiecznej, nieskończenie wyższej
nad wszystkie rzeczywistości doczesne.

Wiara nie opiera się na danych zmysłowych, na tym, co się widzi lub
czego się dotyka, ani nawet na tym, co rozum ludzki może zrozumieć o
Bogu, lecz przewyższając to wszystko, czyni ona człowieka
uczestnikiem takiego poznania, jakie Bóg ma sam o sobie. Jest to
wielki dar, jaki Bóg ofiaruje człowiekowi podnosząc go do stanu
swego dziecka i czyniąc go w ten sposób uczestnikiem swojej natury,
a zatem życia będącego poznaniem i miłością. Wiara udziela mu
poznania Boga, miłość zaś kochania Go. Na chrzcie, razem z łaską
uświęcającą, chrześcijanin otrzymuje te cnoty, dzięki którym jest
zdolny nawiązać z Bogiem łączność myślą i miłością. Jak łaska jest
darem darmo danym, tak samo i wiara: to Bóg powołuje do wiary i
udziela wiary. „Łaską — twierdzi Apostoł — jesteście zbawieni przez
wiarę. A to pochodzi nie z was, lecz jest darem Boga” (Ef 2, 8).
Sobór Watykański II zaś dodaje: „By móc okazywać taką wiarę, trzeba
mieć łaskę Bożą uprzedzającą i wspomagającą oraz wewnętrzne pomoce
Ducha Świętego, który by poruszał serca i zwracał je do Boga,
otwierał oczy rozumu i udzielał «wszystkim słodyczy w uznawaniu i
dawaniu wiary prawdziwej»” (KO 5). W praktyce nie zastanawiamy się
dość głęboko nad tym, że wiara to czysty dar Boga, a nie osobista
zasługa. Bóg jest przedmiotem wiary, a także jej dawcą; Bóg udziela
człowiekowi pragnienia poznania Go, wierzenia w Niego i czyni go
zdolnym do aktu wiary."

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 409

Jezus jako Nauczyciel
www.mateusz.pl/czytania/20080121.htm
"Człowiek może być nauczycielem, ale też może nim nie być, zawsze jednak jest
tylko człowiekiem. Natomiast Jezus jest Nauczycielem z natury, dlatego że jest
Słowem wcielonym. Bóg jest prawdą, prawdą bezwzględną; tę całą prawdę, jaką
Ojciec posiada, daje Słowu, a potem przez Chrystusa człowiekowi. Bóg „zesłał
Syna swego, czyli Słowo odwieczne, oświecającego wszystkich ludzi, by
zamieszkał wśród ludzi i opowiedział im tajemnice Boże. Jezus Chrystus więc,
Słowo wcielone, człowiek do ludzi posłany, głosi słowa Boże” (KO 4).

Jezus jest Nauczycielem jako Słowo, wyraz istoty Ojca, dlatego zawiera i
objawia wszystką prawdę, wszystką mądrość, wszystką wiedzę, jaka może
zaistnieć. Co więcej, On sam jest prawdą, mądrością, jasnością, światłością
Ojca. Oto dlaczego Jezus mógł powiedzieć, że jest jedynym Nauczycielem. Inni
nauczyciele poznają tylko część prawdy, Jezus zaś nie _ tylko poznaje wszystką
prawdę, lecz jako Słowo jest prawdą. Inni nauczyciele uczą prawd wyższych nad
siebie, istniejących poza nimi i poznawanych dlatego niedoskonale tylko. Jezus
natomiast naucza prawdy, którą jest On sam z natury, a więc Jego nauka jest
bezwzględnie jedyna i nieomylna. Z tego więc powodu Jezus mógł oświadczyć: „Ja
przyszedłem na świat jako światło” (J 12, 46); i jeszcze wyraźniej: „Ja jestem
światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz
będzie miał światło życia” (J 8, 12), Tylko Jezus może nazwać się światłością
świata i może dać „światło życia”, albowiem tylko Słowo jest światłością i
Wyrazem Boga.

Stąd nauka Jezusa to nie tylko słowa ludzkie, choćby najbardziej głębokie i
wzniosłe, ale przede wszystkim słowa Boga samego. Jezus wzywa ludzi, aby temu
słowu otwierali umysły i serca."

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 35

Album de Kalisch. 22 fotografie z lat 60 XIXw.!
Na aukcji w Lamusie niedługo będzie można nabyć pierwszy album ze zdjęciami Kalisza.

Cena niestety zaporowa, ale może ktoś lub coś zechce wyłożyć 12 tysięcy, to miło będzie. Czy to rzeczywiście jedyny egzemparz ?

Fotografi e obejmują: 1) Widok gmachu sądu gubernialnego; 2) Widok gmachu gubernialnego ko-
ścioła ewangelickiego i Korpusu Kadetów na Pl. św. Józefa; 3) Cmentarz katolicki; 4) Wyjazd
z Kalisza około Fabryki Braci Repphan; 5) Klasztor XX. Franciszkanów; 6) Klasztor reformatów; 7)
Mleczarnia na przedmieściu Rypinek; 8) Widok gmachu Trybunału Kaliskiego; 9-10) Widoki miasta
Kalisza; 11) Klasztor Bernardynów; 12) Most przy rogatce Warszawskiej; 13-14) Dom szwajcarski
w parku (różne); 15) Kościół św. Mikołaja; 16) Obraz pędzla Rubensa w kośc. św. Mikołaja; 17)
Kościółek na przedmiesciu; 18) Kościół św. Józefa; 19) Folusz Braci Repphan; 20) Odwach w Rynku
miasta; 21) Strzelnica nad rzeką Prosna; 22) Więzienie na przedmieściu Tyniec. Fotografi e naklejane
na kartonie z nadrukiem na licu: „Album de Kalisch. Phot.: de Jean Guillaume Diehl, Membre
de la Societé technique Russe à St. Petersburg” i herbem miasta Kalisza oraz objaśnieniem zdjęcia
na odwrocie. Pierwszy fotografi czny album miasta Kalisza, którego edycja została przerwana ok.
1871 r. Kartony na obrzeżach ze śladami zagięć i odbarwień, a w kilku przypadkach niewielkich
uszczerbków. Stan fotografi i bardzo dobry. Wyjątkowa rzadkość, nie notowany w fachowej literaturze,
być może unikat.

„Album de Kalisch”. Zbiór 22 fotografi i z widokami z miasta Kalisza.
Pierwszy fotografi czny album Kalisza Jana Wilhelma Diehla. B.m. lata 60-te XIX w. [przed 1871]. Phot. Jean Guillaume Diehl. 6,4 x 11,4 cm na kartonachfi rmowych 15,5 x 23,5 cm.

A lichwa, a żydowskie powiedzenie "wasze ulice nasze kamienice", czy inne jak
np. "żyd krew wypije a dziury nie zrobi" - to tak bez przyczyny,proszę się nie
obrażać, że niesprawiedliwym i infantylnym nazwę podobny sposób myślenia.
Zapewne wiele jest krzywd i wiele wzajemnych bolesnych ran. Proponuje ich nie
rozdrapywać, lub wypominać i przepraszać bez końca.
Ale papieża do tego nie mieszajmy to nie przystoi myślącym.
Wracając do artykułu.
Przed wielu laty, kiedy to coraz bardziej stawała się znana sztuka tworzona
przez ludzi kalekich powykręcanych, zdeformowanych : bez kończyn w ogóle-
trzymających przybory w ustach, bez rąk - malujących, czy ugniatajacych gips
stopami itd., nie umiejąc czytać tych dzieł inaczej jak przez pryzmat wyglądu
ich autorów, dominowało we mnie uczucie niesmaku i odrazy. Bo jakież treści
mogły tam być zawarte, jakie przesłania ?
Ale na szczęscie życie szybko skorygowało to wypaczenie. Od ponad 20 lat
przyjażnię się z osobą kaleką - wspaniałym wartościowym człowiekiem.
Od lat wyszukuję obrazów, kalendarzy ,kartek autorstwa ludzi kalekich. Wiele w
nich radości życia, życzliwości i mądrości. Podziwiam ich pasję, podziwiam za
szczerość, za ogromną wolę walki o każdy dzień i to,że tak wielu z nich
pozostawia swój dobry ślad.
Bycie razem ze wszystkimi ludźmi, tworzenie, wypowiadanie się, akceptacja
przede wszystkim przez tych sprawnych jest im niezbedna do życia.
Dzisiaj najpierw widzę dzieło, a później jego twórcę i sprawiedliwie go oceniam
przez pryzmat tego co tworzy.
I myślę, że Ojcu św. potrzebne są nasze gorące serca a nam jego wielkie
tworzenie prawości i to, żeby do końca był z nami, do końca do nas przemawiał,
a jednocześnie boli mnie, że choroba coraz bardziej mu dokucza.

Witam,

Z racji tego, iż sam zajmuję się fotografowaniem... :-) Tak, jest wiele
ciekawych obiektów. W większości jednak są to obiekty niedostępne dla zwykłych
śmiertelników lub wkraczanie do nich łączy się z łamaniem prawa tudzież kończyn
i innym ubytku na zdrowiu :-) Jeśli jednak nie straszne jest Ci ryzyko to
polecam stary browar na ulicy Siennieńskiej - niestety wnętrze jest niedostępne
(patrz wyżej :-) )- naprawdę kawał starej dobrej architektury a wnętrze jest
niesamowite... Następny ciekawy obiekt to Stary Zakład Huty Ostrowiec. Piękne
metalowe konstrukcje i wieże obserwacyjne - oczywiście również niedostępne
(patrz wyżej :-) ). Te postindustrialne klimaty... :-)
Jeśli ktoś lubi architekturę sakralną to polecam drewniany kościółek na rondzie
nieopodal THM-u i kościół Św. Michała nieopodal Rynku (ale to już jest chyba
obfotografowane przez wszystkich :-) ).
Co do przyrody to bardzo ciekawe tematy do fotografowania można znaleźć włócząc
się wałami nad brzegiem Kamiennej. Czasami oczywiście można też znaleźć tam
guza... no ale czego nie robi się dla sztuki, prawda? :->
Kumpel, który prowadzi stronę o Częstocicach - dzielnicy Ostrowca - byłby
zawiedziony gdybym nie wspomiał o Jego rewirze... :-) Bardzo ładny park i
pałacyk, Cukrownia Częstocice (coś mnie ostatnio kręcą tematy industrialne :-
) ), oczyszczalnia ścieków :-) , stare torowisko...

Jednym słowem: nic tylko mieć dobry sprzęt, dobre nogi (nie wszędzie da się
dojechać/wjechać - niepotrzebne skreślić :-) ), i mnóstwo czasu...

Tym miłym akcentem żegnam się z Państwem... :-)

Pax
Mack the Knife

chodzi o to, że zobaczysz jak powstaje św Mikolaj. Tyl;ko nie wiem czy w
przyszłym roku będziesz chciał dostać prezent... :-)

Rewizja podziału administracyjnego -pomysły ?
Posiedziałem trochę, poczytałem to co Kraków pisze u siebie, no i jestem pod
wrażeniem :) Oni tam wiedzą jak należało zrobić reformę administracyjną ! Tych,
którzy tam nie zaglądali informuję, że co do przyszłości Kielc przewidywane są
dwa warianty:
Pierwszy: wpadamy pod Kraków (a Kazimierza Wlk w pierwszej kolejności) i
jesteśmy miastem powiatowym, no bo nasze ambicje okazały się aż nadto
wyrośnięte, i jak napisał jeden z forumowiczów na RADOMiu – „Kielce nie
wiedziały na co się porywają”..: ). W ramach tego wariantu Sk-ko Kam, St-ce,
Ost-c Św itd. stają się Małopolską (a to by się w Starachowicach ucieszyli, no
nie ?, przecież w Starachowicach całe życie o tym marzą....). Bo przecież
Świętokrzyskie to Małopolska. (wiedzieliście o tym ?) Aha, w ramach tego tworu
przewidziany jest również Rzeszów.
Drugi : anektujemy RADOM, gwałcimy CZĘSTOCHOWĘ, bo jak nie, no to województwo
zbankrutuje. Acha, no i powinniśmy jeszcze zmienić nazwę (chyba na
Staropolskie), bo na obecną Częstochowa się nie zgodzi.... Świętokrzyskie może
być silne tylko z nimi...

Uhhh... wiele się dowiedziałem; zwłaszcza, że jesteśmy Małopolską. I po co było
chodzić na lekcje historii, skoro wystarczy zajrzeć na KRAKÓW ? Pogrzebałem
trochę i fakt ! Okazuje się że jesteśmy w dzielnicy Małopolska (wraz z Wiślicą,
Sandomierzem, Opocznem, Radomiem ! (Radom ! – gdzie na Mazowsze ??? gdzie ???
Wy przecież jesteście Małopolską.... wracajcie pod Kraków ...: ) wg. podziału
ziem z czasów Kazimierza Wielkiego; a i wtedy naszą stolicę mamy w Sandomierzu,
a nie Krakowie. W zasadzie Sandomierz był przez większy czas naszej historii
miastem stołecznym; dopiero w XIX w. wskoczyliśmy w woj. krakowskie notabene
będąc jego stolicą. No a tu się okazuje, że jesteśmy Małopolską....

przeczytaj, enrique, a potem wywijaj kadzidlem
"KO 10. Święta Tradycja i Pismo św. stanowią jeden święty depozyt
słowa Bożego powierzony Kościołowi. Na nim polegając, cały lud
święty zjednoczony ze swymi pasterzami trwa stale w nauce Apostołów,
we wspólnocie braterskiej, w łamaniu chleba i w modlitwach (por. Dz
2,42 gr.), tak iż szczególna zaznacza się jednomyślność przełożonych
i wiernych w zachowaniu przekazanej wiary, w praktykowaniu jej
i wyznawaniu.
Zadanie zaś autentycznej interpretacji słowa Bożego, spisanego czy
przekazanego przez Tradycję, powierzone zostało samemu tylko żywemu
Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła, który autorytatywnie działa
w imieniu Jezusa Chrystusa. Urząd ten Nauczycielski nie jest
ponad słowem Bożym, lecz jemu służy, nauczając tylko tego, co
zostało przekazane. Z rozkazu Bożego i przy pomocy Ducha Świętego
słucha on pobożnie słowa Bożego, święcie go strzeże i wiernie
wyjaśnia. I wszystko, co podaje do wierzenia jako objawione przez
Boga, czerpie z tego jednego depozytu wiary.
Jasne więc jest, że Święta Tradycja, Pismo św. i Urząd Nauczycielski
Kościoła, wedle najmądrzejszego postanowienia Bożego, tak ściśle ze
sobą się łączą i zespalają, że jedno bez pozostałych nie może
istnieć, w wszystkie te czynniki razem, każdy na swój sposób, pod
natchnieniem jednego Ducha Świętego przyczyniają się skutecznie do
zbawienia "

Konstytucja o Objawieniu Dei Verbum - Sobór Watykański II

pojales chlopie gruba czcionke?
czym jest powyzsza lista katolickich zabobonow jak nie
praktykowaniem?
Zatwierdzonym przez Gore, ktora sie Gora nazwala?
I ktora wcale- paradoks czyz nie?- nie uwaza, aby dzielo Jezusa bylo
wystarczajace do zbawienia.
Wy potrzebujecie kadzidlanego dymu i dym robicie!