Fajne są spodnie z "pasem" - coś na kształt ciążowych. Chyba HM takie ma zawsze w swojej ofercie, w dwupaku, tylko kolory się zmieniają.
rzeczywiscie superowa sprawa - dziecko w nich wyglada doroslej a szeroka guma nigdzie nie uwiera i dobrze sie trzyma.
Moje poznopazdziernikowe dziecie ubieralam na poczatku tak
na noc - body z krotkim rekawkiem plus pajac
w dzien - body z dlugim rekawkiem plus spiochy (ewentualnie polspiochy badz te spodenki o ktorych pisalam powyzej, ale spiochow mialam najwiecej)
na dwor - wersja normalna to domowy stroj dzienny plus
sweterek plus kombinezon lub w wersji eleganckiej body z dlugim rekawkiem, jakies mniej niemowlece spodnie,
sweterek, kombinezon
a ilosci nie pisze bo ja do tej pory wszystkiego za duzo kupuje.
Olaf mocno ulewal, wiec zdazalo sie, ze potrafil zmoczyc i 3 bodziaki na dzien a jak mu sie trafilo to i spiochy byly do prania. Tak wiec duzo mialam bo inaczej pralka musialaby dziennie leciec.
Pieluch tetrowych mialam 40 sztuk i wszystkie byly non stop w uzyciu